[Hydepark] Tramwaje Warszawskie
: 21 sty 2014, 17:45
Nie otwierałem klap i nie zaglądałem mu do wnętrzności. Wagon wydaje dźwięki jak eNka i to jest fakt.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
To po co piszesz bzdury o silnikach?Autobus Czerwon pisze:Nie otwierałem klap i nie zaglądałem mu do wnętrzności.
Z naszych stołecznych każda eNka wydaje inne w zależności od zużycia zębów i łożysk przekładni.Autobus Czerwon pisze:Wagon wydaje dźwięki jak eNka i to jest fakt.
Autobus Czerwon pisze:To jest czepianie się słówek.
Ale zgłosiłeś to gdzie trzeba?Autobus Czerwon pisze:Za to wagon po NGIII, o ile dobrze pamiętam #1460, też lepszy nie jest. Drzwi nieszczelne, wieje do środka. Rurki zimne jak w 13N. O szarpaniu nie wspomnę.
Wagony przechodzą przeglądy zgodnie z harmonogramem producentów i zaleceniami w DTR.Autobus Czerwon pisze:Miło wiedzieć że Tramwaje Warszawskie nawet nie wiedzą jakie wozy wysyłają na trasy. Co ile te wagony przechodzą przegląd?
Skąd wiesz czy czasem jakiś bezstresowo wychowany gimnazjalista jej 3 przystanki wcześniej scyzorykiem nie wyciął?Autobus Czerwon pisze:Nie chodzi o stwardniałą uszczelką nad drzwiami tylko o to że jej nie było. Z 3 centymetry dziury. Palca bym tam wsadził.
Mógł przepalić się bezpiecznik od grzałek. Wystarczyło to powiedzieć motorowemu to na pętli problem by został rozwiązany.Dantte pisze:jechałem dzisiaj 1244 - nie wiem, czy to motorowy, czy awaria, ale nie działało ogrzewanie. W takiej temperaturze nie idzie jechać.
I z tego powodu że gimnazjalista, w dodatku w pierwszym wagonie, w godzinach szczytu, wyciął uszczelkę scyzorykiem, ludzie do 23:00 mają jechać w temperaturze nie wiele większej niż na dworze? Ciekawa logika.Skąd wiesz czy czasem jakiś bezstresowo wychowany gimnazjalista jej 3 przystanki wcześniej scyzorykiem nie wyciął?
Przeciętnemu pasażerowi jak i mi nic takie słowa nie powiedzą. Przeciętny pasażer nie będzie wgłębiał się w to co się stało. Bezpiecznik się przepalił, a może motorniczy nie włączył, a może gimnazjalista wyciął uszczelki scyzorykiem. Pasażerowi będzie po prostu zimno.Wagony przechodzą przeglądy zgodnie z harmonogramem producentów i zaleceniami w DTR
Niejedno widziałem. I to pod kamerą - nic mnie nie zdziwi. Ręczę ci, że jak zaczniesz ciachać nożem uszczelkę drzwiową w godzinach szczytu to nikt ci nic nie powie.Autobus Czerwon pisze:I z tego powodu że gimnazjalista, w dodatku w pierwszym wagonie, w godzinach szczytu, wyciął uszczelkę scyzorykiem, ludzie do 23:00 mają jechać w temperaturze nie wiele większej niż na dworze? Ciekawa logika.
To pisze skargę na właściwy adres, a nie kwiczy po forach. Więc napisz skargę i nie bij piany.Autobus Czerwon pisze:Przeciętny pasażer nie będzie wgłębiał się w to co się stało. Bezpiecznik się przepalił, a może motorniczy nie włączył, a może gimnazjalista wyciął uszczelki scyzorykiem. Pasażerowi będzie po prostu zimno.