rhemek pisze:A moze wiecie dlaczego przed 13 na 7-my na wschodnim wjechal jakis dalekobiezny interregio?
Patrz dwa posty nad swoim.
Siecool pisze:Czy ktoś z was słyszał dzisiaj o sytuacji, jakoby pociąg do Wrocławia stał na Zachodnim, bo kierownik pociągu domagał się dołączenia dodatkowego wagonu z powodu rażącego przepełnenia składu? Relacjonował to jakiś reporter w Polsacie News jakoś koło 18 - 19, ino trochę piąte przez dziesiąte tego słuchałem i nie jestem do końca pewien, jak się rzecz skończyła. Podobno wagonu nie dostali, a część pasażerów wysiadła, bo nie mogła wytrzymać czy coś takiego. Na korytarzu w którymś wagonie miało być 80 osób. Usiłowałem wygooglać coś na ten temat, ale Polsat News nie ma swojej strony, a nigdzie indziej nic nie znalazłem...
Mogło być cos takiego - w pt we Wrocku była 3 godzinna przerwa w ruchu pociągów. PLK protestowała. Jak jechał jakiś opóźniony pociag to zbierał ludzi praktycznie z 2 pociągów. Stąd możliwe te przepełnienie.
Wiecie co - dochodzę do wniosku że Legia powinna dostawać baty jak gra u siebie. Jak wygrywa to kibicie z wielkiej radości demolując popadnie - najczęściej pociag.
W ten piątek było podobnie - tylko tym razem jeszcze ciekawej niż zwykle.
A najciekawiej było w
poc 613 do Nasielska - wracają sobie kibice do domu spokojnie, grzecznie drą ryja.... pardon śpiewają,pija piwko, pala papieroski, czasami w coś przyłożą- ot tak dla wyładowania radości - i nagle... na Płudach podjeżdżają dwa samochody, wpadają jacyś goście w kominiarkach leją ich i okradają ( nie wszystkich to fakt, ale paru oberwało i zostało okradzionych) i uciekają. Skandal
Potem jeszcze w Legionowie trzeba czekać 30 minut aż policja przestanie się bać, przyjedzie i spisze zeznania poszkodowanych. Ogólne opóźnienie poc +47 minut.
A wiecie co wszystkich najbardziej ,,bawi'' - że Ci w kominiarkach to podobno ..... kibice Legii. Kierownik jakoś się tego dowiedział od tych co nie byli poszkodowani. Rozpoznali samochody.
Ciekawe zwyczaje zaczynają panować wśród naszych drogich kibiców. Już nie leją obcych tylko swoich.
Tylko czemu w pociągu a nie gdzieś na ustawce?
To było wydarzenie potwierdzone.
Teraz o paskudnej
plotce, dość nieprzyjemnej - podobno po wyjściu z pociągu kibice dorwali jakieś dziewczyny i je zgwałcili. Podobno miało to miejsce w Nasielsku. Ponieważ nie było to w pociągu, tylko na mieście więc nie mogę na podstawie dokumentów tego zweryfikować. Wiem od kolegi co go zmieniałem- dojeżdża z tamtej linii i w pociągu aż wrzało od tej plotki. Mam nadzieję że to tylko plotka
Poza tym ostatni do Mińska stał 30 minut w Rembertowie bo kibice rwali hamulce, demolowali skład i nie pozwalali odjechać pociągowi w dalsza drogę. Kierownik się wkurzył i wezwał policje, która zabrała sprawców ze sobą.
Podobna sytuacja miała miejsce na linii skierniewickiej, łowickiej i małkińskiej - hamulce rwane i demolowane składy.
Ma ktoś jakiś pomysł na sposób bezpiecznego dla innych podróżnych, przewożenia tego bydła zwanego kibicami?
P.s
Prawdziwych kibiców przepraszam za porównanie ich do w/w elementu