Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 07 wrz 2010, 15:25

Bastian pisze:Druga możliwość - mylnie utożsamiają garsonkę z kostiumem.
W sensie, że traktują jako całość?
Bastian pisze:A jeśli nie, to chyba obydwa powinny być dopuszczone, a nie tylko ze spódnicą.
Dokładnie, zdaje się, że pracodawca nie może nakazać kobiecie noszenia spódnicy... :-k
Troszkę offtopując: wojsku praktyka jest taka, że kobieta ma prawo wyboru, jaki chce mundur: czy ze spódnicą, czy ze spodniami. A jeśli chce oba warianty, to we własnym zakresie musi dokupić spodnie/spódnicę i buty, bo MON tylko jeden komplet funduje...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Janek1236
(viper1983)
Posty: 553
Rejestracja: 24 kwie 2006, 15:28
Lokalizacja: Śródmieście/Bielany

Post autor: Janek1236 » 07 wrz 2010, 16:40

Już sobie wyobrażam jak ubrany jak na bankiet kierowca zasiada za kółkiem rozpadającego się gniota. efekt może być komiczny :D a tak na poważnie, to obecny strój wydaje się być wystarczający..

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 07 wrz 2010, 17:02

przecież spodnie damskie też zostały zamówione
http://www.mza.waw.pl/logistyka/mundury/wynik.pdf
"Dostawa 3.440 szt. marynarek, 6.880 szt. spodni męskich, 60 szt. żakietów damskich oraz 120 szt. spodni lub spódnic damskich dla kierowców"

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 wrz 2010, 17:42

No to nie wiedzą, co to jest garsonka.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24819
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 07 wrz 2010, 19:32

Ależ to może być garsonka. W końcu jest "lub". czasopism
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 wrz 2010, 20:52

:arrow: No nie wiem, czy marynarka jest takim dobrym strojem dla kierowcy (pod względem funkcjonalności). Raczej powinno to być coś mniej krępującego ruchy, na przykład sweter lub kamizelka. Tym bardziej, że rzecznik mówi o identyfikacji kierowców z firmą, a ja tutaj tego nijak nie mogę na pierwszy rzut oka dostrzec (a przecież pasażer też nie będzie przyglądał się, czy kierowca ma gdzieś na guziku logo MZA). Na przykład kierowcę ITS można na ulicy poznać bez problemu, bo żółte logo na niebieskiej koszuli lub na granatowym swetrze jest dobrze widoczne. Tymczasem to nowe ubranie MZA wygląda jak na bankiet, a nie do pracy. Poza tym co taki kierowca ma zrobić po skończeniu pracy, jeśli musi jeszcze coś pozałatwiać na mieście? Paradować cały czas w stroju służbowym niczym "biały kołnierzyk" ze Służewca? Sweter lub kamizelkę można zdjąć i włożyć do torby. W przypadku marynarki nie jest to takie proste.

Neoś_998
Posty: 266
Rejestracja: 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Stolica

Post autor: Neoś_998 » 07 wrz 2010, 21:37

A ja sobie tak myślę jakby kierowcom dać więcej luzu. Uważam, że kierowca w tym stroju to będzie wyglądał śmiesznie. Co też jest ważne nie każdy kierowca lubi jeździć w pantoflach a do tego stroju nic innego nie pasuje ale kierowcy wybiorą komfort a nie co lepiej pasuje i po prostu będą u góry mieli graniaka a na nogach np. adidasy. Będzie to wyglądało komicznie. Dlatego może wreszcie należy pomyśleć nad spodniami ze zwykłego jeansu, koszulka polo i polar. Oczywiście z logiem MZA itp.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 wrz 2010, 21:59

pawcio pisze:Ależ to może być garsonka. W końcu jest "lub".
Pawciu, jeszcze raz:
TVN Warszawa pisze:W przypadku pań obowiązkowa będzie garsonka.
Gdzie tu "lub"? Ponieważ wykazano, że MZA daje możliwość wyboru, potwierdza się opcja druga: w TVN-ie nie wiedzą, co to jest garsonka ;)

[ Dodano: |7 Wrz 2010|, 2010 22:01 ]
MZ pisze:Poza tym co taki kierowca ma zrobić po skończeniu pracy, jeśli musi jeszcze coś pozałatwiać na mieście?
Zwłaszcza, gdy wielu pracuje np. na 1/4 etatu. Ja to się dziwię, że związki głosu nie zabierają - mi też się wydaje, że to przesada.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

fluger
Posty: 531
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 08 wrz 2010, 16:08

Kierowca tak jak strażnik miejski to nie służba mundurowa więc ich strój nazywa się uniform. Stroje te zostały specjalnie zaprojektowane dla potrzeb kierowców dla tego są eleganckie a zarazem wygodne.
Proszę sobie przypomnieć jak ubrani chodzili pracownicy komunikacji przed II wojną światową. Przecież Warszawa to nie pipidówek, ani jakaś wiocha (choć niektórym tak się może wydawać) tylko stolica europejskiego miasta. A kierowcy w kabinie nie widać co ma na nogach, zresztą jak już kupili te super uniformy to mogli by pomyśleć o odpowiednich butach.
Przykład pierwszy z brzegu o dbanie o wizerunek firmy. Firma przewozowa BAGS na linii Warszawa - Mińsk Maz. - Dobre też dała kierowcom koszule i krawaty z firmowym logo.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 09 wrz 2010, 17:06

fluger pisze:Przykład pierwszy z brzegu o dbanie o wizerunek firmy. Firma przewozowa BAGS na linii Warszawa - Mińsk Maz. - Dobre też dała kierowcom koszule i krawaty z firmowym logo.
Koszula i krawat, do tego kamizelka - jak najbardziej. Ale marynarka, choćby najwygodniejsza, będzie się o wszystko zaczepiała, krępowała ruchy, o pomięciu nie wspomnę. Ja tam wolę powiesić marynarkę na odpowiednim wieszaczku za zagłówkiem, bo siedzenie strasznie mnie, o pasach nie wspomnę :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 09 wrz 2010, 17:46

Tu się zgadzam. IMHO marynarka to przegięcie. Koszula z krawatem jest w zupełności OK. Jedynym problemem było tylko nakłonić kierowców do noszenia tego :)

fluger
Posty: 531
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 09 wrz 2010, 18:06

Marynarki na ramionach przy rękawach mają dodatkowe zaszewki.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 10 wrz 2010, 0:27

:arrow: A czy poprzez nowe ubrania cokolwiek zmieni się w zachowaniu niektórych kierowców? Bo to chyba nie szata zdobi człowieka...
Czy kierowca w krawacie będzie mniej awanturujący się niż bez: http://www.phototrans.eu/14,436916,0,Ik ... _5770.html ?

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 10 wrz 2010, 0:51

Czy nowe koszule w MZA nie będą gładkie (tzn. takie jak w materiale TVN Warszawa) ?, bo obecnie kierowca ma obowiązek mieć na sobie właśnie taką koszulę

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 10 wrz 2010, 15:55

Bez sensu z tymi nowymi ciuchami. Kolorystyka brzydka :/ No i ciekawe ile trzeba będzie czasu chodzić do magazynu żeby dostać te ciuchy... Ja się już od ponad roku nie mogę doprosić koszul, mam już nadmiar talonów a koszul brak.

ODPOWIEDZ