Strona 13 z 147

: 17 sie 2011, 21:45
autor: Glonojad
BJJ pisze: ZB ma alternatywę w postaci Radzymińskiej, która uzbrojona w buspas jest dobrą opcją. lepszą niż wszystkie szyny razem wzięte.
Heh. Ten buspas ma sens wyłącznie dlatego, że istnieje szyna - tramwaj na Moście Śląskim, z którego torowiska autobus korzysta (nie płacąc żadnej stawki za dostęp, zanim zacznie się bzdurzenie, że "autobus tańszy za wozokilometr") a docelowo metro. Gdyby nie ten tramwaj, to byłby buspas do nikąd, a nawet gdyby był dalej to i tak nic by nie dał, bo za te 40 kursujących tamtędy tramwajów na godzinę trzebaby wstawić z 60 autobusów, które na jednym buspasie by się po prostu nie zmieściły.
Pomijam widoczny gołym okiem fakt, że nawet wydzielone tylko organizacyjnie torowisko jest lepiej przestrzegane, niż buspas.

Białołęka musi się rozwijać? Być może, ale dlaczego wg wzorców z III świata tudzież gomułkowsko-gierkowskiej motoryzacyjnej propagandy?

: 18 sie 2011, 9:39
autor: BJJ
co glonojadzie wobec tego proponujesz?
ale tak, żeby działało teraz, za rok, a nie za 20... być może jeśli znajdą się pieniądze.

I tak w ogóle trochę zboczyliśmy z tematu, bo komunikacja na ZB jest całkiem znośna w porównaniu do tego co było wcześniej, a to za sprawa 527, 132 i częściej jeżdżącej 120 i remontu TT.
Np. 3 lata temu dojazd i dojście do pracy zajmowały mi ok. 80 min, dziś jest to minut 60. Samochodem ok. 45, rowerem ok. 45.
Chodziło mi tylko o zasugerowanie, żeby nie grzebać zbytnio przy 527, bo to jest wg mnie dobra linia.

: 18 sie 2011, 20:25
autor: JotPeCet
Juz zachwileczkę, już za momencik 527 na Ostródzkiej przestanie się kręcić...
ZTM w swoim komunikacie pisze:Przesunięcie przystanku SKARBKA Z GÓR 51

od 16.08.2011 (wtorek)

W związku z pracami drogowymi w rejonie skrzyżowania ulic Berensona i Skarbka z Gór przystanek
•SKARBKA Z GÓR 51 będzie funkcjonował w zmienionej lokalizacji: około 18 m przed dotychczasową lokalizacją.
KLIK

: 18 sie 2011, 20:33
autor: Szeregowy_Równoległy
Ale to przystanek dla 204, nie dla 527? A tak przy okazji: czemu ten przystanek ma oznaczenie 51, czyli tymczasowe, i ma tak już jakieś dwa lata?

: 18 sie 2011, 20:35
autor: Glonojad
bjj pisze:co glonojadzie wobec tego proponujesz?
Dowozówkę (ewentualnie "czerwoną", bo inaczej lud ciemny będzie po 527 płakał) do Metra Marymont.

: 18 sie 2011, 20:36
autor: JotPeCet
Szeregowy_Równoległy pisze:Ale to przystanek dla 204, nie dla 527? A tak przy okazji: czemu ten przystanek ma oznaczenie 51, czyli tymczasowe, i ma tak już jakieś dwa lata?
Ale prace drogowe (a właściwie ich efekt) są związane bardziej z 527 niż 204.

: 18 sie 2011, 20:43
autor: Szeregowy_Równoległy
Glonojad pisze:
bjj pisze:co glonojadzie wobec tego proponujesz?
Dowozówkę (ewentualnie "czerwoną", bo inaczej lud ciemny będzie po 527 płakał) do Metra Marymont.
A gdyby zostawić 132 (trochę podkręcone, ewentualnie przemianowane na 532, bo czerwony wygląda ładniej), i 527 (trochę osłabione), 120 skrócić tak, żeby kończyło po drugiej stronie TT (tej z cywilizacją), na CH Marki na przykład a Olesin i okolice dowozić czymś do tego częstego 132 lub rzadszego 527? Jakąś bardziej luksusową wersją 304? Z okolic Skarbka można chcieć się wydostać tylko przez Bródno do Wileńskiego, albo na TT do Marymontu. A jak się chce dalej, to trzeba się przesiąść. Derby i okolice to nie jest centrum, jeśli się tam mieszka, to po prostu trzeba się liczyć z tym, że podróż np. na Służewiec zajmie trochę czasu, i będzie wymagać przesiadek.

: 18 sie 2011, 20:50
autor: Bastian
Jednak dowożenie autobusem do autobusu nie wygląda zbyt interesująco...

