Flixbus (d. PolskiBus)

Moderator: JacekM

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 cze 2011, 23:47

@fik: może sprawa rozgrywa się wokół słowa "regularny"? Przecież rozkładu jazdy nie można się doszukać, a np. w UA wszelkie podejrzane machinacje z autobusami odbywają się jako "przewozy nieregularne".
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 26 cze 2011, 23:47

Glonojad pisze:
Adam G. pisze:Osobiście uważam za korzystne, że nie wszyscy muszą honorować te ulgi - tak jest zresztą chyba w większości krajów.
No właśnie. Chyba. Mnie znane z tego są głownie kraje byłego ZSZR, co zresztą było jedną z przyczyn eksplozji marszrutek i postępującej degengolady tramwajów na Ukrainie i w Rosji (polecam reportaże w >>Świecie Kolei<<).
Tramwaje i przewoźnicy państwowi muszą tam honorować ulgi. Dlatego transport publiczny wypełniony jest często babciami, inwalidami wojennymi, czarnobylcami i wszelkimi innymi osobami, uprawnionymi do ulg.
W efekcie nie ma wpływów z biletów, transport publiczny obumiera, rodzą się zaś tysiące marszrutek, które mają za nic ulgi.
Nie chciałbym, by przez idiotyczne przepisy i u nas stało się podobnie.
noidea

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 cze 2011, 0:03

Adam G. pisze: W efekcie nie ma wpływów z biletów, transport publiczny obumiera, rodzą się zaś tysiące marszrutek, które mają za nic ulgi.
Nie chciałbym, by przez idiotyczne przepisy i u nas stało się podobnie.
I dlatego kibicujesz marszrutkom. Logiczne.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6105
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 27 cze 2011, 0:26

Adam G. pisze:Czyli wynika z tego, że wszyscy busiarze i prywaciarze muszą stosować ulgi ustawowe. Cóż - jeśli chcesz z tym walczyć, moim zdaniem stracisz zdrowie.
I stosują! Wożą ze sobą taryfę podstawową. A że mało kto na takim bilecie jeździ? To inna sprawa. Skoro wielu z nich przechodzi kontrolę ITD, to znaczy że taryfę mają i ulgi oferują. Inaczej straciliby licencję na wykonywanie przewozów regularnych
Adam G. pisze:Gotów jestem założyć się, że PKSy obudzą się lada moment z ręką w nocniku i też obniżą ceny.
Polskibus nie konkuruje bezpośrednio z PKSami.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 cze 2011, 0:39

Abstahując od tego, czy zgodnie z literą prawa PB powinien stosować ulib czy nie, to czy w ogóle u nas system ulg nie jest trochę rozbujały? Czy ulgi nie powinny być jakoś ograniczone? Albo czy też państwo zwraca za te ulgi publiczne?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 cze 2011, 0:42

fik pisze:
Adam G. pisze: W efekcie nie ma wpływów z biletów, transport publiczny obumiera, rodzą się zaś tysiące marszrutek, które mają za nic ulgi.
Nie chciałbym, by przez idiotyczne przepisy i u nas stało się podobnie.
I dlatego kibicujesz marszrutkom. Logiczne.
PolskiBus to marszrutka?! :O
Nie wiem, jaka jest Twoja definicja marszrutki (choć wiem, że na pewno na potrzeby tej dyskusji włączasz do niej PB), ale moja zakłada, że marszrutka nie ma ustalonych przystanków, rozkładów, obsługuje ją byle co i byle kiedy.
R-9 Chełmska pisze:I stosują! Wożą ze sobą taryfę podstawową. A że mało kto na takim bilecie jeździ? To inna sprawa. Skoro wielu z nich przechodzi kontrolę ITD, to znaczy że taryfę mają i ulgi oferują. Inaczej straciliby licencję na wykonywanie przewozów regularnych
Nie piszą o nich w internecie. Sugerujesz, że PolskiBus kontroli ITD by nie przeszedł lub też ma gdzieś tajne taryfy podstawowe i ulgi? :>
R-9 Chełmska pisze:Polskibus nie konkuruje bezpośrednio z PKSami.
Konkuruje ze wszystkim, co w tym kraju umożliwia przemieszczanie się. PKP, PKS, LOT, samochody. Nadal uważam, że to najbardziej pozytywne, co mogło nas spotkać.

BTW, któryś z zagorzałych przeciwników PB mógłby zadać pytanie o to, dlaczego nie mają ulg na ich facebookowej tablicy. Ja tego nie zrobię, bo głupio mi pytać się o kwestie, które mam głęboko w poważaniu. Na pewno coś odpiszą - zobaczylibyśmy, jak bardzo ich odpowiedź będzie trzymać się kupy.

Kwestia ulg ustawowych jest ciekawa i chętnie dowiedziałbym się, jak to jest naprawdę. Na razie mamy bowiem tylko domniemania ludzi, którym cośtam się wydaje.
noidea

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6105
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 27 cze 2011, 0:57

Adam G. pisze:
Nie piszą o nich w internecie. Sugerujesz, że PolskiBus kontroli ITD by nie przeszedł lub też ma gdzieś tajne taryfy podstawowe i ulgi? :>
Muszą być do wglądu podczas zakupu biletu. A bilet kupujesz w internecie. Z kolei w BUS/PKS w kasie biletowej/u kierowcy. I tu i tu masz wszelką niezbędną papierologię dostępną podczas zakupu biletu, jeśli tylko tego zapragniesz.

Wyobrażasz sobie Autosana H9 z PKS i kierowcę sprzedającego bilet według stopnia zapełnienia pojazdu? Chcesz kupić bilet do Radomia, a kierowca patrzy w lusterku i mówi: "oooj, coś mało ludzi, daj pan piątaka, to dojedziesz do Radomia"? Na tej zasadzie działa PB.
Adam G. pisze:Nadal uważam, że to najbardziej pozytywne, co mogło nas spotkać
Chyba lepsze byłoby wynalezienie lekarstwa na HIV, likwidacja ubóstwa i kilka innych spraw. Naprawdę pojawienie się kolejnego prywatnego przewoźnika drogowego to nie jest antidotum na wszelkie problemy społeczeństwa...
Adam G. pisze: BTW, któryś z zagorzałych przeciwników PB mógłby zadać pytanie o to, dlaczego nie mają ulg na ich facebookowej tablicy. Ja tego nie zrobię, bo głupio mi pytać się o kwestie, które mam głęboko w poważaniu. Na pewno coś odpiszą - zobaczylibyśmy, jak bardzo ich odpowiedź będzie trzymać się kupy.
Ja bym to pytanie zadał poprzez dokładną kontrolę ITD.
Adam G. pisze:Nie wiem, jaka jest Twoja definicja marszrutki (choć wiem, że na pewno na potrzeby tej dyskusji włączasz do niej PB)
Nie chcę odpowiadać za fika, ale sam zdefiniowałeś marszrutkę:
Adam G. pisze: tysiące marszrutek, które mają za nic ulgi.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 27 cze 2011, 0:58

Za www.niepelnosprawni.pl:

Środki transportu można podzielić na dwa rodzaje: publiczne i prywatne. Publiczne, czyli organizowane i zapewnione przez państwo (gminę, powiat lub województwo). Prywatne - to przewoźnicy, którzy dostali zezwolenie na wykonywanie takich usług. Przewidziane ustawowe ulgi właściwie odnoszą się jedynie do tych pierwszych. Zaś prywatni przewoźnicy w regulaminach sami decydują - komu i jaką ulgę przyznają (najczęściej ulgi są przewidziane dla studentów i emerytów). Mogą stosować ulgi przewidziane w ustawie o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu, jeśli zawrą umowę z odpowiednim szczeblem samorządu (gminą, powiatem lub województwem) i z tego tytułu otrzymają dopłaty, ale nie są do tego zobligowani.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 cze 2011, 1:10

R-9 Chełmska pisze:
Adam G. pisze:Nie piszą o nich w internecie. Sugerujesz, że PolskiBus kontroli ITD by nie przeszedł lub też ma gdzieś tajne taryfy podstawowe i ulgi? :>
Muszą być do wglądu podczas zakupu biletu. A bilet kupujesz w internecie. Z kolei w BUS/PKS w kasie biletowej/u kierowcy. I tu i tu masz wszelką niezbędną papierologię dostępną podczas zakupu biletu, jeśli tylko tego zapragniesz.

Wyobrażasz sobie Autosana H9 z PKS i kierowcę sprzedającego bilet według stopnia zapełnienia pojazdu? Chcesz kupić bilet do Radomia, a kierowca patrzy w lusterku i mówi: "oooj, coś mało ludzi, daj pan piątaka, to dojedziesz do Radomia"? Na tej zasadzie działa PB.
1) Nie, nie wyobrażam sobie kierowcy sprzedającego bilet na takich zasadach. Dlatego nie ma sprzedaży biletów w autobusach PB, co moim zdaniem może jednak odbić się na nich niekorzystnie.

