Komunikacja miejska po M2C
: 11 lis 2014, 21:04
Niezłym dowodem mogłaby być naprawdę niezła frekwencja pomimo przeciętnej częstotliwości, średniej punktualności i dramatycznego taboru, ale to miernik ostatnio niepopularny.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ewentualnie na Pradze, ale przy pierwszej okazji, bez ganiania na Hallera. Wschodni może?Autobus Czerwon pisze:To gdzie by można skrócić 166 skoro zakładamy brak krańca na Pradze? Plac Trzech Krzyży?
Nie w interesującej nas części trasy. Może od Wileniaka ktoś tym jeździ, chociaż też bez szału, ale po Dąbrowszczaków to jeździ puste jak bęben. To, czy ktoś tym jedzie jest związane tylko z tym, czy 170 było przed momentem, czy ciut dawniej.fik pisze:Niezłym dowodem mogłaby być naprawdę niezła frekwencja pomimo przeciętnej częstotliwości, średniej punktualności i dramatycznego taboru, ale to miernik ostatnio niepopularny.
Dworzec Wschodni (Kijowska lub Lubelska), Metro Stadion itd.Autobus Czerwon pisze:To gdzie by można skrócić 166 skoro zakładamy brak krańca na Pradze? Plac Trzech Krzyży?
Między Wileńskim a Placem Hallera 166 jeździ puste jak bęben.fik pisze:Niezłym dowodem mogłaby być naprawdę niezła frekwencja pomimo przeciętnej częstotliwości, średniej punktualności i dramatycznego taboru, ale to miernik ostatnio niepopularny.
Dać na dawną trasę przez Most Świętokrzyski na DWW /Lubelską/?Szeregowy_Równoległy pisze:Ewentualnie na Pradze, ale przy pierwszej okazji, bez ganiania na Hallera. Wschodni może?
No właśnie na Pradze, na Pradze – jeździłem tą linią prawie codziennie w czasie ostatniego remontu średnicy i całkiem sporo osób jechało na drugą stronę Wisły. Trochę dziwne, i nie wiem w sumie skąd to się brało – może z zamknięcia Targowej, może Praga chciała mieć dojazd do np. Łazienek?Nie w interesującej nas części trasy.
Przez rok korzystałem z tej linii dość regularnie kilka razy w miesiącu w relacji RZESZOTARSKIEJ - SGGW-REKTORAT w szczycie B i nigdy nie wsiadałem do pustego autobusu, a od Kijowskiej zazwyczaj było dość tłoczno (zdecydowanie bardziej niż w bronionym na tym forum jak świętość skręcie 178 z Jerozolimskich w Rewolucji Październikowej) - w większości pasażerami długodystansowymi. Zdaję sobie sprawę, że otwarcie Targowej może cokolwiek pozmieniać w zachowaniach pasażerów, ale pomysł wycofywania tej linii z Pragi całkowicie jest w obecnej chwili, moim zdaniem, nieuzasadniony.Domas pisze:Między Wileńskim a Placem Hallera 166 jeździ puste jak bęben.
Jeśli ma frekwencję do Wileńskiego, to dlaczego chcecie skrócić trasę do Wschodniego? Hallera to najbliższa pętla, więc te dwa przystanki naprawdę tak wadzą? Po otwarciu metra można by skrócić wtedy do pętli przy Wileńskim (o ile takie plany nadal są, nie jestem w temacie).Szeregowy_Równoległy pisze:Nie w interesującej nas części trasy. Może od Wileniaka ktoś tym jeździ, chociaż też bez szału, ale po Dąbrowszczaków to jeździ puste jak bęben. To, czy ktoś tym jedzie jest związane tylko z tym, czy 170 było przed momentem, czy ciut dawniej.
JEŚLI wygra, to będzie można działać, jednak ja takiej pewności nie posiadam. Nie posiadam również pewności, czy wpychanie kolejnych pasażerów na Nowy Świat jest pomysłem dobrym - 166 jednak trochę pasażerów ze najściślejszego centrum miasta wyjmuje, do czego dążyć powinniśmy zdecydowanie.Bastian pisze:Przesiadka przy Świętokrzyskiej z M2 do 116 + 503 + E-2 (niech mchem porosnę, jeżeli się tam nie zatrzymają) moim zdaniem wygra z raczej dość słabym 166, mimo głębokości - różnica częstotliwości będzie jednak dość przygniatająca, co i na pewność wpłynie (sprawdzić, czy Inspiro dorosło).