: 23 lut 2012, 7:28
No właśnie.Desert pisze:A właściwie to układali.
No właśnie.Desert pisze:A właściwie to układali.
Każdy kto jest zorientowany to wie z czym się kojarzy nazwa "Dzielna", z Działem "Układania" Rozkładów Jazdy, zza biurka... skoro przenieśli Was na Żelazną, to współczuje, ale nie sądze by poprawiło to "jakość" pracy tego działu...pawcio pisze:Centrala Ruchu nie ma nic wspólnego z rozkładami jazdy.
Wawkom nie został przeniesiony na Żelazną.Aleksander2560 pisze:przenieśli Was na Żelazną
"Was", jak umiesz czytać ze zrozumieniem, a nie pokazywać, że zjadłeś wszystkie rozumy, miało odniesienie do decydentów w sprawie układania rozkładów jazdy w ZTM, ale p. Bastian znów musiał "błysnąć" błyskotliwym "yntelyngentnym" spostrzeżeniem, które kompletnie nic nie wnosi do tematu dyskusji...Bastian pisze:Wawkom nie został przeniesiony na Żelazną.Aleksander2560 pisze:przenieśli Was na Żelazną
To może napisz do ZTM? Ich rzeczywiście przenieśli. Tu żadnego rozkładowca nie ma, nawet jeśli niektórzy mieli w przeszłości okazję się tym zajmować i nadal (jak Pawcio) sporo o tym wiedzą.Aleksander2560 pisze:"Was", jak umiesz czytać ze zrozumieniem, a nie pokazywać, że zjadłeś wszystkie rozumy, miało odniesienie do decydentów w sprawie układania rozkładów jazdy w ZTM
Można było inaczej wywnioskować, ale podobno jesteś specem od tworzenia rozkładów, więc czy mógłbyś się na ten temat wypowiedzieć?pawcio pisze:Nikogo z Wawkomu. Autor to tu chyba nawet nie zagląda.
Oczywiście, pismo zawsze spłodzić można, tylko powiedz mi czy jesteś przekonany, że tamci to "przeanalizują"? Odpowiedzą jakimś swoim biurokratycznym bełkotem i tyle będzie po sprawie...Bastian pisze:To może napisz do ZTM? Ich rzeczywiście przenieśli. Tu żadnego rozkładowca nie ma, nawet jeśli niektórzy mieli w przeszłości okazję się tym zajmować i nadal (jak Pawcio) sporo o tym wiedzą.Aleksander2560 pisze:"Was", jak umiesz czytać ze zrozumieniem, a nie pokazywać, że zjadłeś wszystkie rozumy, miało odniesienie do decydentów w sprawie układania rozkładów jazdy w ZTM
Nawet jeżeli odpowiedzą bełkotem, to nie oznacza to, że tego nie zmienią.Aleksander2560 pisze:Oczywiście, pismo zawsze spłodzić można, tylko powiedz mi czy jesteś przekonany, że tamci to "przeanalizują"? Odpowiedzą jakimś swoim biurokratycznym bełkotem i tyle będzie po sprawie...
Coś spróbuję.Aleksander2560 pisze:podobno jesteś specem od tworzenia rozkładów, więc czy mógłbyś się na ten temat wypowiedzieć?
Zwężenie jest tymczasowe, liczenie, że każda zmiana parametrów jezdni (czy każda 10 na napawanie u motorniczych) znajdzie się w rozkładzie jest naiwne. I jakie światła?!!!Aleksander2560 pisze:jak mam w 1 minutę przejechać od Centrum do Metra Świętokrzyska, gdzie masz zwężenie i światła,
Ja jeżdżąc kursem o 6.13 z Gocławia na odcinku Centrum-Rogalińska nie zauważyłem jakiś poważnych problemów z utrzymaniem rozkładu. Nie sądzę, by o 21:30 sytuacja była gorsza niż o 6:30.Aleksander2560 pisze:w 2 minuty z Metra Świętokrzyska do Królewskiej gdzie mam "trudny" skręt w lewo przez torowisko tramwajowe, gdzie 4 mintuty bywa mało? Dalej, jak mam w 2 minuty dojechać z Królewskiej do al. Jana Pawła II gdzie mam również zwężenie, dwa razy światła + kompletnie nie zdające egzaminu przez 24h "uprzywilejowanie" zbiorkomu na Grzybowskiej, osobówki robią tam co chcą, aż do Karolkowej.
O tak, tam jest nieprzyjemnie. Nie wiem czemu tam nie wstawiono zakazów parkowania analogicznie do odcinka na północ od Saskiej.Aleksander2560 pisze:Dalej, kolejny absurd, ze Stacji Krwiodawstwa do Katowickiej, oczywiście 1 minuta, a dwa razy czerwone plus auta poparkowane na ul. Zwycięzców tak że przejeżdza się na grubość żyletki, i pozamiatane, już jesteś -2...
