W 2012 ?JotPeCet pisze:Nie ma, ale miejmy nadzieję że pojawi się w ramach ZTA.
Marki, Radzymin, Wołomin
Moderator: Wiliam
Mam prośbę: może ktoś sprecyzować - może powstać teoretycznie nowa linia, czy zostaną wydzielone kursy z 718JotPeCet pisze:I
Czas przejazdu linią (roboczy numer) 738 od Os. Victoria do Wschodniego to ok. 63 minuty w szczycie.
Dzisiaj miałem okazję spotkać 2 radnych na święceniu w kościele - byli mocno zdziwieni tą wiadomością. I nie byli nią zachwyceni.
Po świętach ma mieć planowo spotkanie jedna z komisji Rady Miasta - sprawa ta będzie zapewne już teraz poruszona (nawet bez oficjalnego pisma ZTM). Radni na bank będą przeciw, a Burmistrz się im nie sprzeciwi, bo by go ludzi zlinczowali gdyby do tego rękę przyłożył.
No chyba że w grę wchodzi jednak jakaś nowa linia - myślę że wtedy temat będzie mógł być gruntowanie przeanalizowany.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Jak na razie to nic nie zaproponował -pojawiła się w internecie tylko jakaś informacja, która wydaje się być mało precyzyjna w obliczu tego co pojawiło się na forum.solaris8315 pisze:Pewnie im żeś bzdur nagadał a ZTM ma lepszą ofertę
A co do meritum, to gdyby informacja prasowa byłaby prawdziwa, to takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Takie kursy by już były "spalone" w na granicy Marek i gm. Radzymin już nikt by nie miał nawet okazji wejść do środka - jest to więc zwykłe zmniejszenie podaży miejsc dla Marek, tylko pod takim płaszczykiem niewinnego wydłużania niektórych kursów.
Ponadto wydłużone kursy, to kompletne rozjechanie się częstotliwości, a także kursów niskopodłogowych - teraz w DP wypadają one na 718 równo co godzinę. Postój na pętli w Markach wynosi około 15 minut, a autobus w tyle (nawet przy zerowym postoju w Radzyminie) nie objedzie do Radzymina i z powrotem. I teraz jak są kolejno brygady 1, 2, 3, 4, 5, 6, 07/718, tak by w nowym układzie kolejność ich jazdy zmieniała się przez cały dzień podczas kursowania.
A o tym co by się działo w 718 w DS wolę nawet nie myśleć - przy tej częstotliwości
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
-
Radzyminfan
- Posty: 13
- Rejestracja: 27 mar 2008, 16:19
Witam!
Jak mój nick wskazuje jestem z Radzymina i działam właśnie w Stowarzyszeniu "Radzymińskie Forum", które cytowaliście czym bardzo mnie połechtaliście
Cytat ten pochodzi z lokalnej prasy, ale komunikacja bytła również przedmiotem obrad Rady Gminy (info 100% potwierdzone).
Cieszę się, że wreszcie poruszono ten problem. SRF kontaktowało się z ZTM i burmistrzem Radzymina i chociaż samo NGO nic zrobić nie może to jednak presja jaką wywiera okazuje się miec ogromny wpływ.
No ale do rzeczy.
Rzeczywiście idealnym rozwiązaniem byłby dojazd koleją przy założeniu jednak modernizacji trasy Tłuszcz - Legionowo (ograniczenie prędkości do 30 km/h na niektórychj fragmentach). Ale infrastrukturą zajmuje się PKP Infrastruktura i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie trasa ta miała stać się priorytetem
Pozstaje więc ZTM.
Ciekawym rozwiązaniem byłaby nowa linia na Bródno-Podgrodzie, jest pętla, autobusy w różnych kierunkach, no ale nowej linii raczej nie bedzie.
Nie wiem czy jest tu ktoś z RDZ ale jeśli nie to przybliże nieco sytuację. Na obrzeżach Radzymina powstaje "nowa dzielnica" - os.Victoria, która wymaga obsługi transportowej. W związku dużą liczbą mieszkańców komunikacja dojazdowa nie zda egzaminu. Na razie jest tylko ok 1300 mieszkańców, ale kolejnych 2 developerów buduje budynki wielorodzinne, więc komunikację trzeba zorganizaować tak aby w przyszłości można było "tylko" zwiększać ilość kursów. Docelwo ta "dzielnica" ma być zaludniona przez 10.000 mieszkańców - taki drugi Radzymina, który ma w tej chwili 8.000
Nie powinno być też problemu z zawracaniem. wystarczy żeby autopbus wjeżdżał w uyl. Słowackiego, a następnie tą wąską drogę przy obwodnicy przerobić ma ul jedokierunkową (aprobata pracownika ZTM-u który dokonywał wizji lokalnej) i dalej powrót ul. Korczaka.
