Objazdy może dla pociagów następnych, bo tego, co 330 minut spóźniony dojechał przez co najmniej 2 h nie wycofano (źródło po 2h wzięło taryfę do Pruszkowa, więc nie wie, którędy w końcu ruszył). Twój Letni Koszmar!m72 pisze:Zerwana trakcja przy Łowiczu. Objazdy przez Łódź Kaliską.przewoz pisze:Akademia Portfela i Zielona Góra po ponad 300 minut.
O spółce PKP Intercity
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tu akurat IC najmniej bym winił. Przysłowiowej d... dały do spółki PKP Energetyka i PKP PLK. Przepływ informacji między tymi spółkami woła o pomstę do niebaTwój Letni Koszmar!
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Za zero informacji, zero komunikacji zastępczej, o przepełnieniu, samozamykających się oknach nie wspominając?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tak mnie zastanawia... Miałem kupiony bilet na TLK do Katowic (via Częstochowa). Nie zmieściłem się i poszedłem do kasy oddać bilet i kupić na Ex (via CMK). Pani wydrukowała bilet na Ex z ceną obniżoną o cenę biletu na TLK - ale jak to - inne kilometry, inna trasa, można tak? IC nie dostają jakiejś dotacji za TLK?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dostają, ale co z tego? Bodaj w zeszłym roku wzięli i stwierdzili "sorry, nie stać nas na tyle pociągów" i pocięli. A kasy dostali, ile mieli...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No tak, czyli ktoś się dołożył do przejazdu, który nie miał w końcu miejsca. Bo Ex nie są dotowane?Dostają, ale co z tego? Bodaj w zeszłym roku wzięli i stwierdzili "sorry, nie stać nas na tyle pociągów" i pocięli. A kasy dostali, ile mieli...
chciałem 54104, wyszło 1403przewoz pisze:Którym pociągiem jechałeś?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
A unieważniłeś i zwróciłeś bilet na TLK?JacekM pisze:ani wydrukowała bilet na Ex z ceną obniżoną o cenę biletu na TLK - ale jak to - inne kilometry, inna trasa, można tak?
Może to po prostu wystawienie dopłaty było.
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.
A koszty rosną...Wolfchen pisze:Niech świadczy o tym fakt, że dotacja stała, a liczba pociągów drastycznie spada.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
Powiedzcie mi, kto wymyśla takie trasy pociągów na linii Warszawa - Gdynia. Np. IC Kaszub będzie jechał: W. Centralna > W. Wschodnia > Toruń Gł. > Iława > Gdynia Gł. (pewnie w Warszawie pojedzie przez Gdańską - to jest nowa trasa na wrzesień), albo trasa Ex Jantar z Helu przez Bydgoszcz. Co oni tam robią że trzeba zamykać oba tory? Bo efektów jakoś nie widać. Oczywiście przejazd nie dość że trwa 7,5 godziny rozkładowo, to jeszcze ostatnio w Bydgoszczy Leśnej przepuszczaliśmy osobówkę do Torunia (po co?!) co skutkowało 20 minutowym opóźnieniem, które w Warszawie zwiększyło się do 60 minut. Pasażerowie na informacje o opóźnieniach już nawet nie denerwują się, tylko głupkowato się śmieją.
Jak tak dalej pójdzie to super-hiper-wyremontowaną trasą Gdynia-Warszawa nikt nie będzie jeździł, bo pasażerowie uciekną, a potem już odzwyczajeni nie wrócą.
A i zastanawia mnie, czemu pociągi najbardziej obłożone są kierowane na trasę przez Toruń? Żeby zniechęcić maksymalną liczbę pasażerów?
Jutro napiszę pytanie do IC, zobaczymy co mi odpowiedzą.
Jak tak dalej pójdzie to super-hiper-wyremontowaną trasą Gdynia-Warszawa nikt nie będzie jeździł, bo pasażerowie uciekną, a potem już odzwyczajeni nie wrócą.
A i zastanawia mnie, czemu pociągi najbardziej obłożone są kierowane na trasę przez Toruń? Żeby zniechęcić maksymalną liczbę pasażerów?
Jutro napiszę pytanie do IC, zobaczymy co mi odpowiedzą.