Obwodnica ekspresowa Warszawy: S2-S7/S8-S17

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 12 mar 2007, 1:43

Andrzej pisze:Na osiedlu gdzie mieszkam WOW ma być estakadą przechodzącą powoli w tunel, bez żadnej ochrony.
:arrow: Niemożliwe. Estakada przez osiedle ma być bez ekranów? Coś nie chce mi się w to wierzyć.

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 12 mar 2007, 20:41

MZ pisze:
Andrzej pisze:Na osiedlu gdzie mieszkam WOW ma być estakadą przechodzącą powoli w tunel, bez żadnej ochrony.
:arrow: Niemożliwe. Estakada przez osiedle ma być bez ekranów? Coś nie chce mi się w to wierzyć.
zobaczymy, ale nigdzie się nie doczytałem o żadnych ekranach.
no i same ekrany jak ktoś mówił wyżej niewiele dają czasem..
R1+R2
R3+R7
R8+R9

Flash8222
Posty: 7187
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 13 mar 2007, 6:22

Gazeta Wyborcza pisze:Chrząszczami w obwodnicę przez Wesołą

Siedlisko unikatowych chrząszczy w Wesołej to nowy argument ministra środowiska Jana Szyszki, który broni swojej dzielnicy przed obwodnicą dla całej Warszawy.

Wczoraj minister podejmował samorządowców i ekologów z Wesołej, Sulejówka, Halinowa i Wiązowny, by uzgodnić przebieg nowej wylotówki na Siedlce i Lublin. W lutym zakwestionował planowaną od 20 lat trasę przez swą rodzinną Wesołą. Wybrał dłuższy wariant poza granicami Warszawy.

Żeby uzasadnić słuszność tej decyzji, wczoraj minister wrócił do lat dzieciństwa. Opowiadał, jak urokliwa jest Wesoła, a jej piękno zagrożone: łosie wybiegają tu na drogę, latają wyjątkowe ptaki i jest siedlisko unikatowych chrząszczy. Jan Szyszko nie chciał powiedzieć, gdzie, bo boi się, że dotrą tam niepowołani ludzie. Sam jest specjalistą od chrząszczy biegaczowatych, jeden z gatunków - milimetrowy Bacanius szyskoi - nosi jego imię.

- Ja się zawsze o ministrze dobrze wypowiadam, choć jest z PiS-u - mówił nam zadowolony ze spotkania burmistrz Wesołej Edward Kłos. Mniej zachwyceni opuszczali je przedstawiciele Halinowa i Wiązowny, gdzie minister widziałby obwodnicę. Przypominali mu raport firmy Profil sporządzony na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Mówi on, że trasa przez te gminy jest szczególnie niekorzystna, bo byłaby mniej dostępna dla kierowców i bardziej szkodliwa dla środowiska. - Wydaje mi się, że minister z Wesołą i Sulejówkiem dążą do podważenia wiarygodności tego raportu i zmiany stanowiska drogowców - uważa radny Halinowa Marcin Pietrusiński.

Wprawdzie na wydanie ostatecznej decyzji Ministerstwo Środowiska ma czas do połowy kwietnia, ale wygląda na to, że będzie grać na zwłokę. Najpierw czeka je kolejna runda spotkań z drogowcami i przedstawicielami wojewody. Urzędnicy najprawdopodobniej będą chcieli zamówić kolejne ekspertyzy, co opóźni budowę obwodnicy planowaną ok. 2010 r

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 mar 2007, 14:10

Raczej już wiadomo, jaka będzie deyczja...

Obrazek
Warszawa
DROGI Minister środowiska Jan Szyszko spotkał się z lokalnymi władzami w sprawie autostrady

Miesiąc na decyzję o przebiegu obwodnicy

Przez Wesołą czy Halinów? Do 15 kwietnia minister środowiska zdecyduje, którędy będzie biegła wschodnia obwodnica. Wczoraj rozmawiał o tym z lokalnymi władzami

Tym razem nie było transparentów "Szyszko na drzewo". W sprawie przebiegu wschodniej obwodnicy minister środowiska Jan Szyszko spotkał się w zaciszu gabinetu z burmistrzami Wesołej, Sulejówka i Halinowa oraz wójtem Wiązowny.

