Nowe nazwy przystanków

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 12 wrz 2011, 17:22

Szeregowy_Równoległy pisze:A tego całego działu marketingu nikt, w żaden sposób, nie rozlicza z radosnej twórczości?
Tak to wygląda jak się zatrudnia kierowników z teczki.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 wrz 2011, 18:36

Uważaj na słowa, bo zaraz się dowiesz, że po plecach zabytkowych tramwajów chcesz zrobić karierę polityczną. :-$
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 wrz 2011, 19:07

Zabytkowy tramwaj ma jednakowoż plecy nieco szersze, niż choćby najlepiej umocowany mąż (-(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 wrz 2011, 19:30

To i na wyższe stanowisko można się po nim wdrapać. :-"

Zresztą można wskazać takie przypadki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

pasażer
Posty: 658
Rejestracja: 25 lip 2007, 10:19
Lokalizacja: Warszawa- Praga Południe

Post autor: pasażer » 12 wrz 2011, 19:34

Paweł D. pisze:
JaBaal pisze:To jak ta część Warszawy się niby nazywała? Raków Południowy? Salomea Wschodnia? Raszyn Północny???
Załuski :) A tak na poważnie to cały ten obszar gdzie rosła kapusta i pasły się krowy nazywano Okęciem. To, że z czasem na pętlę Okęcie i lotnisko Okęcie zaczęły prowadzić rożne drogi nie znaczy, że pętla Okęcie nigdy jako Okęcie nie funkcjonowała. 90% prawdziwych warszawiaków w wieku ponad 30-40 lat powie: jadę na Okęcie i lecę z Okęcia. Bo jasnym jest, że pętla to Al. Krakowska a lotnisko to Żwirki i Wigury. Pan R. gada bzdury. Chociażby PZL Okęcie jest (było) przy samej pętli - więc nazwa ta jak najbardziej funkcjonowała. Tramwaje też od zawsze jeździły na Okęcie - wystarczy popatrzeć na plany Warszawy z lat 20-stych i późniejszych.
Mamy niedouczonego warsawianistę, albo ignoranta.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 12 wrz 2011, 19:56

Bastian pisze:Jak na instytucję publiczną - wypowiedź skandaliczna.
W każdej normalnej instytucji, ktoś kto by takie coś napisał, by w trybie natychmiastowym - przepraszam z góry za mocniejsze sformułowanie - na kopach wyleciał na zbity pysk za robienie firmie czarnego PR..
Colony pisze:Kogo oni tam zatrudniają?
Importowanych specjalistów.
pasażer pisze:Mamy niedouczonego warsawianistę, albo ignoranta.
Pytanie, czy on rzeczywiście istnieje. Bo opinia bezimiennego specjalisty jest warta tyle, co papier toaletowy. =;
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Paweł D.
Posty: 5766
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 12 wrz 2011, 20:37

Wszystko wskazuje na to, że do pracy przyjęto ludzi w ogóle mających małe pojęcie o komunikacji miejskiej a może nawet wręcz tematem niezainteresowane. Babol z 8-ką walnięty w chwili, kiedy rozkłady były już publicznie znane najlepiej świadczy o znajomości tematu. W sytuacji, kiedy wypowiada się publicznie albo trzeba znać się na rzeczy albo sprawdzić stan faktyczny.
A co do okęckiej pralki. Akurat moja rodzina mieszkała na Załuskach i po konsultacji takie info dla pana R. i jest varsavianisty. Pętla Okęcie od lat znajdowała się w Al. Krakowskiej, jedynie zmieniała miejsce przesuwając się w kierunku Raszyna. Przy skrzyżowaniu z Instalatorów mieściła się fabryka Warsowin-Okęcie słynąca z produkcji wina marki Okęcie. Przy samej pętli do dziś stoją budynki PZL Okęcie i WSK Okęcie. Pierwszy port lotniczy znajdował się przy ul. 17 Stycznia i z racji położenia miał w nazwie Okęcie. Ów port lotniczy przez lata jedynie rozbudował się w stronę Służewca - zachowując z czasem już mylącą nazwę Okęcie. Owszem PKP Okęcie znajduje się praktycznie poza Okęciem, ale w przypadku stacji PKP to częste zjawisko.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 12 wrz 2011, 21:21

OK, zostawmy temat kierowników w teczkach, a ocenę marketingu ZTM w tym temacie pozostawmy wyłącznie w kontekście nowych nazw przystanków. Zastanowię się czy warto coś stąd przerzucić do "ZTM od kulis".
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 13 wrz 2011, 20:13

