Kto kazał dokupić (w dodatku ZTCW, to bilety zerowe)?sajbeer pisze:Kolega jechał pociągiem KM i musiał dokupić bilety dla dzieci.
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Możesz, w ramach Wspólnego Biletu obowiązują uprawnienia do ulgowych i bezpłatnych przejazdów ZTM.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
ZTCW to kupował bilet u Kierownika Pociągu.Też mówiłem ,że powinien dostać zerowy.Wolfchen pisze:Możesz, w ramach Wspólnego Biletu obowiązują uprawnienia do ulgowych i bezpłatnych przejazdów ZTM.Kto kazał dokupić (w dodatku ZTCW, to bilety zerowe)?sajbeer pisze:Kolega jechał pociągiem KM i musiał dokupić bilety dla dzieci.
Parę dni temu jadąc pociągiem Kolei Mazowieckich udałem się do kierownika pociągu w celu skasowania biltu dobowego ZTM. Kierpoć za usługę polecił mi przygotować 4zł, gdyż w Ursusie (byliśmy między Ursusem a Włochami) jest czynny kasownik biletowy. I twierdził, że potrafi wydrukować stosowny kwitek. Nawet chciałem dla ciekawości sprawdzić, ale bankot 50zł potrzebny był mi do czego innego. Wybroniłem się pokazując bilet jednorazowy z Milanówka do Włoch, a w Milanówku kasownika nie ma 
Czy naprawdę istnieje taka opłata za skasowanie biletu ZTM w pociagu KM?
Czy naprawdę istnieje taka opłata za skasowanie biletu ZTM w pociagu KM?
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.
Niestety TAKpaszym pisze:Czy naprawdę istnieje taka opłata za skasowanie biletu ZTM w pociagu KM?
http://www.mazowieckie.com.pl/g2/orygin ... 66196c.pdf - strona 69
Wydanie biletu (KM) nie jest skasowaniem biletu (ZTM).
Ergo: nawet jeśli wsiadałbyś w Ursusie, to mogłeś, ale nie musiałeś skasować biletu w kasowniku na stacji. Kierpoć na pewno nie mógł od Ciebie pobrać 4 zł za "skasowanie" biletu ZTM.
Źródło: http://www.ztm.waw.pl/?c=145&l=1Informacje o Wspólnym bilecie ZTM-KM-WKD pisze: Aktywacja biletów dobowych, 3-dniowych odbywa się na zasadach szczególnych:
Na stacjach i przystankach, na których nie ma zainstalowanego kasownika ZTM, legalizacji (nadania ważności) biletom dobowym, 3-dniowym, dokonuje bezpłatnie kierownik pociągu, poprzez wpisanie na odwrocie ww. biletów kartonowych, nad paskiem magnetycznym: nr pociągu, aktualnej daty i godziny. Wpis kierownik pociągu potwierdza stemplem, umieszczonym poniżej paska magnetycznego - w dolnej części biletu, albo na czołowej stronie biletu. Na bilecie nie wolno dokonywać skreśleń i poprawek.
Podróżny, który nie skasował wcześniej w kasowniku lub bramce metra biletu, o którym mowa wyżej, powinien wejść pierwszymi drzwiami (licząc od czoła pociągu) i zgłosić się do kierownika pociągu, w celu legalizacji biletu.W przeciwnym razie podróżny jest traktowany jak osoba bez ważnego biletu. Bilety, którym nadał ważność kierownik pociągu, w pojazdach komunikacji miejskiej będą sprawdzane przez kontrolerów ZTM lub KM, w urządzeniach kontrolerskich. W przypadku wykazania podczas kontroli, że dane zapisane na pasku magnetycznym świadczą, iż bilet jest przeterminowany - bilet zostanie uznany za nieważny, mimo danych naniesionych przez kierownika pociągu. Jeżeli bilet z naniesionymi danymi, o których mowa wyżej zostanie skasowany w późniejszym terminie w kasowniku lub bramce metra, datę ważności takiego biletu liczy się od daty i godziny wpisanej przez kierownika pociągu.
Ergo: nawet jeśli wsiadałbyś w Ursusie, to mogłeś, ale nie musiałeś skasować biletu w kasowniku na stacji. Kierpoć na pewno nie mógł od Ciebie pobrać 4 zł za "skasowanie" biletu ZTM.
No właśnie niby zaczyna się od:
Załącznik do taryfy KM mnie nie przekonał. W ogóle nie przyszło mi do głowy, żeby szukać tam informacji o kasowaniu/legalizacji biletów ZTM.
ale nie ma nic o przeciwnym przypadku.Na stacjach i przystankach, na których nie ma zainstalowanego kasownika ZTM(...)
Załącznik do taryfy KM mnie nie przekonał. W ogóle nie przyszło mi do głowy, żeby szukać tam informacji o kasowaniu/legalizacji biletów ZTM.
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.
No więc wydaje mi się, że kierpoć kasuje na przystankach bez kasownika i tylko na tych przystankach. Zatem na pozostałych pasażera trzeba traktować jako wsiadającego bez biletu i sprzedać mu bilet KM, nie ZTM, na zasadach KM, zatem z opłatą za wypisanie uzależnioną od braku kasy kolejowej, a nie kasownika ZTM.
Jak już jesteśmy przy wspólnym bilecie, to:
Jak już jesteśmy przy wspólnym bilecie, to:
Co to właściwie znaczy?Aktywacja biletów 30- i 90-dniowych może zostać dokonana u kierownika pociągu KM, na zasadach obowiązujących podróżnych nie posiadających ważnego biletu na przejazd.
Część. Miałem tego tutaj nie pisać ale dzisiaj to już mnie doszczętnie zadziwili. Powiedzcie mi, jak to jest z kontrolami w godzinach nocnych? Przed czerwcem spotkałem się z jedną kontrolą na 3 miesiące, a teraz nie dość, że już co noc jakieś kanary widzę to jeszcze na dodatek w takich miejscach jak Wołomin, Legionowo(tutaj bez ochrony). Druga sprawa to ochrona. Tutaj to obserwuję takie typowe 50/50 raz jeżdżą z ochroną, raz nie. Na jakiej zasadzie ustalane jest kto jedzie z ochroną a kto nie? Ostatnia, najmniej istotna sprawa to bilet jednorazowy. Zawsze jeździłem tylko na dobowych i jak przez przypadek skasowałem jednorazowy jadąc w kierunku krańca , to zapytałem się kontrolerów czy mogę jeszcze na nim z owego krańca wrócić. Odpowiedzią było, że mogę jeździć na tym bilecie nawet całą noc tylko po prostu muszę jechać tym wozem na tej linii i na tej brygadzie. Przy drugim razie dowiedziałem się, że tylko 120 minut... w końcu jak z tym jest?
eNki
Bilet jednorazowy jest ważny nie dłużej, jak 120 minut.kukuryk12 pisze:Odpowiedzią było, że mogę jeździć na tym bilecie nawet całą noc tylko po prostu muszę jechać tym wozem na tej linii i na tej brygadzie. Przy drugim razie dowiedziałem się, że tylko 120 minut... w końcu jak z tym jest?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
No dobrze, ale jakiej odpowiedzi oczekujesz? Linie nocne nie są bezpłatne, więc kontrole mogą/powinny być w nich przeprowadzane.kukuryk12 pisze:Miałem tego tutaj nie pisać ale dzisiaj to już mnie doszczętnie zadziwili. Powiedzcie mi, jak to jest z kontrolami w godzinach nocnych? Przed czerwcem spotkałem się z jedną kontrolą na 3 miesiące, a teraz nie dość, że już co noc jakieś kanary widzę to jeszcze na dodatek w takich miejscach jak Wołomin, Legionowo(tutaj bez ochrony).