Światła są na skrzyżowaniu ze Świętokrzyską są, skutecznie blokują ruch na Marszałkowskiej, bo ludziska muszą przejść od metra na 4 strony świata, ja to rozumiem. Tymczasowe, czekamy zatem do zamknięcia całego ciągu?pawcio pisze:Zwężenie jest tymczasowe, liczenie, że każda zmiana parametrów jezdni (czy każda 10 na napawanie u motorniczych) znajdzie się w rozkładzie jest naiwne. I jakie światła?!!!
Hmm, szkoda, że nie zaprosiłem Cię na przejażdżkę tą linią, miałem ją 4 dni pod rząd...wtedy byś namacalnie zobaczył jak ten rozkład absurdalny...pawcio pisze:Ja jeżdżąc kursem o 6.13 z Gocławia na odcinku Centrum-Rogalińska nie zauważyłem jakiś poważnych problemów z utrzymaniem rozkładu. Nie sądzę, by o 21:30 sytuacja była gorsza niż o 6:30.
pawcio pisze:O tak, tam jest nieprzyjemnie. Nie wiem czemu tam nie wstawiono zakazów parkowania analogicznie do odcinka na północ od Saskiej.
Sądzisz, że jęczenie na forum dyskusyjnym da lepszy rezultat? No to się mylisz. Można tu napisać, można się nawet spodziewać, że ktoś (jak Pawcio) dobrowolnie spróbuje coś z tym zrobić, ale płacze i wylewanie frustracji można sobie darować, bo nic nie wnosi.Aleksander2560 pisze:Oczywiście, pismo zawsze spłodzić można, tylko powiedz mi czy jesteś przekonany, że tamci to "przeanalizują"?
Takie teksty też nic nie wnoszą i radzę się przed nimi powstrzymać. Można pisać konkretnie, co z czym i gdzie jest nie tak.Aleksander2560 pisze:w ZTM robi się co chce, wprowadza się co chce i jak komu wygodniej (przykład: reforma Tarchomin w sprawie Mostu Północnego) i generalnie ma w się w poważaniu to co "pospólstwo" ma do zaargumentowania bo mają tylko co miesiąc, albo co trzy wybulić kasę za bilet i siedzieć cicho, bo przecież niech się cieszą, że w ogóle w tym mieście zbiorkom funkcjonuje...
Po pierwsze, to nie jest jęczenie, to konkretny przykład na to jak funkcjonuje zbiorkom z punktu widzenia codziennego użytkownika tego bałaganu, bo to niestety wg tych absurdów przychodzi Nam zastanawiać się co tu wykombinować by dojechać w miarę o czasie i mieć czas na przysłowiowe "podrapanie się po głowie"....Bastian pisze:Sądzisz, że jęczenie na forum dyskusyjnym da lepszy rezultat? No to się mylisz. Można tu napisać, można się nawet spodziewać, że ktoś (jak Pawcio) dobrowolnie spróbuje coś z tym zrobić, ale płacze i wylewanie frustracji można sobie darować, bo nic nie wnosi.
Tak, wiem, napisałem na czerwonym co jest karalne, ale nie mogłem się do tego farmazonu nie odnieść. Jeśli chcesz mnie przekonać, że w ZTM myśli się inaczej to wybacz, ale nie dasz rady...wystarczy spojrzeć na to co ZTM robi w temacie zmian wszelakich tras linii itd. Nigdzie w tym kraju nie ma więcej zmian "na stałe" jak w Warszawie, a najlepiej jak zmiana jest podpięta pod jakiś remont czy coś, vide: 520 na Bielany...Bastian pisze:Takie teksty też nic nie wnoszą i radzę się przed nimi powstrzymać. Można pisać konkretnie, co z czym i gdzie jest nie tak.
Nic z tym nie zrobię. Skończyły się (stety albo niestety) złote czasy Wawkomu, że uwaga na forum mogła zostać przeze mnie jakoś wdrożona w życie.Bastian pisze:Sądzisz, że jęczenie na forum dyskusyjnym da lepszy rezultat? No to się mylisz. Można tu napisać, można się nawet spodziewać, że ktoś (jak Pawcio) dobrowolnie spróbuje coś z tym zrobić, ale płacze i wylewanie frustracji można sobie darować, bo nic nie wnosi.
Rozumiem, dziękuję że chociaż spróbowałeś na to spojrzeć.pawcio pisze:Nic z tym nie zrobię. Skończyły się (stety albo niestety) złote czasy Wawkomu, że uwaga na forum mogła zostać przeze mnie jakoś wdrożona w życie.Bastian pisze:Sądzisz, że jęczenie na forum dyskusyjnym da lepszy rezultat? No to się mylisz. Można tu napisać, można się nawet spodziewać, że ktoś (jak Pawcio) dobrowolnie spróbuje coś z tym zrobić, ale płacze i wylewanie frustracji można sobie darować, bo nic nie wnosi.
Dobrze, rozumiem, że lepiej będzie wyszczególnić konkretne przykłady z danej linii tak by to było przejrzyste a kupą pieniaczych 'argumencików'?pawcio pisze:Pownieneś sobie stworzyć pewien wzorzec, w którym potem będziesz podmieniał tylko dane. Pismo wcale nie musi być rozbudowane. Po prostu wystarczy wskazać odpowiednie miejsca do poprawki.
Tylko nie licz na korekty od ręki.