Bastian pisze:
ZTM na FB pisze:Nazwa P+R Al. Krakowska zostanie. Można ją nazywać "Pralką", czemu nie. Nam się "Pralka" podoba.
Jak na instytucję publiczną - wypowiedź skandaliczna.
:arrow: No to najwidoczniej autor tego wpisu na Facebooku zupełnie nie rozumie, że nazwa "Pralka" ma charakter prześmiewczy. Jest drwiną, a nie komplementem.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 13 wrz 2011, 20:28

MZ pisze::arrow: No to najwidoczniej autor tego wpisu na Facebooku zupełnie nie rozumie, że nazwa "Pralka" ma charakter prześmiewczy. Jest drwiną, a nie komplementem.
Oj tam, oj tam, mają dystans do siebie. Zwłaszcza, że im się przyda taki dystans do kolejnych wspaniałych zmian nazw pętli.

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 13 wrz 2011, 21:29

Mnie ten upór ZTM przy zachowaniu "Pralki" (a właściwie to wyrugowaniu Okęcia) wydaje się tak "irracjonalnie zapiekły" że nabieram przekonań, że kiedyś któryś z obecnych ludzi decydujących o nazwach spóźnił się na samolot bo pojechał na Malowniczą zamiast na lotnisko. I prawdopodobnie dużo przez to spóźnienie stracił. Stąd teraz ten uraz i nieskrywana wrogość do nazwy "Okęcie". Inaczej tego uporu wyjaśnić sobie nie potrafię.
Tylko nie pytajcie mnie, czy jestem z zawodu psychologiem. Nie odpowiem.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Zebra
Posty: 306
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zebra » 14 wrz 2011, 7:57

JaBaal pisze:Mnie ten upór ZTM przy zachowaniu "Pralki" (a właściwie to wyrugowaniu Okęcia) wydaje się tak "irracjonalnie zapiekły" że nabieram przekonań, że kiedyś któryś z obecnych ludzi decydujących o nazwach spóźnił się na samolot bo pojechał na Malowniczą zamiast na lotnisko. I prawdopodobnie dużo przez to spóźnienie stracił. Stąd teraz ten uraz i nieskrywana wrogość do nazwy "Okęcie". Inaczej tego uporu wyjaśnić sobie nie potrafię.
Z naprawdę wyjątkowo zatęchłej i zapadłej wsi musiałby przyjechać aby to zrobić.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 14 wrz 2011, 9:12

JaBaal pisze:Mnie ten upór ZTM przy zachowaniu "Pralki" (a właściwie to wyrugowaniu Okęcia) wydaje się tak "irracjonalnie zapiekły" że nabieram przekonań, że kiedyś któryś z obecnych ludzi decydujących o nazwach spóźnił się na samolot bo pojechał na Malowniczą zamiast na lotnisko.
Starczy, że najpierw wprowadza się nazwę bez żadnych uprzednich badań/ konsultacji/ whatever. Po wprowadzeniu, wycofanie się z tego byłoby dla instytucji utratą twarzy, więc tym zacieklej broni pomysłu, nawet jeżeli sama widzi jego bezsens.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 14 wrz 2011, 15:57

A obrona pomysłu wbrew wszystkim i wszystkiemu, połączona z radosnymi tekstami "Nam się podoba" na fb, będącym formą kontaktu z ludem, to nie jest utrata twarzy? Chyba lepiej byłoby odebrane "Sorry, pomyliliśmy się, coś nam się wydawało, ale już się nie wydaje, wracamy do Okęcia", niż "A nam się podoba".
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 14 wrz 2011, 16:00

Szeregowy_Równoległy pisze:A obrona pomysłu wbrew wszystkim i wszystkiemu, połączona z radosnymi tekstami "Nam się podoba" na fb, będącym formą kontaktu z ludem, to nie jest utrata twarzy? Chyba lepiej byłoby odebrane "Sorry, pomyliliśmy się, coś nam się wydawało, ale już się nie wydaje, wracamy do Okęcia", niż "A nam się podoba".
No właśnie "wielkość" instytucji nie pozwala za żadne skarby przyznać się do błędu. Trzeba tkwić w popełnionym i przekonywać naokoło, że jest pięknie ("i chmurkę się przyj..ie i będzie jak w niebie").
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