Casus "Edwarda" - koniec ekspresĂłw?
Moderator: Wiliam
To by Ci powiedzieli, że się można na pl. Bankowym przesiąść w 111 do tego Uniwersytetu.
Nie wiem, co na tym Zaciszu, jeśli nie 512 - może powrót 119, a 512 na Targówek zamiast 460?
Niewykluczone, że ZTM ma jakąś strategię zmian i to być może szykowaną już pod otwarcie ogryzka II linii metra. Mam jednak wrażenie, że skończyła się era konsultacji, a wracamy do metody "z zaskoczenia", a nuż się uda i protesty w końcu ucichną albo nie będą zbyt głośnie (107, 176). Z E-2 się nie udało.
Nie wiem, co na tym Zaciszu, jeśli nie 512 - może powrót 119, a 512 na Targówek zamiast 460?
Niewykluczone, że ZTM ma jakąś strategię zmian i to być może szykowaną już pod otwarcie ogryzka II linii metra. Mam jednak wrażenie, że skończyła się era konsultacji, a wracamy do metody "z zaskoczenia", a nuż się uda i protesty w końcu ucichną albo nie będą zbyt głośnie (107, 176). Z E-2 się nie udało.
Zamiast 517osa pisze:512 na Targówek zamiast 460?
[ Dodano: |13 Sty 2012|, 2012 00:11 ]
Kiepska ta przesiadka, jak na taki ruch - 200 m do przejścia + schodyosa pisze:To by Ci powiedzieli, że się można na pl. Bankowym przesiąść w 111 do tego Uniwersytetu.
Może raczej 109 + M2, przynajmniej ktoś by tym jeździł
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Mnie nie musisz mówić, że byłaby to kiepska przesiadka, ale ZTM przesiadki lansuje, choć miasto nie poprawia ich jakości. Przykładem jest totalna niemoc w sprawie przysunięcia przystanków autobusowych w Al. Jerozolimskich bliżej ronda de Gaulle'a, co nie wymaga jakichś astronomicznych wydatków.
Co do 512 na Targówku zamiast 517 to rzeczywiście taki właśnie mógł być plan. Pocięliby przy okazji 160.
Co do 512 na Targówku zamiast 517 to rzeczywiście taki właśnie mógł być plan. Pocięliby przy okazji 160.
Jakie zadania spełnia 160? Dowóz do metra + dowóz do DwC. Historycznie jeszcze kiedyś (w sumie niedawno, ale...) na UW właśnie. Pierwsze 512 by spełniało, a może być silną linią, podgryzając którąś czarną lub 527. To drugie jest takie krytyczne? Wydaje mi się, że nie. Więc takie 160 mogłoby być pocięte zgoła do zera.osa pisze:Pocięliby przy okazji 160.
Pamiętam taki filmik WFDiF dokumentujący problemy nieuniknione z prl (jak on się nazywał??) "Trudności obiektywne" i tam już było o tym skrzyżowaniu (akurat o przystankach Foksal).osa pisze:Przykładem jest totalna niemoc w sprawie przysunięcia przystanków autobusowych w Al. Jerozolimskich bliżej ronda de Gaulle'a,
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Proszę cię, co ty porównujesz? Z Górc do Feminy (pierwszy ważny punkt docelowy na trasie) jest 11-15 min. E-2 lub 23-26 min. 10/26. Dwa razy dłużej. Masz inny tak rażący przykład powolności tramwaju w danej relacji?Dantte pisze:Bemowo-Ratusz ma tramwaj. (...) A że tramwaj jeździ wolno? Nie tylko tam. Inni jakoś muszą.
Wola, znaczy się? No, fakt, po dodaniu 512 nieźle tam jest.Dantte pisze:Ta dzielnica ma coś w sobie. Najwięcej tramwajów i autobusów. Szkoda, że tylko ta dzielnica.
drja pisze:Z Górc do Feminy (pierwszy ważny punkt docelowy na trasie) jest 11-15 min. E-2 lub 23-26 min. 10/26.
E-2 jest linią dla Nowego Bemowa, dlatego uczciwsze byłoby porównywanie czasów z np. Radiowej:grzegorz pisze:Tu tramwaj jedzie na około - do bani.
E-2: 14-19 min,
23: 20-24 min.
Nadal wygrywa, całkiem sporo. A z Wrocławskiej różnica to tylko 3 min.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Tramwaje w Warszawie są ogólnie do bani, ale to prawda, linia Bemowska czy na Jelonki czy na Nowe Bemowo jest horrendalnie długa. Przykładowo 523 jedzie z Ratusza do Wiatracznej 40 minut ile jechało 26 na starej trasie? 55minut? godzinę? Podobnie wyglądała sytuacja ze starym dobrym 507 z Waszyngtona na Wrocławską, co było pierwsze 507 czy 24 i przystanek co 100metrów?
OK, zgoda. Więc po tym, jak uda się w 2054 r. uwalić ze dwa bezmyślne stopy na Obozowej, wprowadzić na tym ciągu prawdziwy priorytet (choćby przed wiaduktem nad PKP), wyeliminować te antytramwajowe śluzy, to te czasy się zrównają, a może nawet wyjdą na plus dla T. Wtedy E-2 należy pożenić z 512 i zakończyć na OsG. Na razie istnienie E-2 jest absolutnie uzasadnione w takiej postaci, w jakiej jest.KwZ pisze:E-2 jest linią dla Nowego Bemowa, (...) Nadal wygrywa, całkiem sporo. A z Wrocławskiej różnica to tylko 3 min.
Ale już na odcinku Radiowa - Wiatrak w szczycie B warianty: 523, 24, E-2 + 9/24/25 są bliskie remisu.Kosiniak pisze:Tramwaje w Warszawie są ogólnie do bani, ale to prawda, linia Bemowska czy na Jelonki czy na Nowe Bemowo jest horrendalnie długa. Przykładowo 523 jedzie z Ratusza do Wiatracznej 40 minut ile jechało 26 na starej trasie? 55minut? godzinę? Podobnie wyglądała sytuacja ze starym dobrym 507 z Waszyngtona na Wrocławską, co było pierwsze 507 czy 24 i przystanek co 100metrów?
Wiem, wyraziłeś swoje zdanie na przestrzeni ostatnich kilku dni dość wyraźnie.KwZ pisze:A tego ja nie przeczę.
Bo w ogóle o ile tramwaj dla samego NB - mimo skopania totalnego na Obozowej - nie jest jeszcze wcale taki zły, to jelonkowski jest dramatem. Sprawdza się może na południe od Człuchowskiej i jest świetny dla Wolskiej. Dlatego przecież napisałem, że E-2 jest tak ważne dla Górczewskiej (zwłaszcza rejonu Górc).grzegorz pisze:Ale już na odcinku Radiowa - Wiatrak w szczycie B warianty: 523, 24, E-2 + 9/24/25 są bliskie remisu.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36160
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bo przecież miał być też i tramwaj na Górczewskiej...drja pisze:w ogóle o ile tramwaj dla samego NB - mimo skopania totalnego na Obozowej - nie jest jeszcze wcale taki zły, to jelonkowski jest dramatem. Sprawdza się może na południe od Człuchowskiej i jest świetny dla Wolskiej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow