Z forum
BloK
Zagraniczny prześmiewca pisze:Nie wiem, kto to jest Jarek Osowski, ale nazwa Okęcie jest używana głównie na określenie lotniska.
Real Okęcie
Media Markt Okęcie
Sklep ogrodniczy Okęcie
Giełda kwiatowa Okęcie (nieaktualne, ale całe lata była)
SEAT Okęcie
MacDonald Okęcie (jeśli jedziemy od Służewca do Włoch Łopuszańską)
W zwykłych, codziennych rozmowach z własną żoną wypowiadałem słowo
Okęcie w tych kontekstach. Wielokrotnie. Oczywiście fraza
Okęcie w kontekście lotniska padła, jak mieliśmy lecieć samolotem w styczniu zeszłego roku. Od tamtej pory nie pamiętam, abym z żoną mówiąc o Okęciu, wymieniał nazwę 'Okęcie' w lotniskowym kontekście. W przytoczonych wcześniej kontekstach zaś wielokrotnie.
Przed chwilą zrobiłem eksperyment socjologiczny. Zapytałem żonę: "po co jeździ się na Okęcie"? (przypominam, że mieszkamy w Pruszkowie). Odpowiedziała "Do Reala albo do OBI", po szybkim pytaniu "i jeszcze po co" - "do SEAT-a", podręczona dalszym testem "jeszcze jedno powiedz" mówi " do ogrodniczego i może na lotnisko".
Nie mieszkam we Włochach. Ale jakbym mieszkał (w tych rzeczywistych, a nie na terenie
gminy Włochy), to mając sprawę urzędową do załatwienia w Urzędzie Dzielnicy, to powiedziałbym żonie "kochanie, później wrócę z pracy, bo muszę pojechać do urzędu gminy na Okęcie".