Warszawska Kolej Dojazdowa
Moderator: JacekM
-
Stary Pingwin
- Posty: 6026
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Pamiętam, jak w szczycie WKD jeździła co 10 minut, i było to ponad 30 lat temu.
miłośnik 13N
"Perełka" jest sprawna do ruchu tylko WKD się boi ją wypuŝcić 
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Teraz też tak jeździ...Stary Pingwin pisze:Pamiętam, jak w szczycie WKD jeździła co 10 minut, i było to ponad 30 lat temu.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Dwa kursy mniej. Raczej warte zauważalnej poprawy na odcinku podwarszawskim...MichalJ pisze:A pociągów do Grodziska ubywa, a zwłaszcza w szczycie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
No ale akurat te dwa kursy to w najściślejszym szczycie. Od 16:01 do 18:00 (czy nawet od 15:31 do 18:19) są 4 kursy zamiast 6.
Oj, byś się zdziwił.
Czy ktoś ma kontakt do osoby/działu zajmującego się sprawami infrastruktury na WKD? Dojścia do peronów itp, itd.
Może spróbuj przez dyspozytora się dowiedzieć.WojtekE65 pisze:Czy ktoś ma kontakt do osoby/działu zajmującego się sprawami infrastruktury na WKD? Dojścia do peronów itp, itd.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Rzecznik jest całkiem komunikatywny, do niego bym próbował.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Glonojad pisze:Rzecznik jest całkiem komunikatywny, do niego bym próbował.
To niech Wojtek założy jakąś prywatną stronę i pójdzie jako jej przedstawiciel. 
Akurat p. Kulesza, kiedyś mi odpowiedział na maila i to dość obszernie.
. W każdym razie, dotarłem do "Wydziału Technicznego WKD", gdzie usłyszałem legendarne "niedasie".
Chciałem się dowiedzieć, czy można jakoś poprowadzić coś w stylu chodnika od strony p.o. Salomea w stronę hal przy ulicy Działkowej. Hale mają furtki od "zakrystii" i z tej drogi technicznej, która o tej porze roku wygląda jak wygląda, korzystają pracujący w niej pasażerowie WKD. Oczywiście odpowiedź brzmiała "to nasz teren, państwo tam nie powinniście chodzić". No cóż...
Chciałem się dowiedzieć, czy można jakoś poprowadzić coś w stylu chodnika od strony p.o. Salomea w stronę hal przy ulicy Działkowej. Hale mają furtki od "zakrystii" i z tej drogi technicznej, która o tej porze roku wygląda jak wygląda, korzystają pracujący w niej pasażerowie WKD. Oczywiście odpowiedź brzmiała "to nasz teren, państwo tam nie powinniście chodzić". No cóż...
-
Stary Pingwin
- Posty: 6026
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
WKD zatrzymało się w czasach PKP. To wtedy chyba 8 metrów od toru nic nie można było bez ich zgody zrobić, chociaż ziemia była prywatna. A droga wzdłuż torów? Przez okrągły rok pokonywałem ją rowerkiem lub pieszo do Krakowiaków.
miłośnik 13N