: 18 sie 2011, 20:52
autor: Szeregowy_Równoległy
Z dogodną, w 50% przypadków jednoperonową, przesiadką? Proszę cię... Turlanie się 120 wygląda ciekawiej?

: 18 sie 2011, 20:56
autor: bartoni722
Bastian pisze:Jednak dowożenie autobusem do autobusu nie wygląda zbyt interesująco...
Na liniach lokalnych to się sprawdza, dlaczego więc nie na białołęce?

: 19 sie 2011, 9:45
autor: BJJ
Szeregowy_Równoległy pisze: A gdyby zostawić 132 (trochę podkręcone...., i 527 (trochę osłabione), 120 skrócić tak, żeby kończyło po drugiej stronie TT (tej z cywilizacją), na CH Marki na przykład...
Nie jest to taki zły pomysł, pod warunkiem, że z CH Marki będzie leciał jakiś czerwony np. 538 (nie dlatego, że czerwony, ale dlatego, że miałby po drodze do metra np. 4 przystanki i czas przejazdu 20 min).
Z drugiej strony 120 jest linią turlającą się, ale czasem lepiej się turlać niż czekać na przystanku - po przesiadce - 15 min na właściwy autobus. A tak czasem jest.

Poczekajmy aż pociągną metro na Targówek - Bródno i wtedy tam się zakrańcuje 120 :)

: 19 sie 2011, 12:10
autor: Websterek
BJJ pisze:Poczekajmy aż pociągną metro na Targówek - Bródno i wtedy tam się zakrańcuje 120
Za 20 lat, to się okaże, że Legionowo będzie dzielnicą Warszawy.
Z czego masz tą manię czerwonego numerka? Autobus to autobus, z CH Marki masz 190. Po co kolejna linia i do tego czerwona? Ja, jak jadę na mecz w weekend przez Wisłostradę, to mam gdzieś czy jadę 500, czy 127. Dlaczego? Bo to pierwsze jest czerwone tylko z koloru, dlatego też 500 powinno się zluzować z Cm. Bródnowskiego i Kołowej. O ile na tym pierwszym emeryci poradzą sobie 127 i 169 ( wieczorami to jest tam tylko wietrzenie wozu ), o tyle Kołowa jakoś bardzo nie korzysta z 500, więc mała strata dla nich, tym bardziej że podróż w głównej mierze to podróż byle do przodu do Żaby i do tramwaju.

: 19 sie 2011, 13:16
autor: BJJ
To nie jest mania koloru, tylko chęć, by po mieście poruszać się sprawniej.

190 z Młodzieńczej do metra 20 min, z CH Marki 25 min.
527 z Młodzieńczej do metra 15 min, z CH Marki przy jednym przystanku pewnie 17 min.
30% szybciej.

Oczywiście, ze nie ma sensu tworzyć "czerwonych" linii, które mają niewiele mnie przystanków niż czarne albo stoją w korku. Ale tam gdzie jest buspas i można wyciąć kilka przystanków należałoby powrócić do linii ekspresowych po to, by dojazd z peryferiów do metra lub centrum nie trwał 30-40 min, bo jeżeli ktoś ma czekać na autobus 5-10 min, jechać nim 30, przesiadać się, czekać, jechać kolejnym i zajmuje mu to godzinę, to po prostu wsiada do samochodu pod domem, włącza sobie radio i jedzie.

Ja wolę jechać 527 niż 120, bo po pierwsze jest szybsza, bo jest, po drugie przerzuca mnie na lewy brzeg, więc mam jedną przesiadkę (czyli stratę 5-10 min) mniej. Takich osób jak ja jest wiele. Jeżdżę różnymi sposobami i w różnych porach, bo nudy nie lubię i widzę, jak to działa.

: 19 sie 2011, 13:19
autor: Wolfchen
BJJ pisze:190 z Młodzieńczej do metra 20 min, z CH Marki 25 min.
527 z Młodzieńczej do metra 15 min, z CH Marki przy jednym przystanku pewnie 17 min.
30% szybciej.
Na papierze - i owszem. W szczycie - obie linie będą jechały niemalże tak samo. 8-(

: 19 sie 2011, 13:33
autor: BJJ
Wolfchen pisze:Na papierze - i owszem. W szczycie - obie linie będą jechały niemalże tak samo. 8-(
no właśnie wydaje mi się, że jednak nie. Kiedy np. ruszam spod Wileniaka 527 a w tym samym momencie podjeżdza 120, to na tę 120 czekam potem na Targówku 10 min, bo muszę się przesiąść.
Kiedy jadę 527 w stronę centrum, to zwykle wyprzedza ona po kolei 120, 160, 190. Czasem nawet dwie 190.
To są codzienne obserwacje.

Na Radzymińskiej buspas działa bardzo sprawnie jak na warszawskie warunki.