Szef resortu środowiska mieszka w Wesołej. Podejmując decyzję o odsunięciu obwodnicy od swojego domu i skierowaniu przez Halinów, naraził się na zarzut prywaty. Przeciwko Szyszce wystąpiła nawet Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, składając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Wczoraj Szyszko zaapelował do samorządowców o stworzenie takiej koncepcji układu komunikacyjnego, która zadowoli samorządy.

- Takiego wariantu nie ma - odpowiada burmistrz Halinowa Joanna Domasiewicz. - Jako mieszkaniec Wesołej minister Szyszko jest emocjonalnie związany ze sprawą. Pewnie nadal będzie próbował podrzucić nam tę trasę - twierdzi.

- Nie uda się zadowolić wszystkich - przyznaje burmistrz Wesołej Edward Kłos. - Mam nadzieję, że do głosu dojdą jednak w końcu argumenty merytoryczne, a nie tylko emocje. W konsultacje z mieszkańcami powinna się też zaangażować GDDKiA -podkreśla.

Co na to GDDKiA? -Jeśli trasa powstanie w odległym Halinowie, koncepcja budowy obwodnicy ekspresowej rozsypie się w drobne kawałki -mówi Wojciech Dąbrowski z GDDKiA. - Trasa miała przecież służyć głównie warszawiakom, a nie kierowcom tirów jadących tranzytem.

Według rzecznika resortu środowiska Sławomira Mazurka minister do połowy kwietnia ustosunkuje się do wniosku GDDKiA. Na tej m.in. podstawie wojewoda Jacek Sasin podejmie decyzję lokalizacyjną. Trasa ma kosztować w zależności od wariantu od 645 do 750 mln złotych.

kmaj
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 13 mar 2007, 20:25

Czyli (o bym nie był złym prorokiem) zbudują trasę przez Halinów. Nóż się otwiera w kieszeni.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ratraciak
Posty: 515
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:53
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: ratraciak » 14 mar 2007, 17:35

Jeśli trasa będzie przez Halinów to to nie będzie Obwodnica Warszawy, tylko normalna trasa taka jak DK2.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 14 mar 2007, 22:04

ratraciak pisze:Jeśli trasa będzie przez Halinów to to nie będzie Obwodnica Warszawy, tylko normalna trasa taka jak DK2.
Nie.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 14 mar 2007, 22:07

R-11 Kleszczowa pisze:Nie.
Ale z pewnością w mniejszym stopniu będzie ona służyła mieszkańcom Warszawy.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 14 mar 2007, 22:10

Piotrek pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:Nie.
Ale z pewnością w mniejszym stopniu będzie ona służyła mieszkańcom Warszawy.
Z Tobą się mogę zgodzić. Aczkolwiek ta trasa jeśli ma biec przez Halinów to chyba lepiej żeby nie powstawała póki co, gdyż jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto ](*,)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 mar 2007, 8:56

Jezuuuu, niech mnie ktoś dobije... :wstyd: :killer:
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 16 mar 2007, 12:05

R-11 Kleszczowa pisze:Czyli (o bym nie był złym prorokiem) zbudują trasę przez Halinów. Nóż się otwiera w kieszeni.
Spokojnie, w Halinowie mieszka ponoć ważna persona z GDDKIA..
Poza tym ktoś ponoć ma ochotę wybudować na części poligonu poważne spore osiedla po zasypaniu zdegradowanego terenu (boom mieszkaniowy robi swoje, kasa, stamtąd szybki dojazd kolejką do Centrum). Być może jacyś wojskowi z rządem się wzbogacą na mieszkaniach.

A lansowany swego czasu W2 musiał odpaść z powodu przecinania rury gazowej i dwóch ujęć wody Wesołej i Sulejówka (musielibyśmy dociągać wodę z płd. ujęcia Wisły..), a są to zarazem rezerwy dla tej części Wawy.

