: 27 sty 2011, 19:50
Dobra, do rzeczy proszę
Dawna Mikowa to Chrościckiego.JaBaal pisze:Ks. Kłopotowskiego (d. Mikowa we Włochach)
We Włochach jest ul. ks. Juliana Chrościckiego. Kłopotowskiego to na Pradze.JaBaal pisze:Ks. Kłopotowskiego (d. Mikowa we Włochach)
Dawna Karola Wójcika, nieznanego nikomu działacza lewicowego, a jakże.Solaris U10 pisze:Kłopotowskiego to na Pradze.
Jest w Warszawie taka ulica, którą znają wszyscy, ale nikt nie wie, jak ona się właściwie nazywa. To Agrykola. Lub Agrikoli. Albo też Karola Agricola.
Latem rowerzyści biją tu rekordy prędkości, pędząc w dół lub ćwiczą kondycję mozolnie podjeżdżając pod górę. Zimą te same trasy pokonuj saneczkarze. A wieczorem, gdy rozbłysną gazowe latarnie, można się tu wybrać na romantyczny spacer.
I każdy warszawiak wie, że to Agrykola. Skąd więc to zamieszanie? Okazuje się, że ulica funkcjonuje pod trzema różnymi nazwami: Karola L. Agricola, Agrikoli, albo po prostu Agrykola. Wszystkie można znaleźć w jednym miejscu - na skrzyżowaniu Agrykoli, Szwoleżerów i Myśliwieckiej. Dodatkowe zamieszanie wprowadza plan warszawy z 1908 roku na którym widnieje czwarta wersja: Agrikola.
Szwoleżerowie na Agrykoli
Ulicę nazwano na cześć inżyniera melioracyjnego króla Stanisława Augusta, Karola Ludwika Agricoli, który ją zresztą osobiście wytyczył i poniekąd stał się sprawcą całego zamieszania.
W latach 1778-1779 wybudował bowiem sztuczny wąwóz, który zyskał nazwę "droga Agricoli". Do 1952 roku ulica ciągnęła się aż do Czerniakowskiej i podzielona była na dwa odcinki: górny i dolny. W tym właśnie roku Agrykolę Dolną przemianowano na ulicę Szwoleżerów.
Jak naprawdę nazywa się górna część ulicy, zapytaliśmy Jacka Sawickiego z Biura Geodezji i Katastru. - Obowiązującą nazwą jest ulica Agrykola - zapewnił urzędnik.
Okazuje się jednak, że biuro nie dysponuje dokumentem nadającym tę nazwę. - Jest to nazwa historyczna, funkcjonująca od początku XIX wieku. Agrykola pojawia się W "Spisie Ulic i Placów m.st. Warszawy" sporządzonym w 1975 roku, przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy - informuje Sawicki.
Tajemnicze tabliczki
Skąd więc na niebieskich znakach Miejskiego Systemu Informacyjnego wersja "Karola L. Agricola"?
Zmiana nazwy wymaga przecież uchwały Rady Warszawy, ale po takiej śladu nie ma. Kontrolę nad poprawnością nazwisk patronów ulic sprawuje z kolei Biuro Kultury, ale - jak się dowiedzieliśmy - nie wysyłało w tej sprawie pisma do Zarządu Dróg Miejskich, który odpowiada za tabliczki MSI. - Nazwa ulicy Agrykola nigdy nie była zmieniana i w tej chwili nie toczy się żadna procedura związana z jej zmianą - zastrzega Sawicki.
Skoro nie było zmiany, to na tabliczce jest błąd. Ale skąd się wziął? - Autorką treści tabliczek z nazwą ulicy i rysu historycznego o patronie jest Kwiryna Hendke, językoznawca z Instytutu Slawistyki PAN - odpowiada Urszula Nelken, rzecznik ZDM.
Nie wiadomo, dlaczego nie odmieniła nazwiska. Prawdopodobnie zadecydowały o tym względy historyczne i zwyczajowa wymowa z "a" na końcu. Ot, kompromis między historycznymi faktami i przyzwyczajeniami warszawiaków. - Wiele ulic w warszawie jest oznakowanych na słowo honoru - przyznaje Nelken.
Czas na remanent
Tymczasem stara nazwa niemal zniknęła. Ale nie do końca - można ją znaleźć np. na wyświetlaczach w autobusach. Przy skrzyżowaniu Szwoleżerów i Myśliwieckiej jest przystanek Agrykola 01. Tuż obok wisi jednak niebieska tabliczka MSI z nazwiskiem Karola L. Agricoli, a pobliskie Łazienki mają adres Agrykoli 1. I jest to oficjalny adres muzeum. - Adres w tej formie używany jest od dawna i nie zmienił się w chwili zmiany tablic adresowych w Warszawie - podkreśla Piotr Pietruszyński z muzeum.
