Najtańsze są PKS Mrągowo i PKS Łomża. Sprawdź sobie na pksbilety.pl, bo i różne kursy jednego przewoźnika różnią się często ceną.Domas pisze:Chciałbym w któryś weekend listopada wybrać się do Łomży - jak mi wyjdzie najtaniej? PKS Mrągowo czy jest może też jakaś inna alternatywa?
Jak dojechać szybko i sprawnie?
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- R-9 Chełmska
- Posty: 6096
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Jeżeli ze wsi w niedzielę nie jedzie nic, to i relacja daleka się nie uda, bo się nikt nie przesiądzie. Słoiki by może pojechały, ale tak...
Wydajemisie, że większość pekaesów (poza relacjami między dużymi ośrodkami) w tej chwili robi za autobusy szkolne i tyle.
Wydajemisie, że większość pekaesów (poza relacjami między dużymi ośrodkami) w tej chwili robi za autobusy szkolne i tyle.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6096
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Bo w sumie tylko to się opłaca (o ile się nie dumpinguje w przetargach). No ale taki jest efekt wieloletnich zaniedbań - tam, gdzie od zawsze PKS kursuje często, tam jeżdżą nim nawet kierowcy osobówek, stosując nieraz wiejskie P+R, ale jak jeździ 1-2 kursy dziennie, to mogą one liczyć wyłącznie na młodzież szkolną.MichalJ pisze:
Wydajemisie, że większość pekaesów (poza relacjami między dużymi ośrodkami) w tej chwili robi za autobusy szkolne i tyle.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Sprawdziłem i wyszło mi następująco:R-9 Chełmska pisze:Najtańsze są PKS Mrągowo i PKS Łomża. Sprawdź sobie na pksbilety.pl, bo i różne kursy jednego przewoźnika różnią się często ceną.
- PKS Łomża
- PKS Mrągowo
- PKS Polonus
- Arriva nie pasuje w ogóle mi godzinowo, więc nawet nie sprawdzałem;
Reasumując: Najbardziej prawdopodobne jest, że pojadę z Mobilisem z Mrągowa.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Powtórzę się: papierkologię załatwia przewoźnik wybrany w przetargu. Naprawdę, wiem, co się dzieje u mnie w wydziale.R-9 Chełmska pisze:Nie mam pojęcia z czego to się bierze, obawiam się jednak, że PR im pomaga.
Zmartwię cię - koszty uruchomienia pociągu obsługiwanego autobusem szynowym są niższe o jakieś 20% od pociągu obsługiwanego EZT. Znacząca różnica na korzyść trakcji elektrycznej występuje przy pociągach wagonowych.Przykładowo: http://www.rynek-kolejowy.pl/44665/arri ... onalne.htm - kwoty >10 PLN za pociągokilometr, choć tu jest trakcja elektryczna, a więc ta tańsza.
Koszty pociągu Rzepin-Międzyrzecz są dość niskie (jednoczłonowy szynobus) i nie przekraczają 20 PLN/pockm. Przy dofinansowaniu na poziomie 10 PLN/pockm (nie chce mi się szukać umowy lubuskiej, ale rząd wielkości jest dobry) mamy wciąż niepokryte dofinansowaniem koszty ~10 PLN/pockm, znacznie wyższe niż koszty trakcji autobusowej. Pomimo tego, większość pociągów jeździ w weekendy i jakoś się ten cały biznes bilansuje. Nie wierzę, że nie da się zbilansować weekendowych autobusów przy znacznie niższych kosztach.A 10 pasażerów to jest frekwencja na Mercedesa Sprintera, palącego 15 litrów/100 km i wymagającego zatrudnienia jednej osoby. Z jakiegoś powodu jednak województwo dofinansowuje generujące wielokrotnie wyższe koszty pociągi, co dla mnie jest absurdem.
Oczywiście, że tak, wielokrotnie apelowałem o zaprzestanie dyskryminowania przewoźników kolejowych pod tym względem. Wygląda na to, że prawo powoli zmierza w dobrym kierunku (obowiązek stosowania ulg ustawowych tylko przy połączeniach objętych PSC), pozostaje jedynie wyrównać uprawnienia.Nie wiem, czy to straszne, czy nie, ale wszyscy realizujący jednolitą usługę - komunikację publiczną, powinni być traktowani równo.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Czy na Rondzie Starzyńskiego jest jakiś legalny parking? Albo w najbliższej okolicy (5 min. pieszo)?