Wyznacznikiem tego czy WOW posłuży warszawiakom jako szybkie i dogodne połączenie Wesołej, Marek, Tragówka, Bielan i Bemowa będzie decyzja o uruchomieniu ewentualnej linii autobusowej tą trasą :D Jeśli to jest jednak trasa dla tranzytu, to czy będzie to WIIIA czy W3, to tirom będzie bez różnicy.
R1+R2
R3+R7
R8+R9

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 16 mar 2007, 22:35

Andrzej pisze:[
Wyznacznikiem tego czy WOW posłuży warszawiakom jako szybkie i dogodne połączenie Wesołej, Marek, Tragówka, Bielan i Bemowa będzie decyzja o uruchomieniu ewentualnej linii autobusowej tą trasą :D
:shock:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 17 mar 2007, 11:26


Obrazek
W Wesołej myślą, że mają do czynienia z chłopami, wieśniakami, a tu, w Halinowie, mieszkają "wykształciuchy" z Warszawy. Wykiwać się nie damy

Mieszkanki Halinowa, tłumaczka angielskiego pani Lidia i emerytowana nauczycielka pani Jadwiga, posunęły się do technik szpiegowsko-wywiadowczych. Kiedy wyczytały w prasie lokalnej o spotkaniu w Wesołej w sprawie wschodniej obwodnicy Warszawy, uznały po prostu, że nie może ich tam zabraknąć.

Obwodnicę przebiegającą przez Wesołą planowano od 20 lat. Ale w 2005 r. radni tej dzielnicy zaproponowali jej przeniesienie do sąsiednich miejscowości w gminie Halinów. Na początku lutego, ku osłupieniu mieszkańców Halinowa, pomysł poparł minister środowiska Jan Szyszko, który sam ma dom w Wesołej. Sąsiadki Lidia i Jadwiga liczyły właśnie, że w remizie spotkają ministra Szyszkę. Ale by mu wygarnęły!

On jednak nie przyszedł. Na miejscu zastały posłankę PO Julię Piterę i radnych dzielnicy. Usiadły blisko prowadzących dyskusję. Kiedy kolejny raz usłyszały, że najlepszym wariantem obwodnicy jest ten przez ich okolicę, pani Jadwiga nie wytrzymała: - Dlaczego, mówiąc o obwodnicy w Halinowie, powtarza się, że będzie szła przez zdegradowane poligony wojskowe, a nie mówi się, że jej druga połowa przetnie tereny zabudowane? I dlaczego wariant obwodnicy przez gminę Halinów nazywa się samorządowym, kiedy wymyślono go tylko w Wesołej?

Halinów: rezydencje "wykształciuchów"

Jedziemy dosyć szybko po wyboistej gruntowej drodze, więc trzęsiemy się jak galarety. Za kierownicą seata pani Lidia, tłumaczka: - Z takimi drogami się pogodziliśmy. Dlaczego? Bo chcieliśmy mieszkać na wsi, blisko natury.

Energiczna, elegancko ubrana, uciekła z Warszawy na wieś. W Długiej Szlacheckiej w gminie Halinów mieszka od dziesięciu lat. Ale zastanawia się, jak długo jeszcze, bo 100 m za płotem może nagle wyrosnąć jej obwodnica Warszawy - wariant W3, ten wymyślony przez radnych z Wesołej - razem z tzw. ślimakiem, czyli węzłem komunikacyjnym.

- Ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Węzeł to będę miała chyba nad głową - mówi rozżalona. - Od momentu, jak o tym usłyszałam, źle się czuję, spać nie mogę, płakać się chce.

Dom i ogród pokazuje mi z nieukrywaną dumą i radością. Działka - 6 tys. metrów kwadratowych, willa - 230. Wokół tuje, iglaki, ptaszki i staw wykopany wspólnymi siłami z mężem. Prezentuje karmniki dla ptaków, porąbane drewno, którym pali w piecu, i firmowe worki do segregacji śmieci - każdy podpisany zgodnie z przeznaczeniem.

- Ile to wszystko kosztowało? - pytam.

- Nie wiem. A jak wycenić pracę całego życia? - odpowiada filozoficznie pani Lidia.

W Długiej Szlacheckiej i w sąsiednich miejscowościach wybudowano sporo istnych rezydencji "wykształciuchów" z Warszawy. Jak choćby dom mieszkającej po sąsiedzku córki pani Jadwigi - ogród to kompozycja wynajętego profesjonalisty, wnętrze biało-brązowej willi - projektanta. Z przodu lasek i pole. Całość może być warta i milion złotych.

