Strona 112 z 294

: 02 kwie 2009, 16:30
autor: fik
Kontrolerzy z ostatniego naboru jeszcze nie jeżdżą ;)

: 02 kwie 2009, 20:55
autor: klarowny jan
Domino2001 pisze: Ów pan darował mojej żonie wyciąganie ważnego biletu widząc śpiące dziecko na jej ręku.
lepiej, żeby kierownictwo HK ZTM nie czytało Wawkomu ;]
Kontrolerzy z ostatniego naboru jeszcze nie jeżdżą
czyżbyś się rekrutował? :>

: 02 kwie 2009, 22:52
autor: levar
Dajcie spokój. Kontroler postąpił po prostu po ludzku =D> .
(Sam czasem wpuszczę kogoś dobiegającego po ruszeniu z przystanku, choć nie powinienem. Jeśli pasażerowie są dla mnie mili, to dlaczego ja nie mam być miły dla nich?)

: 03 kwie 2009, 1:37
autor: fik
klarowny jan pisze:czyżbyś się rekrutował? :>
Cicho, bo się wyda ;)

: 03 kwie 2009, 14:12
autor: elijah
Ej, co wy gadacie, jak to młoda gwardia jeszcze nie jeździ? To dziwne, wczoraj pliczek kwitów do poprawki na biurku dyspozytora pogrubił się o 3 objętości, przy czym były tam prawie same tysiąc-pięćsetkowe numery... ??

: 03 kwie 2009, 21:46
autor: Sindbad
elijah pisze:Ej, co wy gadacie, jak to młoda gwardia jeszcze nie jeździ? To dziwne, wczoraj pliczek kwitów do poprawki na biurku dyspozytora pogrubił się o 3 objętości, przy czym były tam prawie same tysiąc-pięćsetkowe numery... ??
(-X (-X źle to świadczy o patronach (-X

: 05 kwie 2009, 20:54
autor: klarowny jan
na poprawę humoru dla tych, co nam wrodzy:)
http://www.zw.com.pl/artykul/347908.html


o, i jeszcze to:
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1594241,0, ... omosc.html

: 05 kwie 2009, 21:02
autor: fik
elijah pisze:Ej, co wy gadacie, jak to młoda gwardia jeszcze nie jeździ? To dziwne, wczoraj pliczek kwitów do poprawki na biurku dyspozytora pogrubił się o 3 objętości, przy czym były tam prawie same tysiąc-pięćsetkowe numery... ??
Ale to chyba jeszcze wcześniejszy, bo obecny w tym tygodniu dopiero egzaminy kończył :P

: 05 kwie 2009, 23:30
autor: MeWa
klarowny jan pisze: o, i jeszcze to:
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1594241,0, ... omosc.html
ten pan, widoczny jako pierwszy, chyba mnie kontrolował w 9 przed 45 minutami :)

: 05 kwie 2009, 23:57
autor: elijah
Wiecie co, czy był ostatnio tydzień żeby TVN Warszawa nie pojawił się chociażby jeden reportaż o kanarach? Oni non stop pokazują jakieś nagrania z kontroli - co w tym takiego ciekawego? Może jest to zawód nietypowy, ale jak 500 razy podkreślą, że pasażerowie są agresywni a my im nic nie możemy zrobić (w teorii!) to faktycznie wszyscy będą nas mieli d....

Wkurza mnie to. Zróbmy bojkot na dziennikarzy, bo czuję, że z tych nagrań to ja się więcej dowiaduje niż z pracy (-X

: 06 kwie 2009, 1:16
autor: jajcys
Inna sprawa, że jak kanar bez ochrony wsiada na noc piątek/sobota i "bileciki do kontroli" to czego ma się spodziewać? Sam takiego wyśmiewam za bezmyślność...

: 06 kwie 2009, 7:31
autor: klarowny jan
elijah pisze:Wkurza mnie to. Zróbmy bojkot na dziennikarzy, bo czuję, że z tych nagrań to ja się więcej dowiaduje niż z pracy
mnie przeciwnie :) Wręcz podejrzewam ztm o niejawny udział w tym przedsięwzięciu, bo poza jednym reportażem (nota bene słusznie, że przyczepili się do karania za brak numerów dokumentu na WKM!), kształtują raczej pozytywny wizerunek kontrolera. A siłę przebicia mają, więc jest ok. Może jakieś działania marketingowe? :>

: 06 kwie 2009, 10:21
autor: SławekM
GW pisze:
Jak ZTM gra w karty miejskie

Krzysztof Śmietana, 2009-04-06,

Lawina skarg na Zarząd Transportu Miejskiego w sprawie nowych kart miejskich ze zdjęciem. Po ich odbiór czeka się w półtoragodzinnej kolejce. Duże problemy mają też rodziny wielodzietne, którym przyznano prawo do darmowych przejazdów.
W ostatnich dniach przed kasami ZTM przy Senatorskiej panuje ogromny ścisk. Coraz więcej osób chce sobie wyrobić tzw. spersonalizowane karty miejskie. Pasażerowie zachęceni informacjami w autobusach i tramwajach nie chcą z tym czekać na ostatnią chwilę. Od stycznia przyszłego roku bilety 30- i 90-dniowe będą kodowane tylko na nowych kartach z fotografią właściciela.

