Strona 111 z 237

: 09 wrz 2011, 20:28
autor: Zebra
JaBaal pisze:
yavorius pisze:
:shock: To jak ta część Warszawy się niby nazywała? Raków Południowy? Salomea Wschodnia? Raszyn Północny???
Okęcie. Albo bywało z jednej strony alei Okęcie, z drugiej Załuski.

Też mnie to bardzo zaciekawiło, cóż to za varsavianista tajemniczy się objawił.

1939: http://www.trasbus.com/planywarszawy/1939/2205.jpg
1947: http://www.trasbus.com/planywarszawy/1947/7.jpg

W 1939 linia tramwajowa A kończyła na pętli "OKĘCIE (ZAKŁADY LOTNICZE)"

Coś słaby varsavianista...

: 09 wrz 2011, 21:13
autor: gregory5576
Zebra pisze: Z tym że Gorzkiewek już nie ma
Ale nazwa jeszcze jest na noszona na plany miasta więc funkcjonuje jako teren tej wioski nie musi być, ale nazwy jeszcze się używa w planach wawy i nikt tego nie zmienił. :D

[ Dodano: |9 Wrz 2011|, 2011 21:17 ]
Paweł D. pisze:JaBaal napisał/a:
To jak ta część Warszawy się niby nazywała? Raków Południowy? Salomea Wschodnia? Raszyn Północny???
Załuski :) A tak na poważnie to cały ten obszar gdzie rosła kapusta i pasły się krowy nazywano Okęciem. To, że z czasem na pętlę Okęcie i lotnisko Okęcie zaczęły prowadzić rożne drogi nie znaczy, że pętla Okęcie nigdy jako Okęcie nie funkcjonowała. 90% prawdziwych warszawiaków w wieku ponad 30-40 lat powie: jadę na Okęcie i lecę z Okęcia. Bo jasnym jest, że pętla to Al. Krakowska a lotnisko to Żwirki i Wigury. Pan R. gada bzdury. Chociażby PZL Okęcie jest (było) przy samej pętli - więc nazwa ta jak najbardziej funkcjonowała. Tramwaje też od zawsze jeździły na Okęcie - wystarczy popatrzeć na plany Warszawy z lat 20-stych i późniejszych.


Dokładnie tak

: 09 wrz 2011, 21:41
autor: JaBaal
Z forum BloK
Zagraniczny prześmiewca pisze:Nie wiem, kto to jest Jarek Osowski, ale nazwa Okęcie jest używana głównie na określenie lotniska.
Real Okęcie
Media Markt Okęcie
Sklep ogrodniczy Okęcie
Giełda kwiatowa Okęcie (nieaktualne, ale całe lata była)
SEAT Okęcie
MacDonald Okęcie (jeśli jedziemy od Służewca do Włoch Łopuszańską)

W zwykłych, codziennych rozmowach z własną żoną wypowiadałem słowo Okęcie w tych kontekstach. Wielokrotnie. Oczywiście fraza Okęcie w kontekście lotniska padła, jak mieliśmy lecieć samolotem w styczniu zeszłego roku. Od tamtej pory nie pamiętam, abym z żoną mówiąc o Okęciu, wymieniał nazwę 'Okęcie' w lotniskowym kontekście. W przytoczonych wcześniej kontekstach zaś wielokrotnie.

Przed chwilą zrobiłem eksperyment socjologiczny. Zapytałem żonę: "po co jeździ się na Okęcie"? (przypominam, że mieszkamy w Pruszkowie). Odpowiedziała "Do Reala albo do OBI", po szybkim pytaniu "i jeszcze po co" - "do SEAT-a", podręczona dalszym testem "jeszcze jedno powiedz" mówi " do ogrodniczego i może na lotnisko".

Nie mieszkam we Włochach. Ale jakbym mieszkał (w tych rzeczywistych, a nie na terenie gminy Włochy), to mając sprawę urzędową do załatwienia w Urzędzie Dzielnicy, to powiedziałbym żonie "kochanie, później wrócę z pracy, bo muszę pojechać do urzędu gminy na Okęcie".