Wokół wiele podobnych domów, ale też inwestycji na przyszłość. W Michałówku, też w gminie Halinów, na sprzedaż jest 20 działek budowlanych. Właścicielka mogłaby z nich żyć do końca swoich dni bez troski o zarobki. Kiedy jednak w okolicy pojawi się obwodnica, nici z drobiazgowo przygotowywanych planów inwestycyjnych. Nie będzie odszkodowań za spadek wartości ziemi.



Wesoła: ogórki pani Barbary

W Wesołej przystaję przed domem emerytki pani Barbary przy ul. Zacisznej. Wariant obwodnicy WIIIA przeciąłby go na pół, co dla pani Barbary oznacza wyprowadzkę. Nie wyobraża sobie tego po 40 latach, po tym, jak trzydzieści lat temu drewniany dom przebudowali na murowany, jak wychowała tam dwóch synów, jak wielokrotnie dom remontowała. - Przeszłam poważne operacje, mój mąż zmarł po zapaleniu opon mózgowych, mój syn jest po poważnej operacji kręgosłupa. Teraz chcą mnie wysiedlić. Chyba wystarczy tych tragedii - mówi.

Ostatnie dziesięć lat przed emeryturą codziennie dojeżdżała do Warszawy - była szefową kuchni w Ministerstwie Finansów. Teraz na emeryturze pracą również nie gardzi, ale jednak znajduje ją sporadycznie. Już niedługo zacznie prace w przydomowym ogrodzie: pomidory, ogórki, owoce jesienią zamknie w słoiczkach. Mieszka z młodszym synem, starszy się ożenił i wyprowadził.

Po chwili przed dom pani Barbary schodzą się sąsiedzi. Niektórzy żalą się, że o planowanej u nich od 20 lat obwodnicy usłyszeli dopiero niedawno. Pani Ewa, dziennikarka, ma żal do władz, że nie informowały mieszkańców. Sama dowiedziała się o planach drogowców w 1995 r.

Pan Jan, historyk, mówi, że nikt nie uważał tych istniejących planów za aktualne. Bo niby dlaczego jeszcze w ubiegłym roku gmina wydawała pozwolenia na budowę na pobliskich działkach? Bo skąd się bierze te kilka wariantów oddalonych od kilkudziesięciu do kilkuset metrów od siebie? A poza tym, jak można budować obwodnicę, kiedy w pasie 1 km od wyznaczonej trasy w Wesołej mieszka ok. 5 tys. osób? I dlaczego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przez 20 lat sama nie wymyśliła żadnego wariantu nie przebiegającego przez Wesołą?

Smród i tak wyjdzie


Radni Wesołej bronili się przed obwodnicą od wielu lat. Wszystkie trzy warianty obwodnicy przez ich dzielnicę - W1, W2 i WIIIA - przetną ją na pół. Dwa lata temu podjęli uchwałę, która przesuwała obwodnicę do gminy Halinów, bo ich zdaniem trasa przebiegałaby tam w połowie przez stare poligony wojskowe zdegradowane przez wywożone tam od wielu lat ścieki. Poza tym i tak w tym miejscu miała przebiegać droga wojewódzka.

Mieszkańcy Wesołej chcą mieć ekologiczną dzielnicę. Nazywają ją zielonymi płucami stolicy. Pokazują mi mapkę z planowanymi w okolicy ścieżkami rowerowymi, lasy i gęstą zabudowę domków jednorodzinnych, które przeorałaby planowana obwodnica. Przekonują, że zostaną zniszczone wody gruntowe, zakłócona gospodarka wodna. - W Wesołej są największe źródła wody oligoceńskiej na Mazowszu - twierdzi pan Feliks, profesor historii, i pokazuje mi studnie głębinowe, starodrzew i wydmy. Nie przekonują go argumenty, że obwodnica przez Wesołą ma być puszczona w tunelu, bo "smród i tak wyjdzie".

