Strona 111 z 163

: 01 cze 2012, 10:53
autor: MisiekK
Bastian pisze:To jest warte podkreślenia
Tyle, że ważniejsze są pierwsze sensacyjne zdania.

: 01 cze 2012, 13:58
autor: osa
Wyciekły dokumenty (też je dostałem w anonimowej przesyłce) z takimi właśnie dramatycznymi opisami typu: ”Docelowe rozwiązanie tematu ogrzewania kabiny motorniczego - Pesa deklaruje zakończenie tematu ogrzewania kabiny motorniczego do 30.05.2012” albo pkt 22. ”Odparzanie się malatury na progach drzwiowych - sposób naprawy zgodnie z notatką z dnia 29.03.2012 pkt 9. Termin zakończenia prac 30.05.2012”. Trzeba przyznać, że jest tego trochę.

: 01 cze 2012, 14:00
autor: MisiekK
osa pisze:Wyciekły dokumenty (też je dostałem w anonimowej przesyłce) z takimi właśnie dramatycznymi opisami typu: ”Docelowe rozwiązanie tematu ogrzewania kabiny motorniczego - Pesa deklaruje zakończenie tematu ogrzewania kabiny motorniczego do 30.05.2012” albo pkt 22. ”Odparzanie się malatury na progach drzwiowych - sposób naprawy zgodnie z notatką z dnia 29.03.2012 pkt 9. Termin zakończenia prac 30.05.2012”. Trzeba przyznać, że jest tego trochę.
Wszystko pierdoły.....

: 01 cze 2012, 16:39
autor: bepe
No ale opisane niemal jak "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej" (przepraszam, ale "docelowe rozwiązanie tematu ogrzewania" z tym właśnie mi się skojarzyło), więc sensacja gotowa...

: 01 cze 2012, 21:35
autor: Michalk001
Zauważyłem na razie na dwóch praskich Swingach - 3129 i 3205 że wszystkie numery taborowe po lewej stronie naklejono wysoko pod dachem. Docelowo ma tak być na wszystkich? Wygląda i sprawdza się doskonale bo numer jest widoczny prawie zawsze no i jest na jednakowym poziomie, a nie jak do tej pory od czapy - jeden u góry drugi na dole. Nie wiem jak jest od strony drzwi ale mam nadzieję że tam też numery przeniesiono nad 1 i ostatnie drzwi.

: 01 cze 2012, 21:40
autor: SławekM
Michalk001 pisze:Zauważyłem na razie na dwóch praskich Swingach - 3129 i 3205 że wszystkie numery taborowe po lewej stronie naklejono wysoko pod dachem. Docelowo ma tak być na wszystkich? Wygląda i sprawdza się doskonale bo numer jest widoczny prawie zawsze no i jest na jednakowym poziomie, a nie jak do tej pory od czapy - jeden u góry drugi na dole. Nie wiem jak jest od strony drzwi ale mam nadzieję że tam też numery przeniesiono nad 1 i ostatnie drzwi.
Odnośnie 3205 tak samo jest nad drzwiami tak jak wymieniłeś.

: 01 cze 2012, 23:58
autor: bepe
Numery taborowe na swingach (i starszych pesach) są za małe i nieczytelne. Przyklejenie ich na górze niewiele da.

: 02 cze 2012, 0:00
autor: Adam G.
bepe pisze:Numery taborowe na swingach (i starszych pesach) są za małe i nieczytelne. Przyklejenie ich na górze niewiele da.
Są wystarczające i czytelne. Znacznie lepiej odczytuje mi się numer ze Swinga niż z parówy czy stopiątki.

: 02 cze 2012, 0:02
autor: bepe
Ale w porównaniu do autobusów numery są bardzo małe, Poza tym, jakby te cyferki były czarne, to też by było inaczej.

: 02 cze 2012, 0:04
autor: Adam G.
bepe pisze:Ale w porównaniu do autobusów numery są bardzo małe, Poza tym, jakby te cyferki były czarne, to też by było inaczej.
Owszem, ale nie jest to jakiś wielki problem :)

: 02 cze 2012, 0:08
autor: bepe
Oczywiście - kwestia egzystencjalna to to nie jest, ale mimo wszystko wolałbym być w stanie odczytać numer taborowy z jakiejś sensownej odległości.

Znacznie poważniejszym brakiem jest zbyt mała liczba bocznych wyświetlaczy (tak na zewnątrz, jak i w środku). Przydałby się dodatkowy wyświetlacz w środkowym członie.

: 02 cze 2012, 6:35
autor: Glonojad
To może jednak okularki? Z ok. 30 m odczytać taborowy można, jest to absolutnie wystarczające - zresztą do czego jest taborowy pasażerowi potrzebny? Do skargi, a potrzebę tejże generuje się zwykle w bliskości zaskarżanego obiektu :p

: 02 cze 2012, 17:17
autor: Szop
bepe pisze: Znacznie poważniejszym brakiem jest zbyt mała liczba bocznych wyświetlaczy (tak na zewnątrz, jak i w środku). Przydałby się dodatkowy wyświetlacz w środkowym członie.
moim zdaniem niepotrzebne są dwa boczne zewnętrzne na tym samym członie ("dolny" z numerem linii za szybą i "górny" z nazwą krańca)

: 02 cze 2012, 17:24
autor: bepe
Glonojad pisze:To może jednak okularki?
Noszę od 20 lat (a nawet ciut więcej, jakkolwiek w przypadku mojego wieku niewiarygodnie to brzmi). Numery taborowe autobusów widzę. Z numerem tramwaju bywa kłopot.

: 02 cze 2012, 18:21
autor: Glonojad
Pytanie, do czego te numery taborowe i komu mają służyć. O ile wiem, są konsekwentnie stosowane w tej wielkości od dziesięcioleci, a to taka tradycja, która nikomu nie szkodzi...