: 09 wrz 2011, 23:20
autor: person
GW pisze:Chcą wystąpić o zmiany w regulaminie spółki
GW pisze:domagając się zmiany regulaminu ZTM tak, by nakazać spółce konsultowanie
SPÓŁKA?! Jaka spółka?!
Red. Lisicki czy radni postradali zmysły? Jak można pisać/mówić takie bzdury...

: 10 wrz 2011, 8:57
autor: Glonojad
Zebra pisze:
Też mnie to bardzo zaciekawiło, cóż to za varsavianista tajemniczy się objawił.
Pewnie to taki varsavianista, jak owi "profesorowie ASP" popierający anonimowo obecne malowanie zakładowe SKM jako malowanie ogólnowarszawskie. Nazwisk nigdy nie poznaliśmy, a ASP dostała od ZTM grancik na konkurs filmowy i tyle.

: 10 wrz 2011, 10:48
autor: MZ
:arrow: Według MSI to też jest Okęcie. Czyżby zatem szef ZTM twierdził, że wszyscy się mylą? :>

: 10 wrz 2011, 14:51
autor: BJ
gregory5576 pisze:Ale nazwa jeszcze jest na noszona na plany miasta więc funkcjonuje jako teren tej wioski nie musi być, ale nazwy jeszcze się używa w planach wawy i nikt tego nie zmienił.
Mam atlas z 2009 i żadnych Gorzkiewiek nie mam...
Ja na Fb na wallu ZTM pisze:Czy na podstawie docierającej zewsząd krytyki (liczne artykuły w gazetach i na portalach, jeszcze liczniejsze głosy oburzenia pasażerów, a nawet oficjalne stanowiska wystosowywane przez polityków, np. burmistrza Włoch czy radnego SLD) ZTM choć raz może uderzyć się w pierś i powrócić do starej, dobrej nazwy Okęcie?
NIKT nie mówi P+R Krakowska, a także sądzę, że może ze 2 osoby rocznie się mylą i jadą na pętlę Okęcie z nadzieją na dojazd na Lotnisko.
Skoro już państwo chcecie koniecznie zamieścić człon "P+R", aby a) pochwalić się inwestycją bądź b) wyklarować nazwę pętli, to niech będzie to P+R Okęcie, ale nie jakiś karkołomny potwór P+R Al. Krakowska...
Korona z głowy nikomu nie spadnie, jeśli wycofacie się ze swojego błędu. Pozdrawiam

: 12 wrz 2011, 12:37
autor: Bastian
ZTM na FB pisze:Nazwa P+R Al. Krakowska zostanie. Można ją nazywać "Pralką", czemu nie. Nam się "Pralka" podoba.
Jak na instytucję publiczną - wypowiedź skandaliczna.

: 12 wrz 2011, 12:41
autor: MichalJ
Never say never...

: 12 wrz 2011, 15:44
autor: yavorius
Bastian pisze:Jak na instytucję publiczną - wypowiedź skandaliczna.
Mało powiedziane, jest skrajnie bezczelna.

: 12 wrz 2011, 16:08
autor: ashir
Przeginają... ;/

: 12 wrz 2011, 16:25
autor: Colony
Cały dział marketingu ZTM się nadaje do wymiany, każdy profesjonał to powie. Kogo oni tam zatrudniają?

: 12 wrz 2011, 16:44
autor: Domas
Colony pisze:Cały dział marketingu ZTM się nadaje do wymiany, każdy profesjonał to powie. Kogo oni tam zatrudniają?
Nie zdziwiłbym się, gdyby kogoś spoza Warszawy, kto wcześniej krowy doił...

: 12 wrz 2011, 16:51
autor: MichalJ
Z Łomży? :)

: 12 wrz 2011, 17:02
autor: Szeregowy_Równoległy
Domasq12 pisze:
Colony pisze:Cały dział marketingu ZTM się nadaje do wymiany, każdy profesjonał to powie. Kogo oni tam zatrudniają?
Nie zdziwiłbym się, gdyby kogoś spoza Warszawy, kto wcześniej krowy doił...
A tego całego działu marketingu nikt, w żaden sposób, nie rozlicza z radosnej twórczości? Nie ma nikogo, kto by zasugerował zmianę sposobu pracy, bądź po prostu obiektywnie ocenił efekty? Marketing to jakiś niezależny byt, nie podlegający nadzorowi czy ocenie?