Jednak według danych Biura Geodezji i Katastru, Muzeum Narodowe Łazienki w 1966 roku otrzymało adres... ulica Agrykola 1.
Jedno jest pewne - malownicza ulica to dziś jeden z dowodów na to, że miasto ma spory bałagan w papierach. To także woda na młyn tych radnych i urzędników, którzy forsują projekt wielkich nazewnicznych porządków. Gotowy jest już projekt zmian nazw blisko trzystu nazw, które z takich czy innych powodów muszą być formalnie nazwane. Wśród nich nie ma jednak Agrykoli.
Wiktor Paul
roody
Czy Rondo Zgrupowania AK "Radosław" znów zmieni nazwę? - Uważam, że powinniśmy wrócić do nazwy Rondo Babka - mówi Dariusz Dolczewski, radny z komisji nazewnictwa.
Nazwę ronda z "Babki" na Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" radni zmienili w 2001 roku, za rządów Pawła Piskorskiego. Upamiętniono w ten sposób jeden z najsłynniejszych oddziałów walczących w Powstaniu Warszawskim. W skład "Radosława" wchodziły m.in. bataliony Zośka i Parasol. W rejnie dzsiejszego ronda zgrupowanie toczyło niezwykle zacięte walki. Zginęło tu ponad stu żołnierzy.
"Babka powinna wrócić"
Dariusz Dolczewski, radny z komisji nazewnictwa chce przekonać swoich kolegów z PO, by poprali pomysł przywrócenia starej nazwy. Dla "Radosława" trzeba by znaleźć inne miejsce.
- Zmiana i znalezienie innego miejsca dla Zgrupowania AK "Radosław" jest ważna po to, by upamiętnić wydarzenia z czasów powstania - tłumaczy Dolczewski.
SLD jest za
Z kuluarowych rozmów wynika, że radni PO są gotowi pomysł poprzeć. Szanse są tym większe, że za inicjatywą jest gotowy zagłosować także SLD.
- Z całą pewnością Zgrupowanie AK "Radosław" zasługuje na swoje miejsce, ale Rondo Babka ma tak specyficzną nazwę i tak utarło się wśród mieszkańców, że zdecydowanie będę za jej przyjęciem - mówi wiceburmistrz Śródmieścia Marcin Rzońca.
Wiele wskazuje więc na to, że radni zdecydują się przywrócić nazwę, która w tym miejscu funkcjonowała ponad 50 lat. Ale nie dlatego, by zgrupowanie AK z ronda przegonić. Przede wszystkim dlatego, że ta nazwa po prostu sie nie przyjęła. - Ja na to mówię złośliwie "Rondo Babki Radosława" - przyznaje varsavianista Jarosław Zieliński.
Teorii na temat pochodzenia nazwy Rondo Babka jest wiele. Zieliński twierdzi, że pierwszy raz pojawiła się na przełomie lat 40. i 50. ubiegłego wieku. I jest jedną z niewielu, których nie narzucili urzędnicy, a sami mieszkańcy. - Wzięło się to od kształtu nasypu świeżo utworzonego ronda, a nazwali je tak taksówkarze, którzy po prostu mieli tam swój postój - tłumaczy varsavianista.
"Skończmy ze zmianami"
Zmiana nazwy ronda nie będzie jednak taka prosta. Na pewno przeciwko zagłosuje PiS. Olga Johann twierdzi, że też jest przywiązana do nazwy Rondo Babka. Ale jej zdaniem skończyć należy z ciągłymi zmianami nazw ulic, rond i placów. Wtedy nawet najbardziej zakorzenione w pamięci nazwy w końcu ustąpią.
- Mogę się założyć, że dla nastoletniego pokolenia to jest już Rondo radosława. A my nie patrzmy na starych ludzi, bo oni odchodzą - mówi Olga Johann, wiceprzewodnicząca Rady Miasta, PiS.
Michał Tracz
mjc/roody
Gdy w zeszłym roku forsowała Żołnierzy Przeklętych, jak rozumiem, była innego zdania?Olga Johann twierdzi, że też jest przywiązana do nazwy Rondo Babka. Ale jej zdaniem skończyć należy z ciągłymi zmianami nazw ulic, rond i placów.
