Strona 112 z 205
: 03 lis 2011, 20:10
autor: Walas
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to co powiedział dyspozytor do kierowcy, któremu na wjeździe na pętlę Żerań FSO się solówka rozsypała(było minimum pół wiadra części na ulicy), a powiedział mianowicie to:
-Zresetuj go to Ci części wrócą na miejsce
A kierowcu mu odpowiedział:
-Ja zaraz zresetuje Ciebie. Pół wiadra części mi leży na ulicy a ty mi każesz tą solówkę restować. Zastanów się
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
.
Albo inna historia. W pewnej solówce poszedł pasek i kobieta kierowca dzwoni do dyspozytora z tą informacją i dyspozytora mówi tak:
-A nie da rady Pani pojechać na drugim pasku?
A ta kobieta odpowiada tak:
-Ja nie chcę psuć Panu ilorazu inteligencji, ale w solówce jest tylko jeden pasek

: 03 lis 2011, 20:16
autor: Szeregowy_Równoległy
Dyspozytorzy są różni, wszędzie. U każdego przewoźnika. Natomiast czym innym jest "solówka mi się rozsypała", a czym innym jest solówka, która na krańcu parkuje ze skręconymi kołami, opartymi o krawężnik, bo ręczny nie działa. Wiesz, wozy rozsypywały mi się na milion sposobów, ale do cholery, jak zgłosiłem, że mi w Jelczu ręczny nie działa, to brygadę zawieszono, do czasu znalezienia sprawnego wozu.
: 03 lis 2011, 20:26
autor: fraktal
Szeregowy_Równoległy pisze:A210, dzisiaj na którymś 509, po południu mi się trafił. Brak blokady przystankowej połączony z dosyć wrażliwymi drzwiami, bo odbijały nader często, i kierowcą - idiotą ruszającym w stylu wczesnego Hołowczyca dość mocno nabitym wozem przed całkowitym zamknięciem się drzwi. Gdyby nie mój zwyczaj trzymania się poręczy, byłbym wypadł. Na przeguby ITS też już lachę położył?
Jakbyś zwrócił uwagę, to byś dostał ochrzan, tak jak ja w 116 już z rok temu chyba.

: 03 lis 2011, 20:33
autor: Szeregowy_Równoległy
Nie chciało mi się przebijać od trzecich drzwi. To 509, szczyt, w stronę Tarchomina, więc dotarcie do kabiny to sztuka

: 03 lis 2011, 22:31
autor: Adam G.
Szeregowy_Równoległy pisze:Natomiast jazdę przegubem z odpiętą/niesprawną blokadą, połączoną z ruszaniem przed całkowitym zamknięciem drzwi uważam za głupotę i sprowadzanie zagrożenia na pasażerów.
Generalnie zgoda, choć w przypadku gdy masz 2-3 osoby w wozie i nikogo nie ma na przystanku, można to moim zdaniem lekko nagiąć

Choć w sumie lepszym rozwiązaniem będzie zwolnić i w ogóle nie otwierać drzwi

Szeregowy_Równoległy pisze:Swoją drogą: w ITS nie można odmówić wyjazdu, jeśli wóz jest niesprawny? Strzelają im za to w kolano?
W Mobilisie czasami strzelali i trzeba było się uciekać do różnych forteli. Podejrzewam, że u każdego przewoźnika jest pod tym względem podobnie

Szeregowy_Równoległy pisze:W naszych można blokadę odłączyć, nie wiem jak w 11XX. Tak czy inaczej - kierowca debil.
W większości 11xy i 15xy da się odłączyć blokadę. Taka opcja powinna być moim zdaniem dostępna z poziomu pulpitu w każdym autobusie, jednocześnie kierowcy powinni używać jej tylko w sytuacjach skrajnych i tego wymagających...
: 03 lis 2011, 22:37
autor: bepe
Adam G. pisze:Taka opcja powinna być moim zdaniem dostępna z poziomu pulpitu w każdym autobusie, jednocześnie kierowcy powinni używać jej tylko w sytuacjach skrajnych i tego wymagających...
Są takie sytuacje? Bo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić okoliczności, w których można by jeździć bez blokady przystankowej.
Adam G. pisze:W większości 11xy i 15xy da się odłączyć blokadę.
I coraz częściej jest odłączana. Jeszcze niedawno prawie nie widywałem jazdy Solarisami bez blokady - teraz w MZA to już systematycznie spotykana sytuacja.
: 03 lis 2011, 22:41
autor: JKTpl
bepe pisze:Są takie sytuacje? Bo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić okoliczności, w których można by jeździć bez blokady przystankowej.
Awaria drzwi, blokada nie odpuszcza – dziękujemy pasażerom za wspólnie spędzone chwile, odpiąć blokadę i do domu. To pierwsze z brzegu, Adam pewnie coś lepszego dorzuci

