Na odnodze Czynszowej są przystanki pośrednie, na Bonifacego też- na pętli i na wyjeździe z pętli.
Organizator zapowiada takt na Sobieskiego 2 minutowy. O ile w stronę miasta można uzyskać 2 minutowe odstępy, to z powrotem nie bardzo. Po pierwsze dwa składy nie mieszczą się na torowisku między Waryńskiego a Goworka i blokują wjazd następnym. Dotyczy to zarówno skrętu w Goworka, jak i jazdy prosto. Wąskim gardłem jest Plac Unii Lubelskiej od Marszałkowskiej. Obserwuję ten przystanek zza pulpitu codziennie, zezwalające przez Plac co kilka dni świeci coraz krócej-niedługo przejedzie tylko pół trama. Co prawda zjazdowe światełko pali się jeszcze długo, a wjazdowe kilka sekund. W stronę do miasta jest dobrze- dwa składy wjeżdżają na przystanek, a trzeci na wyspę centralną. Czym jest spowodowane dziwne działanie sygnalizacji na Placu Unii Lubelskiej, tego nie rozumiem. Może przygotowanie do jazdy na odstępy, jak na kolei????