2) Skoro muszą być do wglądu w internecie, w takim razie żaden z przewoźników których wymieniłem gdzieś wyżej nie spełnia wymagań ustawy. Każdy z nich działa jednak na rynku przez dłuższy czas. Naprawdę ich działanie opiera się na wielkiej ściemie i nie mieli nigdy żadnej kontroli? Nie wierzę.
R-9 Chełmska pisze:
Adam G. pisze:Nadal uważam, że to najbardziej pozytywne, co mogło nas spotkać
Chyba lepsze byłoby wynalezienie lekarstwa na HIV, likwidacja ubóstwa i kilka innych spraw. Naprawdę pojawienie się kolejnego prywatnego przewoźnika drogowego to nie jest antidotum na wszelkie problemy społeczeństwa...
Żart Ci się nie udał. Doskonale wiesz, o co mi chodzi - po co więc ten tekst o problemach społeczeństwa?
Gdyby ktoś jeszcze chciał populistycznie przerabiać moje wypowiedzi - uściślę - chodzi mi o najlepsze co mogło nas spotkać w branży przewozowej.
R-9 Chełmska pisze:
Adam G. pisze:BTW, któryś z zagorzałych przeciwników PB mógłby zadać pytanie o to, dlaczego nie mają ulg na ich facebookowej tablicy. Ja tego nie zrobię, bo głupio mi pytać się o kwestie, które mam głęboko w poważaniu. Na pewno coś odpiszą - zobaczylibyśmy, jak bardzo ich odpowiedź będzie trzymać się kupy.
Ja bym to pytanie zadał poprzez dokładną kontrolę ITD.
Do dzieła. Nie mam nic przeciwko, tylko wtedy nie będziemy znać wyników.
R-9 Chełmska pisze:
Adam G. pisze:Nie wiem, jaka jest Twoja definicja marszrutki (choć wiem, że na pewno na potrzeby tej dyskusji włączasz do niej PB)
Nie chcę odpowiadać za fika, ale sam zdefiniowałeś marszrutkę:
Adam G. pisze: tysiące marszrutek, które mają za nic ulgi.
Nie, nie zdefiniowałem. Napisałem, że marszrutki mają za nic ulgi. To nie jest definicja, tylko jedna z właściwości marszrutek.

Fenomen Waszego nastawienia względem PB jest naprawdę niesamowicie interesujący. W obu przypadkach da się go jakoś wytłumaczyć (ok, w przypadku fika trudniej), jednak cały czas nie mogę zrozumieć, o co naprawdę Wam chodzi.
Nowy przewoźnik, niskie ceny, komfortowe autobusy.
Polska mentalność nakazuje jednak szukać kruczków, błędów i pomyłek. Co ma na celu takie wyszukiwanie i interpretowanie przepisów, jeśli nikt z nas nie wie jak naprawdę jest z tymi ulgami? Co miały na celu insynuacje na temat tego, że nie będą oferować komfortowych autobusów? Skąd w ogóle biorą się takie postawy?

Nie potrafię tego pojąć.

[ Dodano: |27 Cze 2011|, 2011 01:11 ]
chester pisze:Za www.niepelnosprawni.pl:

Środki transportu można podzielić na dwa rodzaje: publiczne i prywatne. Publiczne, czyli organizowane i zapewnione przez państwo (gminę, powiat lub województwo). Prywatne - to przewoźnicy, którzy dostali zezwolenie na wykonywanie takich usług. Przewidziane ustawowe ulgi właściwie odnoszą się jedynie do tych pierwszych. Zaś prywatni przewoźnicy w regulaminach sami decydują - komu i jaką ulgę przyznają (najczęściej ulgi są przewidziane dla studentów i emerytów). Mogą stosować ulgi przewidziane w ustawie o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu, jeśli zawrą umowę z odpowiednim szczeblem samorządu (gminą, powiatem lub województwem) i z tego tytułu otrzymają dopłaty, ale nie są do tego zobligowani.
Dziękuję, koniec tematu :)
noidea