A to że Marki nie będą się chciały zgodzić, no cóż ja się Markom nie dziwię, ale trzeba walczyć
Jak mój nick wskazuje jestem z Radzymina i działam właśnie w Stowarzyszeniu "Radzymińskie Forum", które cytowaliście czym bardzo mnie połechtaliście
Cytat ten pochodzi z lokalnej prasy, ale komunikacja bytła również przedmiotem obrad Rady Gminy (info 100% potwierdzone).
Cieszę się, że wreszcie poruszono ten problem. SRF kontaktowało się z ZTM i burmistrzem Radzymina i chociaż samo NGO nic zrobić nie może to jednak presja jaką wywiera okazuje się miec ogromny wpływ.
No ale do rzeczy.
Rzeczywiście idealnym rozwiązaniem byłby dojazd koleją przy założeniu jednak modernizacji trasy Tłuszcz - Legionowo (ograniczenie prędkości do 30 km/h na niektórychj fragmentach). Ale infrastrukturą zajmuje się PKP Infrastruktura i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie trasa ta miała stać się priorytetem
Pozstaje więc ZTM.
Ciekawym rozwiązaniem byłaby nowa linia na Bródno-Podgrodzie, jest pętla, autobusy w różnych kierunkach, no ale nowej linii raczej nie bedzie.
Nie wiem czy jest tu ktoś z RDZ ale jeśli nie to przybliże nieco sytuację. Na obrzeżach Radzymina powstaje "nowa dzielnica" - os.Victoria, która wymaga obsługi transportowej. W związku dużą liczbą mieszkańców komunikacja dojazdowa nie zda egzaminu. Na razie jest tylko ok 1300 mieszkańców, ale kolejnych 2 developerów buduje budynki wielorodzinne, więc komunikację trzeba zorganizaować tak aby w przyszłości można było "tylko" zwiększać ilość kursów. Docelwo ta "dzielnica" ma być zaludniona przez 10.000 mieszkańców - taki drugi Radzymina, który ma w tej chwili 8.000
Nie powinno być też problemu z zawracaniem. wystarczy żeby autopbus wjeżdżał w uyl. Słowackiego, a następnie tą wąską drogę przy obwodnicy przerobić ma ul jedokierunkową (aprobata pracownika ZTM-u który dokonywał wizji lokalnej) i dalej powrót ul. Korczaka.
A to że Marki nie będą się chciały zgodzić, no cóż ja się Markom nie dziwię, ale trzeba walczyć
Jak wieść gminna niesie, burmistrz Radzymina usilnie zabiera o spotkanie z Burmistrzem Marek, aby wynegocjować (choć nazwijmy to po imieniu: wyprosić) zgodę na zmiany na terenie Marek.
A najlepsze jest co innego: po wielu latach burmistrz Radzymina przypomniał sobie że ma sąsiada w postaci Marek. Do tej pory wzajemne kontakty obu gmin praktycznie nie występowały. A teraz przyszła koza do woza
A najlepsze jest co innego: po wielu latach burmistrz Radzymina przypomniał sobie że ma sąsiada w postaci Marek. Do tej pory wzajemne kontakty obu gmin praktycznie nie występowały. A teraz przyszła koza do woza
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Niestety. Bo powinien być to priorytet...Radzyminfan pisze:Rzeczywiście idealnym rozwiązaniem byłby dojazd koleją przy założeniu jednak modernizacji trasy Tłuszcz - Legionowo (ograniczenie prędkości do 30 km/h na niektórychj fragmentach). Ale infrastrukturą zajmuje się PKP Infrastruktura i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie trasa ta miała stać się priorytetem
[ Dodano: 2008-04-01, 11:40 ]
Komunikacja łączyFrencher pisze:Jak wieść gminna niesie, burmistrz Radzymina usilnie zabiera o spotkanie z Burmistrzem Marek, aby wynegocjować (choć nazwijmy to po imieniu: wyprosić) zgodę na zmiany na terenie Marek.
A najlepsze jest co innego: po wielu latach burmistrz Radzymina przypomniał sobie że ma sąsiada w postaci Marek. Do tej pory wzajemne kontakty obu gmin praktycznie nie występowały. A teraz przyszła koza do woza
Ale w przyszłości najprościej byłoby zachęcić prywaciarzy do współpracy- w ramach ZTA. Przecież teraz częstotliwość do Radzymina kursowania w godzinach szczytu czasem jest co 10-15 min...
A swoją drogą to jeśli spotkanie się uda, to możliwe są już dalsze ciche negocjacje gmin z ZTM?
I jeszcze jedna rzecz: przecież z Radzymina do Wołomina prowadzi kilku kilometrowa droga (powiatowa?).