Dodatkowo na Senatorską płynie rzeka pasażerów skuszonych obietnicą wykonania darmowych zdjęć do biletów. ZTM ogłosił, że nie będzie pobierać za to opłat do końca czerwca. "Wraz z rozpoczęciem przez ZTM akcji informacyjnej liczba składanych dziennie wniosków o wydanie karty wzrosła o kilkaset procent. To także efekt przekazywanej sobie przez zadowolonych klientów informacji o atrakcyjnej promocji" - przekonuje w komunikacie Andrzej Skwarek z zespołu prasowego ZTM.



Czy rzeczywiście pasażerowie są zadowoleni? W kolejkach po nową kartę trzeba odstać nawet półtorej godziny i dłużej. W dodatku nie ma się pewności, że wydrukowane dane będą poprawne. Naszemu redakcyjnemu koledze zamiast Jerzy wpisano dziwne imię: Jarzy.

Urzędnicy potwierdzają: pasażerowie muszą "trochę" postać w kolejce. Żeby ją skrócić, przy Senatorskiej otwarto piąte okienko. Tych, którzy mają już zdjęcie, ZTM zachęca do wyrabiania kart na jednej z sześciu stacji metra (np. Centrum czy Plac Wilsona), gdzie kolejki są znacznie mniejsze. Obiecuje też, że wkrótce uruchomi kolejne punkty.

Inny problem mają rodziny wielodzietne. W styczniu Rada Warszawy przyznała bezpłatne przejazdy dzieciom, które mają przynajmniej trójkę rodzeństwa (do tej pory przysługiwały one rodzinom z piątką i więcej dzieci). Okazuje się jednak, że darmowe karty nie są wystarczająco rozreklamowane i ciężko je zdobyć. Pani Karolina Warno, matka czworga dzieci w wieku od roku do 11 lat, poskarżyła się "Gazecie", że już półtora tygodnia temu w złożyła zdjęcia i wszystkie niezbędne dokumenty siedzibie ZTM przy Senatorskiej. Mimo to wciąż nie może dowiedzieć się od urzędników, kiedy dostanie karty dla dzieci. - Myślałam, że wyrobią je od ręki. Okazało się, że codziennie muszę do nich dzwonić, żeby sprawdzić, kiedy je otrzymam. Urzędniczki jakoś dziwnie się tłumaczyły, że trzeba zeskanować zdjęcia, a to musi potrwać. Wciąż muszę kasować bilety za przejazd dzieci. Łącznie trzeba na to przeznaczyć sporą kwotę - denerwowała się.

W piątek przed południem pani Karolina wciąż nic nie wiedziała. Dopiero po naszym telefonie do Zarządu Transportu Miejskiego okazało się, że karty zostały w końcu wyrobione i można je odebrać.

Dlaczego rodziny muszą czekać na nie aż półtora tygodnia? - Okazało się, że mamy dużo podobnych wniosków. Zgłosiło się blisko 1800 rodzin, o wiele więcej, niż przewidywaliśmy. W każdym przypadku musimy zweryfikować dane. Niedługo ta kolejka zostanie rozładowana i wyrabianie bezpłatnych kart dla dzieci będzie trwać znacznie krócej - obiecuje Konrad Klimczak z biura prasowego ZTM.

Radny Dariusz Figura z miejskiej komisji infrastruktury przyznaje, że od dłuższego czasu do rady trafiają skargi na Zarząd Transportu Miejskiego. - Obsługa pasażerów wyraźnie tam szwankuje. Urzędnicy sobie z tym nie radzą. Na jednym z posiedzeń komisji trzeba będzie się zająć tymi problemami - zapowiada radny.

Przeczytaj także: Nie ma policji i autobusy tkwią na buspasach


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... jskie.html

: 06 kwie 2009, 23:32
autor: tarasek
Ja wrócę na chwilkę do wątku Kontroler-TVN.
Według mnie, ostatni reportaż, o nocnej zmianie kontrolerów, był po prostu żałosny.
Pokazali pasażerom, jak można mieć w nosie kanara, bo przecież "kontroler nie może nic zrobić".
Tak wiem, czasami jeździ ochrona, czasami może ona coś zdziała, ale gdy jej brak?
[...]
Generalnie chodziło mi o to, że ZTM nie powinien, aż tak ujawniać kulisów pracy kanara.
Im więcej ludzie wiedzą(w negatywnym słowa tego znaczeniu), tym większe robią się problemy. Pyskowanie, bluzgi, chamstwo. Tak jak w reportażu.
Temat o kanarach pojawił się na gronie. Wypowiadają się tam również sami kontrolerzy, ujawniając czasami za dużo szczegółów. Nikt nic z tym nie robi, a ludzie mądrzą się coraz bardziej.
Owszem, róbmy wszystko zgodnie z procedurami.
Niech ludzie wiedzą co mogą, a czego nie.
Ale szanujmy siebie nawzajem i swoją pracę.

PS.Przepraszam za przeskoki myślowe, oraz mały chaos.
Pozdrawiam

: 07 kwie 2009, 0:05
autor: TOMEK
Na nocnych jeszcze nie widziałem kanarów bez ochrony, to jest raz. A dwa to nie rób z siebie takiego biedaczyska, "działalność" kanarów jest w pełni jawna i dobrze by było, żeby tak pozostało. Czego się boisz, że pokażą to w TV :?: Kontrolerzy i skorpiony powinni położyć większy nacisk na wypraszanie nurków z autobusów! Ja za dużo płacę za bilet, żeby wracać do domu z tym śpiącym syfem, a niestety jestem na to skazany, bo N34/N37 to ulubione linie nurków.