Strona 117 z 205

: 15 sty 2012, 19:00
autor: Domas
Z resztą dzisiaj ten gruchot zapewnił mi skuteczną pobudkę jadąc na 120 pod moim domem. :-?

: 15 sty 2012, 19:05
autor: Pawel_
Gdzie mieszkasz? Podjadę wozem, a ten wóz obudzi Cię piszczącymi paskami... Jak dobrze pójdzie to i z 200m przejadę z tak pięknie grającymi. :D

Dobrze pamiętam, że to Ty jesteś oszustem... matrymonialnym? :>

: 15 sty 2012, 19:27
autor: Domas
Pawel_ pisze:Gdzie mieszkasz? Podjadę wozem, a ten wóz obudzi Cię piszczącymi paskami... Jak dobrze pójdzie to i z 200m przejadę z tak pięknie grającymi. :D

Na wschód od Twojego miejsca pracy
Pawel_ pisze:Dobrze pamiętam, że to Ty jesteś oszustem... matrymonialnym? :>
Możesz jaśniej? :-"

: 15 sty 2012, 19:29
autor: SG
Szeregowy_Równoległy pisze:
SG pisze: No to jaki masz problem?
Akurat A415 mógłby stracić dowód za zbyt duże natężenie hałasu, to na pewno.
-> 22 22 04 000 tel

: 15 sty 2012, 19:40
autor: bepe
Walas pisze:No właśnie jest zły, bo z takimi hamulcami nie powinien jeździć na całkach tylko na dodatkach.
Ale jak to? Albo ma uszkodzone hamulce i nie powinien jeździć nigdzie, albo ma dobre i może jeździć na każdej brygadzie. Niby czemu pasażerowie dodatków są gorsi?

: 15 sty 2012, 19:43
autor: Walas
bepe pisze:
Walas pisze:No właśnie jest zły, bo z takimi hamulcami nie powinien jeździć na całkach tylko na dodatkach.
Ale jak to? Albo ma uszkodzone hamulce i nie powinien jeździć nigdzie, albo ma dobre i może jeździć na każdej brygadzie. Niby czemu pasażerowie dodatków są gorsi?
Wiesz w MZA jest taka zasada, że jak wóz jest niesprawny to się go wysyła tylko na dodatki a nie na całki.

: 15 sty 2012, 19:45
autor: bepe
Walas pisze: Wiesz w MZA jest taka zasada, że jak wóz jest niesprawny to się go wysyła tylko na dodatki
No świetnie, tylko co mnie to obchodzi, że oni mają jakąś zasadę? Wóz MA BYĆ sprawny i to chyba nie jest jakieś nadzwyczajne wymaganie.

: 15 sty 2012, 19:49
autor: Walas
bepe pisze:
Walas pisze: Wiesz w MZA jest taka zasada, że jak wóz jest niesprawny to się go wysyła tylko na dodatki
No świetnie, tylko co mnie to obchodzi, że oni mają jakąś zasadę? Wóz MA BYĆ sprawny i to chyba nie jest jakieś nadzwyczajne wymaganie.
No ja też wiem, że wóz ma być sprawny, ale w MZA już tak jest i już. PodamCi przykład taki np. 1313-od kilku dni ten wóz jeździ niesprawny i jedengo dnia wyjeźdza na miasto a drugiego dnia go robią, trzeciego dnia wyjeźdza i czwartego dnia znów go robią. =;

: 15 sty 2012, 20:59
autor: SG
Walas pisze:
bepe pisze: No świetnie, tylko co mnie to obchodzi, że oni mają jakąś zasadę? Wóz MA BYĆ sprawny i to chyba nie jest jakieś nadzwyczajne wymaganie.
No ja też wiem, że wóz ma być sprawny, ale w MZA już tak jest i już. PodamCi przykład taki np. 1313-od kilku dni ten wóz jeździ niesprawny i jedengo dnia wyjeźdza na miasto a drugiego dnia go robią, trzeciego dnia wyjeźdza i czwartego dnia znów go robią. =;
Wóz sprawny w ITS?

: 16 sty 2012, 10:20
autor: MisiekK
Dziś w A233 (6/508) brak pierwszego siedzenia, za to wystaje stalowy stelaż o który zawadzają pasażerowie.

: 16 sty 2012, 11:33
autor: Bywalec
8034 - jedno z siedzeń trochę się połamało i poleciało do tyłu - ludzie siedzący tuż za mają bardzo mało miejsca na nogi przez to.

: 16 sty 2012, 14:02
autor: Pawel_
Domas pisze:Możesz jaśniej? :-"
Naobiecywał, a teraz udaje, że nie rozumie. :P

Przygody kleszczowych wozów ze światłami STOP - ciąg dalszy. Jakieś SU12 na 127 przy Dworcu Centralnym urządził dyskotekę... ze świateł STOP. Raz górne, raz dolne - raz górne, raz dolne. Trwało to dobrą minutkę.

: 16 sty 2012, 15:59
autor: Szeregowy_Równoległy
1507 - zapalały się w sposób losowy, absolutnie nie powiązany z tym, czy wóz hamuje czy nie. Zajebiście się za tym jechało na śniegu.

: 16 sty 2012, 19:10
autor: Michalk001
Do ekipy "oświeconych" dołączył 1802 - tu świecą się bez przerwy. Dodatkowo jechałem dziś 8312 i zauważyłem że Solarisy mają bardzo poważną wadę fabryczną objawiającą się wariującymi drzwiami przy zapełnionym wozie. Otóż gdy jest dużo osób i drzwi nie mogą się otworzyć do końca to zaczynają wariować - zamykają i otwierają się na przemian z dużą prędkością bez żadnego ostrzeżenia. Co za tym idzie raz przytrzaskują pasażerów a raz walą po głowach, Zapewne reszta ma tak samo. Gratuluję komuś kto wydał homologację i dopuścił do ruchu pojazd zagrażający bezpieczeństwu pasażerów - powinien za to zdrowo beknąć,a wozy do producenta na poprawki - nie chciałbym być na miejscu kogoś komu takie drzwi wbiją okulary w gałkę oczną - już był jeden przykład śmierci przez głupią kilkucentymetrową rurkę przy podłodze.

: 16 sty 2012, 19:14
autor: Pawel_
Szeregowy_Równoległy pisze:1507 - zapalały się w sposób losowy, absolutnie nie powiązany z tym, czy wóz hamuje czy nie. Zajebiście się za tym jechało na śniegu.
Nie no. Jak ruszył spod świateł przy Centralnym, to aż do Pl. Starynkiewicza nie miał tego typu problemu...