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
No to nam koncepcja komunikacji do gm. Radzymin cały czas pęcznieje
Już nie tylko mówi się o linii do Radzymina przez Marki, oraz przedłużeniem kursów linii 705 do Załubic, ale już pojawił się projekt linii do Nadmy (wioska zaraz za Markami) - linia miałaby mieć 6-8 kursów dziennie, jechać jednokierunkowo przez Nadmę - nawet się już odbył przejazd próbny autobusem.
Tylko dlaczego im więcej czytam takich rewelacji, tym mam większe przeświadczenie że są one mocno przesadzone, i co raz mniej realne.
Już nie tylko mówi się o linii do Radzymina przez Marki, oraz przedłużeniem kursów linii 705 do Załubic, ale już pojawił się projekt linii do Nadmy (wioska zaraz za Markami) - linia miałaby mieć 6-8 kursów dziennie, jechać jednokierunkowo przez Nadmę - nawet się już odbył przejazd próbny autobusem.
Tylko dlaczego im więcej czytam takich rewelacji, tym mam większe przeświadczenie że są one mocno przesadzone, i co raz mniej realne.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
hmm ciekawe tylko, czy byliby skłonni zakupic nowy tabor bo ten którym obecnie dysponują to ZTM by się raczej nie zadowolił...ziomal pisze:najprościej byłoby zachęcić prywaciarzy do współpracy- w ramach ZTA
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
Kazik - Cztery pokoje
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
Kazik - Cztery pokoje
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Fakt, bije autobusy MZA na głowę 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Wiem, znam lokalizację Nadmy.Frencher pisze:No to nam koncepcja komunikacji do gm. Radzymin cały czas pęcznieje![]()
Już nie tylko mówi się o linii do Radzymina przez Marki, oraz przedłużeniem kursów linii 705 do Załubic, ale już pojawił się projekt linii do Nadmy (wioska zaraz za Markami) - linia miałaby mieć 6-8 kursów dziennie, jechać jednokierunkowo przez Nadmę - nawet się już odbył przejazd próbny autobusem.
Tylko dlaczego im więcej czytam takich rewelacji, tym mam większe przeświadczenie że są one mocno przesadzone, i co raz mniej realne.
[ Dodano: 2008-04-03, 12:21 ]
A to już zupełnie inna historia...hubik pisze:hmm ciekawe tylko, czy byliby skłonni zakupic nowy tabor bo ten którym obecnie dysponują to ZTM by się raczej nie zadowolił...ziomal pisze:najprościej byłoby zachęcić prywaciarzy do współpracy- w ramach ZTA
[ Dodano: 2008-04-03, 12:22 ]
inż. Glonojad pisze:Fakt, bije autobusy MZA na głowę
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Jeździ prywaciarz, który ma chyba tyle kursów obecnie, ile miałaby linia ZTM. Ale już ZTM podczas przejazdu próbnego zanegował wszystkie zakręty spotkane na trasie - są za wąskie.ziomal pisze:Choć byłoby to dobre, bo jednak mieszkańcy Słupna/ Nadmy/ Nadmy Pólko chcąc wracać do domu tylko ZTMowską linią muszą wysiąść w Strudze i dalej dochodzić albo wybrać prywaciarza. Jedna firma nawet podjeżdża do Nadmy w kursach do Radzymina, więc od tej strony jest to sprawdzone.
Posłuchałem sobie nagrania z obrad gminy Radzymin. I mnie zmroziło, a nawet przeraziło
Wiecie, co sobie towarzystwo z ZTM wymyśliło na spółkę z wójtem Radzymina - że oni po prostu przedłużą już istniejące kursy (zapewne linii 718) do Radzymina - tych kursów ma być 20 dziennie - oczywiście ani słowem nikt się nie zająknie o poprawieniu rozkładu, bo przecież powszechnie wiadomo ze brygad nie ma
I mądre głowy z ZTM chcą m.in wsadzić cały Radzymin i Marki w DS do linii 718, gdzie ta linia poza godzinami 8-17 kursuje raz na godzinę, a i tak już ludzie jeżdżą często (szczegółnie w soboty) jak sardynki. O próbach upychania kolejnych pasażerów w DP (zarówno w szczycie, jak i poza) nie będę się rozwodził, bo wszyscy wiedza jak wygląda sytuacja.
Nie myślałem że ktoś jest w stanie takie coś wymyślić.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
http://www.ztm.waw.pl/baza/20080401/718/124401.HTM Ja tu widzę co 40 minut przed 8 a po 19 w DŚ...Frencher pisze:I mądre głowy z ZTM chcą m.in wsadzić cały Radzymin i Marki w DS do linii 718, gdzie ta linia poza godzinami 8-17 kursuje raz na godzinę,