: 03 lis 2011, 23:53
autor: Adam G.
bepe pisze:Adam G. pisze:Taka opcja powinna być moim zdaniem dostępna z poziomu pulpitu w każdym autobusie, jednocześnie kierowcy powinni używać jej tylko w sytuacjach skrajnych i tego wymagających...
Są takie sytuacje? Bo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić okoliczności, w których można by jeździć bez blokady przystankowej.
Choćby to, co napisał JKTpl - awaria drzwi. Gdy nie ma możliwości odłączenia blokady, trzeba czekać na pogotowie. Ale okej, dla czegoś takiego wystarczyłby przełącznik poza kabiną.
Niemniej jednak, chodziło mi o nieco inne sytuacje, które mogą budzić lekkie kontrowersje. Kilkukrotnie na liniach nocnych spotkałem się z panem w sportowym ubraniu, który stanął jedną nogą w autobusie, drugą na chodniku i postanowił przytrzymać autobus dla bandy kolegów. Raz, że taka banda nie jest mile widziana w autobusie. Dwa, że najbardziej wytrwali potrafią tak stać w drzwiach przez kilka minut i jeszcze debatować, czy wsiadają wraz z ekipą, czy może jednak nie.
Gwarantuję, że gdy powolutku zacznie się ruszać, delikwent w 90% odpuszcza, szczerze zdziwiony brakiem blokady i zmianą lokalizacji jednej ze swoich kończyn
W ostatecznej ostateczności gdy koleś wyraża swoje niecne zamiary wobec kierowcy, można po prostu odjechać (zważając na to, że zwykle akcja dzieje się w trzecich drzwiach, a więc za kołami). Tak, to trochę niebezpieczne. Niemniej jednak, daje kierowcy jakąkolwiek możliwość ucieczki. A ludzi mamy różnych.
: 04 lis 2011, 0:20
autor: fraktal
Adam G. pisze:Niemniej jednak, chodziło mi o nieco inne sytuacje, które mogą budzić lekkie kontrowersje.
Rzeczywiście, jest to lekko kontrowersyjne, ponieważ gdyby taki pan był pijany i nie zrobiłoby na nim wrażenia to, że autobus wraz z jego nogą zmienił swoje położenie i mimo wszystko dostałby się pod koła, a autobus miałby monitoring, to kierowca żegna się z pracą dyscyplinarnie zapewne. Cóż, znowu będzie pewnie kłótnia, ale jak kontrowersyjnie, to kontrowersyjnie przecież.

: 04 lis 2011, 12:19
autor: Adam G.
fraktal pisze:Adam G. pisze:Niemniej jednak, chodziło mi o nieco inne sytuacje, które mogą budzić lekkie kontrowersje.
Rzeczywiście, jest to lekko kontrowersyjne, ponieważ gdyby taki pan był pijany i nie zrobiłoby na nim wrażenia to, że autobus wraz z jego nogą zmienił swoje położenie i mimo wszystko dostałby się pod koła, a autobus miałby monitoring, to kierowca żegna się z pracą dyscyplinarnie zapewne. Cóż, znowu będzie pewnie kłótnia, ale jak kontrowersyjnie, to kontrowersyjnie przecież.

Wszystko zależy od podejścia kierowcy. Żeby robić tego typu rzeczy, trzeba mieć olej w głowie i wiedzieć, kiedy odpuścić. Niemniej jednak pan pod koła z trzecich drzwi w żaden sposób by się nie dostał, a możliwość odcięcia blokady z poziomu pulpitu może się okazać jedyną metodą ucieczki przed niebezpiecznym towarzystwem.
: 04 lis 2011, 16:05
autor: Szeregowy_Równoległy
Adam G. pisze:W Mobilisie czasami strzelali i trzeba było się uciekać do różnych forteli. Podejrzewam, że u każdego przewoźnika jest pod tym względem podobnie

Uparcie twierdzę, że to zależy od kierowcy. Przynajmniej w Mobilisie. Ściślej, zależy od tego, czy kierowca pozwoli sobie wcisnąć wóz zagrażający bezpieczeństwu pasażerów.
A co do odłączania blokady: Solaris potrafi odmówić dalszej jazdy z wielu, wielu powodów. A to uzna, że nie jest wystarczająco wypoziomowany, a to dojdzie do wniosku, że pomryga sobie kontrolką od drzwi, a to stwierdzi, że klapka od wlewu paliwa jest niezamknięta, a to uzna, że klapa dla wózków jest otwarta... Wszystko to powoduje, że trzyma hamulec przystankowy. A003 potrafił mi stanąć dęba na środku ronda ONZ, centralnie na torowisku. Bardzo, ale to bardzo się cieszyłem, że mogę odłączyć blokadę. Biorąc pod uwagę czas reakcji Mobilisowego serwisu, ilość jeżdżących po JP2 tramwajów, i to, że stałem tak, że blokowałem tory w obie strony, byłoby fajnie

: 14 lis 2011, 10:32
autor: Pagan
Miałem przyjemność/nieprzyjemnośc jechać w sobotę A106, nie wiem co to, ale strasznie w środku wyło gdy się rozpędzał. W sumie gdy stał wciąż było uciążliwie. Pierwsza myśl to wał, druga tłumik.
: 14 lis 2011, 11:31
autor: alojzy
Pagan pisze:Miałem przyjemność/nieprzyjemnośc jechać w sobotę A106, nie wiem co to, ale strasznie w środku wyło gdy się rozpędzał. W sumie gdy stał wciąż było uciążliwie. Pierwsza myśl to wał, druga tłumik.
Ponadto wóz z prawej strony jest mocno porysowany.
: 14 lis 2011, 15:36
autor: Matrix2441
alojzy pisze:Ponadto wóz z prawej strony jest mocno porysowany.
Byś A743 zobaczył. (Nie wiem czy dalej tak jeździ, ale jeszcze w październiku był na całej długości bardzo porządnie zarysowany)
: 14 lis 2011, 15:43
autor: Pawel_
Ale się uczepiliście wozów Mobilisu.