Ale jej zdaniem skończyć należy z ciągłymi zmianami nazw ulic, rond i placów.
Ważne, żeby przed odejściem zdążyli jeszcze na nich zagłosować, tak? W końcu to ten elektorat.A my nie patrzmy na starych ludzi, bo oni odchodzą - mówi Olga Johann, wiceprzewodnicząca Rady Miasta, PiS.
MZ pisze:Ważne, żeby przed odejściem zdążyli jeszcze na nich zagłosować, tak? W końcu to ten elektorat.
Bez kategorycznego "nie", ale z dużymi zastrzeżeniami. Tak do propozycji zmiany nazwy ronda "Radosława" podchodzi szef klubu PiS w Radzie Warszawy. -Moglibyśmy rozważyć taką ewentualność pod warunkiem, że takie byłoby życzenie kombatantów – mówi tvnwarszawa.pl Maciej Wąsik.
-Osobiście jestem przeciwny zmianie nazwy Ronda Zgrupowania AK "Radosław" - mówi Wąsik, zastrzegając, że w rozmowie z tvnwarszawa.pl nie prezentuje oficjalnego stanowiska swojego klubu.
To błąd
- Jeżeli będzie projekt uchwały, wtedy klub zajmie oficjalne stanowisko. Na razie mogę mówić jedynie o moim własnym zdaniu w tej sprawie. A według mnie propozycja powrotu do nazwy ronda Babka jest błędem – mówi Wąsik.
Propozycje zmiany złożył Dariusz Dolczewski z PO. Nie jest to zresztą pomysł nowy. Nazwa od początku spotkała się z dużą krytyką i wielu warszawiaków do dziś nie chce jej zaakceptować. "Radosława" konsekwentnie broni jednak m.in. środowisko bliskie PiS.
"Bo tu walczyli"
- Zgrupowanie "Radosław" właśnie w tych okolicach toczyło najcięższe boje. Samo rondo jest miejscem wyeksponowanym i godnym takiego patrona – tłumaczy Wąsik. - Po drugie częste zmiany nazw powodują bałagan w przestrzeni publicznej - dodaje.
Babka mało zakorzeniona
Przewodniczący radnych PiS nie zgadza się również, że nazwa "rondo Babka" jest mocno zakorzenione w świadomości warszawiaków.
– Jestem warszawiakiem i używam obecnej nazwy ronda. Tak samo jeśli chodzi o ulicę Popiełuszki (dawna Stołeczna). Są nazwy, które powinno się zmieniać, jak np. al. Armii Ludowej. Natomiast rondo Babka wcale nie jest nazwą tak zakorzenioną w świadomości mieszkańców. O wiele bardziej warszawiacy kojarzą Kercelak, choć administracyjnie ta nazwa obecnie nie funkcjonuje – tłumaczy Maciej Wąsik.
Jak uhonorować powstańców?
Wąsik jest więc na nie, ale nie jest to "nie" kategoryczne. Przewodniczący przyznaje, że gdyby padła propozycja, by powstańców "Radosława" uhonorować w inny, godny sposób, to klub PiS mógłby ją rozważyć: - Pod warunkiem jednak, że taka byłaby wola kombatantów z "Radosława" – dodaje.
Rondo Babka wzięło swoją nazwę najprawdopodobniej od kopca, który znajdował się na środku skrzyżowania. Teorii skąd pochodzi nazwa jest więcej i nawet varsavianiści nie saco do tego zgodni. Fakt, że była to nazwa oddolna, nie nadana przez komunistyczne władze. W 2001 roku rondo zyskało patrona - Zgrupowanie AK "Radosław". Do dziś jednak wielu warszawiaków używa starej nazwy.
W sondzie, którą zamieściliśmy na stronie tvnwarszawa.pl większość internautów głosowała do tej pory za przywróceniem starej nazwy. O godz. 13.30 w poniedziałek zaledwie 30 procent broniło obecnej nazwy ronda.
BABKA CZY RADOSŁAW? ODPOWIEDZI SZUKAĆ BĘDZIEMY W PROGRAMIE "MIEJSKI REPORTER" W TVN WARSZAWA. OGLĄDAJ OD GODZ. 17.00.
Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć tok myślowy, jaki towarzyszył panu przewodniczącemu KR PiS przy wygłaszaniu tych dwóch zdań?Bywalec pisze: Są nazwy, które powinno się zmieniać, jak np. al. Armii Ludowej. Natomiast rondo Babka wcale nie jest nazwą tak zakorzenioną w świadomości mieszkańców