Strona 120 z 360

: 15 sie 2010, 2:18
autor: Desert
Ale autentyczne i prawdziwe , na 727 standardem jest nadrobienie 10 minut na pół kurs o każdej porze dnia ;-) 709 również jest zajebiste :neutral:

: 15 sie 2010, 3:09
autor: Delfino
BJ pisze:Obaj panowie - z 7XX i 504 - dobrze dopieprzali, więc nie mówię, że rozkłady należy układać pod 70-90 km/h, ale niech one będą chociaż na te 50-60 km/h
No ale między 50, a 90 różnica jest zasadnicza. Skoro rozkład jest na 50, a koleś jedzie 90, to na 10 minutowym odcinku robi prawie 5 minut do przodu. Po co on tak jedzie? Nie wiem. Komunikacja autobusowa to nie wyścigi. Mnie tam bardziej denerwuje jak muszę 80 grzać po Krakowskim Przedmieściu, bo ktoś mądry tak poukładał rozkłady, ze wcześniej nałapałem minus 5.

: 15 sie 2010, 12:02
autor: levar
Delfino, już Ci kiedyś chyba pisałem, że nie musisz niczego nadrabiać. Za opóźnienie nikt Ci nie zrobi i nie musisz grzać 80 km/h po Krakowskim, bo tamtędy nawet ja bym tyle nie pojechał ;p.
Pasażer jak poczeka 2-3 min. dłużej (przypominam że -3 to dla ZTM punktualnie) to nic mu się nie stanie, a jak czasu jest za dużo i trzeba odstawać albo jechać 20 km/h to jest już wk... irytujące.

: 15 sie 2010, 14:15
autor: BJ
Dziś ponownie jechałem w tej relacji autobusem.
709 na Jagielską przyjechało na 0, aby na Poleczki być +4.
504 przyjechało tym razem jedynie +2.

: 15 sie 2010, 14:34
autor: Delfino
Ale ja lubię być o czasie. Komunikacja miejska powinna jeździć tak punktualnie, aby można było zegarek regulować, chociażby ze względu na koordynacje. Przyjeżdżanie ciągle -3 jest według mnie słabym pomysłem. Nadrobić 3 minuty jest ciężko, a zgubić o wiele łatwiej. Można chociażby odczekać na przystanku. A poza ciągłym łapaniem czerwonych świateł są jeszcze takie zdarzenia jak sprzedaż biletów, czy otwieranie platwormy dla niepełnosprawnego. Jeśli kierowca wie, że bez problemu tą minutę-dwie sobie nadrobi, to zupełnie inaczej podchodzi do takich sytuacji. Ani nie odmawia sprzedaży, ani nie patrzy się krzywo na niepełnosprawnego. Dalej będę twierdził, że 3 minuty więcej na godzinę przelotu to żaden problem do zgubienia, a daje ogromny komfort psychiczny kierowcy oraz zdecydowanie większy komfort pasażerom. Nie ma poganiania dzwonkiem, nie ma ruszania z piskiem, aby załapać się na końcówkę zielonego, nie ma przejeżdżania na wczesnym czerwonym, nie ma trąbienia na kierowcę osobówki, który szuka miejsca parkingowego, nie ma za wczasu wyrabiania plusów i odjazdów przed czasem w pętli (widziałem wielokrotnie na 503) itd. Wszystkim jedzie się przyjemniej i bezstresowo. Szczególnie abstrakcyjne są dla mnie linie, gdzie trzeba grzać jak szalony, aby potem 40 minut czekać na krańcu.

Aha - i nigdy nie zdarzyło mi się, aby przyszedł do mnie ktoś z pretensjami dlaczego tak wolno jadę, natomiast pretensję o zbyt szybką jazdę miałem już kilkukrotnie.
Za opóźnienie nikt Ci nie zrobi
To też nie jest takie oczywiste, bo wyszedł pomysł, aby karać za opóźnienia poza szczytem.

: 15 sie 2010, 14:47
autor: BJ
Delfino pisze:Wszystkim jedzie się przyjemniej i bezstresowo.
Mało który kierowca lubi taką jazdę.

: 15 sie 2010, 17:45
autor: Desert
Pogratulować rozkładu Z-6 który został zerżnięty z dawnego Z-5.
18 minut przelotu a jedzie się góra 12-14 GÓRA.
Co za cymbał dał na zawrotkę z Muzeum Kolejnictwa na "Kraniec" 4 minuty jak pokonuje się to w jedną?

Nie dość kuźwa że Z-5 przez pierwszy tydzień było zwolnione z punktualności to teraz identyczny rozkład dowalili =D>

: 15 sie 2010, 18:31
autor: GCW
tak to jest jak rozkłady robi się przy biurku :D

: 15 sie 2010, 18:48
autor: Bastian
A przy czym byś je chciał robić? Na ulicy na laptopie?


Przy czym nie usprawiedliwiam tego rozkładu, tylko piszę ogólnie ;)

: 15 sie 2010, 19:39
autor: GCW
Bastian pisze:A przy czym byś je chciał robić? Na ulicy na laptopie?


Przy czym nie usprawiedliwiam tego rozkładu, tylko piszę ogólnie ;)

tak, na ulicy. czyli w praktyce. zrobić objazd jakimś autobusem i zrobić rozkład praktyczny.a nie palcem po mapie.
podobno ztm posiada takowy ale widać że chyba go nie używają :-"

: 15 sie 2010, 20:06
autor: zdenek
levar pisze:Pasażer jak poczeka 2-3 min. dłużej (przypominam że -3 to dla ZTM punktualnie) to nic mu się nie stanie, a jak czasu jest za dużo i trzeba odstawać albo jechać 20 km/h to jest już wk... irytujące.
Widać, jesteś zbyt sfrustrowanym człowiekiem. Może trochę więcej dystansu do tych rozkładów. Jeżeli komuś się nie podoba, że stoisz na przystanku, by zbić przyspieszenie, to chyba jego problem. Nie może to po Tobie spłynąć ? :-"

: 15 sie 2010, 20:14
autor: Bastian
GCW pisze:podobno ztm posiada takowy
Nie posiada.

Policz sobie rozkłady, pomyśl, jak często trzeba je zmieniać - a potem mi odpowiedz, ile by to miało kosztować i kto miałby to robić. Rozkładowcy ledwo z rozkładami nadążają, a ty byś ich jeszcze na ulicę posłał? Najlepiej wszystkich pięciu :P

: 15 sie 2010, 20:26
autor: MeWa
zreszta biorac pod uwage zmienne warunki w zaleznosci od dnia i pory dnia, warunkow losowych oraz roznych stylow jazdy kierowcow to taki objazd tez nie gwarantowalby idealnych czasow przejazdu.

: 15 sie 2010, 20:29
autor: Bastian
Ano właśnie.

Raczej w coraz większym stopniu korzysta się z aparatury w standardowych autobusach.

: 15 sie 2010, 21:58
autor: GCW
Bastian pisze:
GCW pisze:podobno ztm posiada takowy
Nie posiada.

Policz sobie rozkłady, pomyśl, jak często trzeba je zmieniać - a potem mi odpowiedz, ile by to miało kosztować i kto miałby to robić. Rozkładowcy ledwo z rozkładami nadążają, a ty byś ich jeszcze na ulicę posłał? Najlepiej wszystkich pięciu :P

nie wnikam w takie rzeczy , nie pracuję w ztm . chodzi tylko o to ze przez nie realne rozkłady , rozlicza się później firmy przewozowe a i tak za wszystko obrywa kierowca.
ale to chyba nie miejsce na ten temat.