Na Jagiellońskiej masz strzeżony parking między placem Hallera a ulicą Ratuszową.BJ pisze:Czy na Rondzie Starzyńskiego jest jakiś legalny parking? Albo w najbliższej okolicy (5 min. pieszo)?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
No i nie ma tam strefy płatnego parkowania. Zaparkuj gdziekolwiek, byle legalnie i nie kombinuj. Wzdłuż Jagiellońskiej między rondem a Pl. Hallera parkują samochody, tam rzuć okiem.BJ pisze:Czy na Rondzie Starzyńskiego jest jakiś legalny parking? Albo w najbliższej okolicy (5 min. pieszo)?
O to mi właśnie chodziło. 1.5 roku parkowałem gdzieś przed pętlą Ratuszowa, ale od tamtej pory samochodem tam nie byłem, więc nie wiedziałem, a przejeżdżając przez samo rondo nie rzucało mi się w oczy zbyt wiele miejsc 
Zaparkuję pewnie gdzieś tam i w zależności od chęci zawsze mogę albo się przespacerować, albo podjechać tramwajem.
Dzięki!
Zaparkuję pewnie gdzieś tam i w zależności od chęci zawsze mogę albo się przespacerować, albo podjechać tramwajem.
Dzięki!
Czy w ten weekend będzie można skręcać w lewo z Rydygiera w Przasnyską?
Od przyszłego tygodnia będę musiał regularnie w DP w godz. 16-16.30 przemieszczać się z ZP Wawelska w okolice skrzyżowania Bobrowieckiej i Chełmskiej (jakieś centrum konferencyjno-kongresowe na Bobrowieckiej czy coś takiego).
Pytanie - jak to zrobić szybko i sprawnie?
1) bezpośrednio 187 (obawiam się utykania na rondzie Jazdy Polskiej i potem na Pięknej),
2) cokolwiek do M Politechnika i dalej 131 do ZP Chełmska,
3) cokolwiek do pl. Na Rozdrożu i dalej 116/503 do Dolnej (spory kawałek do przejścia na samym końcu trasy) albo 180 do Chełmskiej,
4) 167 bezpośrednio do ZP Iwicka (spory kawałek do przejścia) albo do ZP Sielce i dalej cokolwiek do ZP Chełmska,
5) inaczej?
Ile czasu powinienem przeznaczyć na taką podróż?
Pytanie - jak to zrobić szybko i sprawnie?
1) bezpośrednio 187 (obawiam się utykania na rondzie Jazdy Polskiej i potem na Pięknej),
2) cokolwiek do M Politechnika i dalej 131 do ZP Chełmska,
3) cokolwiek do pl. Na Rozdrożu i dalej 116/503 do Dolnej (spory kawałek do przejścia na samym końcu trasy) albo 180 do Chełmskiej,
4) 167 bezpośrednio do ZP Iwicka (spory kawałek do przejścia) albo do ZP Sielce i dalej cokolwiek do ZP Chełmska,
5) inaczej?
Ile czasu powinienem przeznaczyć na taką podróż?
Unikaj jak ognia, chyba, że na Pięknej i Czerniakowskiej będziesz chciał sobie miło w korku umilać czasbepe pisze:1) bezpośrednio 187 (obawiam się utykania na rondzie Jazdy Polskiej i potem na Pięknej)

Od Chełmskiej masz 5 min z buta.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec
S.J.Lec
Gdyby udało Ci się wcelować w 180 na pl. na Rozdrożu, to wydaje mi się to najlepsze rozwiązanie - 131 lubi sobie postać na Spacerowej przed Belwederską (kosmicznie krótkie światła), 187 już wcześniej odradzali, 167 wydaje mi się nieopłacalnym + stanie przed Belwederską.bepe pisze: 3) cokolwiek do pl. Na Rozdrożu i dalej 116/503 do Dolnej (spory kawałek do przejścia na samym końcu trasy) albo 180 do Chełmskiej,