W Wesołej mieszka od 1975 r. Jego dom stoi kilkadziesiąt metrów od alternatywnego wariantu obwodnicy WIIIA. Dom wielokrotnie remontował i nie chce przy nim obwodnicy. Należy do Polskiego Klubu Ekologicznego. Polemizuje z drogowcami. - Mówią, że obwodnica przez gminę Halinów będzie dłuższa, ale nie biorą pod uwagę, że może być tańsza. Wystarczy porównać ceny działek w Wesołej i gminie Halinów.

Mówi też, że Wesoła jest od sześciu lat dzielnicą Warszawy, a zadaniem obwodnicy miało być wyprowadzenie ruchu tranzytowego Wschód - Zachód z aglomeracji warszawskiej. Że domy w Wesołej są tak gęsto ustawione, że przed obwodnicą nie będzie ucieczki. Że Hitler też trasami szybkiego ruchu chciał podzielić, a ostatecznie zniszczyć Warszawę.



Prywata wśród pomników przyrody

Wariant obwodnicy W3 miałby przeciąć z północy na południe wsie gminy Halinów i Wiązowny: Okuniew, Długa Szlachecka, Grabina, Józefin, Królewskie Brzeziny, Konik Nowy i Michałówek. Przez ostatni miesiąc wszystkie się zjednoczyły. Mieszkańcy założyli komitety protestacyjne, a nawet stowarzyszenie.

Nie wytrzymali, kiedy wariant przez ich okolice poparł minister Szyszko. - W Wesołej myślą, że mają do czynienia z chłopami, wieśniakami, a tu, w Halinowie, mieszkają "wykształciuchy" z Warszawy. Wykiwać się nie damy - mówią.

I zabierają się do ofensywy. Pani Małgorzata, prawniczka z Józefina w gminie Halinów, uważa działania ministra po prostu za prywatę, bo przecież sam ma dom w Wesołej. Halinowiacy wykłócają się, w jakiej odległości od planowanej obwodnicy stoi dom ministra: kilkaset metrów? kilometr? Jakby od tego zależała powaga argumentów ministra.

Pani Małgorzata mieszka w pałacyku zwanym przez mieszkańców Józefina "willą pod dębami". Drzewa to pomnik przyrody, mają po 400 lat. Przeprowadziła się tu z synem i mężem dziesięć lat temu. - Syn ma zespół Downa. Wrażliwy na wszelkie infekcje tu miał mieć spokój i czyste powietrze - opowiada. Uważa, że jeśli decyzja o budowie obwodnicy w Halinowie zapadnie, będzie to bezprawie i niebezpieczny precedens. - W przyszłości pozwoli to na prywatę, jak z czasów Radziwiłłów - uważa.

Pierwszym posunięciem w obronie gminy Halinów było złożenie doniesienia do CBA o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra Szyszkę.



Nie popuścimy


Mieszkańcy obu zwaśnionych stron zwierają szyki, bo liczą, że mogą jeszcze wpłynąć na decyzję wojewody. W Wesołej mają za sobą samorząd Sulejówka (bo warianty przez Wesołą o niego zahaczają), ministra Szyszkę, posłankę PO Julię Piterę i wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza. Ten ostatni odpowiada w ratuszu za inwestycje Warszawy, a jeszcze jako burmistrz Wesołej obiecał jej mieszkańcom powstrzymanie budowy obwodnicy.

Halinów ma za sobą Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (odrzuciła sugestie ministra Szyszki), ministra obrony narodowej i nadleśnictwa Drewnica.

Mieszkańcy Wesołej wysyłają swoje opinie w sprawie obwodnicy do wojewody.

Mieszkańcy gminy Halinów zbierają formalne protesty.

I jedni, i drudzy są zgodni: nie popuszczą.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 mar 2007, 11:31

Pan Jan, historyk, mówi, że nikt nie uważał tych istniejących planów za aktualne. Bo niby dlaczego jeszcze w ubiegłym roku gmina wydawała pozwolenia na budowę na pobliskich działkach?
Dobre pytanie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 17 mar 2007, 15:56

Bastian pisze:Dobre pytanie.
To tak jak u mnie, też jeszcze parę lat temu wydawali pozwolenia na budowę w miejscu, gdzie teraz ma iść trasa :roll:
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

ODPOWIEDZ