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 cze 2011, 1:13

chester pisze:Mogą stosować ulgi przewidziane w ustawie o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu, jeśli zawrą umowę z odpowiednim szczeblem samorządu (gminą, powiatem lub województwem) i z tego tytułu otrzymają dopłaty, ale nie są do tego zobligowani.
Ciekawe. :-k Trzy ustawy, które były przytaczane w tej dyskusji, mają inne zdanie na ten temat.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 cze 2011, 1:15

fik pisze:
chester pisze:Mogą stosować ulgi przewidziane w ustawie o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu, jeśli zawrą umowę z odpowiednim szczeblem samorządu (gminą, powiatem lub województwem) i z tego tytułu otrzymają dopłaty, ale nie są do tego zobligowani.
Ciekawe. :-k Trzy ustawy, które były przytaczane w tej dyskusji, mają inne zdanie na ten temat.
Ale to wydaje się być logiczne. Chcesz honorować ulgi, to je honorujesz i dostajesz z tego tytułu rekompensatę od państwa/samorządu etc. Nie wyobrażam sobie, by ktoś ponosił straty i honorował ulgi bez takich rekompensat.
noidea

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 cze 2011, 1:21

Ale na tym polegają ulgi ustawowe, że z kolei obowiązkiem państwa jest ich rekompensowanie. Państwo mówi: wszyscy przewoźnicy mają oferować ulgowe przejazdy takim-to-a-takim pasażerom, w zamian my zapłacimy resztę pieniędzy przewoźnikowi. Pełnienie służby publicznej (czyli otrzymywanie dofinansowania) nie ma tu nic do rzeczy - PKP IC nie ma podpisanej umowy z żadnym szczeblem samorządu na prowadzenie pociągów kategorii Ex i EIC, są to pociągi czysto komercyjne, ale ulgi ustawowe honoruje; podobnie PKSy w komunikacji dalekobieżnej (lokalna bywa dotowana). Nie widzę powodów, dla których PB miałby być świętą krową i postępować inaczej.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6105
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 27 cze 2011, 1:23

Bardzo ciekawa sprawa. Z tego co znam z autopsji (PKS) i z opowieści od właścicieli/kierowników prywatnych firm przewozowych sposób odzyskania pieniędzy z tytułu ulg jest strasznie długi i skomplikowany, każda osoba mająca z tym styczność strasznie to przeklina. Trudno mi uwierzyć, że dobrowolnie się w to wpakowali.... :-k

[ Dodano: Pon 27 Cze, 2011 01:25 ]
Adam G. pisze:
Do dzieła. Nie mam nic przeciwko, tylko wtedy nie będziemy znać wyników.
Mój pracodawca już wysłał swoje wątpliwości do odpowiednich organów, choć szczegółów nie znam. Jak przyjdzie jakaś odpowiedź, to się nią podzielę.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 cze 2011, 1:25

fik pisze:Ale na tym polegają ulgi ustawowe, że z kolei obowiązkiem państwa jest ich rekompensowanie. Państwo mówi: wszyscy przewoźnicy mają oferować ulgowe przejazdy takim-to-a-takim pasażerom, w zamian my zapłacimy resztę pieniędzy przewoźnikowi. Pełnienie służby publicznej (czyli otrzymywanie dofinansowania) nie ma tu nic do rzeczy - PKP IC nie ma podpisanej umowy z żadnym szczeblem samorządu na prowadzenie pociągów kategorii Ex i EIC, są to pociągi czysto komercyjne, ale ulgi ustawowe honoruje; podobnie PKSy w komunikacji dalekobieżnej (lokalna bywa dotowana). Nie widzę powodów, dla których PB miałby być świętą krową i postępować inaczej.
ale ma z MI podpisane, poza tym, czy ulgi kolejowe nie rządzą się nieco innymi prawami?
Zresztą jak to jest z tym rekompesnowaniem? Słynna sprawa 48/50% w Warszawie i brak zwrotu ze strony państwa...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 cze 2011, 1:31

R-9 Chełmska pisze: Mój pracodawca już wysłał swoje wątpliwości do odpowiednich organów, choć szczegółów nie znam. Jak przyjdzie jakaś odpowiedź, to się nią podzielę.
Ja osobiście będę bardzo wdzięczny - akurat honorowanie ulg dla niepełnosprawnych tyczy się mnie (i mojej rodziny) osobiście, więc nie wyciągnąłem sobie tematu z tyłka, żeby dokopać PB i chętnie dowiem się, jak rzeczywiście sprawa wygląda formalnie.

[ Dodano: |27 Cze 2011|, 2011 01:31 ]
MeWa pisze:ale ma z MI podpisane
Z MI ma podpisane na TLK i międzynarodówkę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