Strona 13 z 16

: 13 sty 2012, 0:03
autor: osa
To by Ci powiedzieli, że się można na pl. Bankowym przesiąść w 111 do tego Uniwersytetu.
Nie wiem, co na tym Zaciszu, jeśli nie 512 - może powrót 119, a 512 na Targówek zamiast 460?
Niewykluczone, że ZTM ma jakąś strategię zmian i to być może szykowaną już pod otwarcie ogryzka II linii metra. Mam jednak wrażenie, że skończyła się era konsultacji, a wracamy do metody "z zaskoczenia", a nuż się uda i protesty w końcu ucichną albo nie będą zbyt głośnie (107, 176). Z E-2 się nie udało.

: 13 sty 2012, 0:05
autor: KwZ
osa pisze:512 na Targówek zamiast 460?
Zamiast 517 :idea:

[ Dodano: |13 Sty 2012|, 2012 00:11 ]
osa pisze:To by Ci powiedzieli, że się można na pl. Bankowym przesiąść w 111 do tego Uniwersytetu.
Kiepska ta przesiadka, jak na taki ruch - 200 m do przejścia + schody :-k
Może raczej 109 + M2, przynajmniej ktoś by tym jeździł :-k?

: 13 sty 2012, 0:22
autor: osa
Mnie nie musisz mówić, że byłaby to kiepska przesiadka, ale ZTM przesiadki lansuje, choć miasto nie poprawia ich jakości. Przykładem jest totalna niemoc w sprawie przysunięcia przystanków autobusowych w Al. Jerozolimskich bliżej ronda de Gaulle'a, co nie wymaga jakichś astronomicznych wydatków.
Co do 512 na Targówku zamiast 517 to rzeczywiście taki właśnie mógł być plan. Pocięliby przy okazji 160.

: 13 sty 2012, 0:48
autor: KwZ
osa pisze:Pocięliby przy okazji 160.
Jakie zadania spełnia 160? Dowóz do metra + dowóz do DwC. Historycznie jeszcze kiedyś (w sumie niedawno, ale...) na UW właśnie. Pierwsze 512 by spełniało, a może być silną linią, podgryzając którąś czarną lub 527. To drugie jest takie krytyczne? Wydaje mi się, że nie. Więc takie 160 mogłoby być pocięte zgoła do zera.
osa pisze:Przykładem jest totalna niemoc w sprawie przysunięcia przystanków autobusowych w Al. Jerozolimskich bliżej ronda de Gaulle'a,
Pamiętam taki filmik WFDiF dokumentujący problemy nieuniknione z prl (jak on się nazywał??) "Trudności obiektywne" i tam już było o tym skrzyżowaniu (akurat o przystankach Foksal).

: 13 sty 2012, 13:28
autor: drja
Dantte pisze:Bemowo-Ratusz ma tramwaj. (...) A że tramwaj jeździ wolno? Nie tylko tam. Inni jakoś muszą.
Proszę cię, co ty porównujesz? Z Górc do Feminy (pierwszy ważny punkt docelowy na trasie) jest 11-15 min. E-2 lub 23-26 min. 10/26. Dwa razy dłużej. Masz inny tak rażący przykład powolności tramwaju w danej relacji?
Dantte pisze:Ta dzielnica ma coś w sobie. Najwięcej tramwajów i autobusów. Szkoda, że tylko ta dzielnica.
Wola, znaczy się? No, fakt, po dodaniu 512 nieźle tam jest.

: 13 sty 2012, 13:34
autor: grzegorz
@drja Ano, ano. Tu tramwaj jedzie na około - do bani.

: 13 sty 2012, 14:01
autor: KwZ
drja pisze:Z Górc do Feminy (pierwszy ważny punkt docelowy na trasie) jest 11-15 min. E-2 lub 23-26 min. 10/26.
grzegorz pisze:Tu tramwaj jedzie na około - do bani.
E-2 jest linią dla Nowego Bemowa, dlatego uczciwsze byłoby porównywanie czasów z np. Radiowej:
E-2: 14-19 min,
23: 20-24 min.
Nadal wygrywa, całkiem sporo. A z Wrocławskiej różnica to tylko 3 min.

: 13 sty 2012, 14:04
autor: Kosiniak
Tramwaje w Warszawie są ogólnie do bani, ale to prawda, linia Bemowska czy na Jelonki czy na Nowe Bemowo jest horrendalnie długa. Przykładowo 523 jedzie z Ratusza do Wiatracznej 40 minut ile jechało 26 na starej trasie? 55minut? godzinę? Podobnie wyglądała sytuacja ze starym dobrym 507 z Waszyngtona na Wrocławską, co było pierwsze 507 czy 24 i przystanek co 100metrów?

: 13 sty 2012, 14:06
autor: KwZ
Kosiniak pisze:przystanek co 100metrów?
Co 330.

: 13 sty 2012, 14:08
autor: drja
KwZ pisze:E-2 jest linią dla Nowego Bemowa, (...) Nadal wygrywa, całkiem sporo. A z Wrocławskiej różnica to tylko 3 min.
OK, zgoda. Więc po tym, jak uda się w 2054 r. uwalić ze dwa bezmyślne stopy na Obozowej, wprowadzić na tym ciągu prawdziwy priorytet (choćby przed wiaduktem nad PKP), wyeliminować te antytramwajowe śluzy, to te czasy się zrównają, a może nawet wyjdą na plus dla T. Wtedy E-2 należy pożenić z 512 i zakończyć na OsG. Na razie istnienie E-2 jest absolutnie uzasadnione w takiej postaci, w jakiej jest.

: 13 sty 2012, 14:11
autor: KwZ
drja pisze:Na razie istnienie E-2 jest absolutnie uzasadnione w takiej postaci, w jakiej jest.
A tego ja nie przeczę.

: 13 sty 2012, 14:12
autor: grzegorz
Kosiniak pisze:Tramwaje w Warszawie są ogólnie do bani, ale to prawda, linia Bemowska czy na Jelonki czy na Nowe Bemowo jest horrendalnie długa. Przykładowo 523 jedzie z Ratusza do Wiatracznej 40 minut ile jechało 26 na starej trasie? 55minut? godzinę? Podobnie wyglądała sytuacja ze starym dobrym 507 z Waszyngtona na Wrocławską, co było pierwsze 507 czy 24 i przystanek co 100metrów?
Ale już na odcinku Radiowa - Wiatrak w szczycie B warianty: 523, 24, E-2 + 9/24/25 są bliskie remisu.

: 13 sty 2012, 14:37
autor: drja
KwZ pisze:A tego ja nie przeczę.
Wiem, wyraziłeś swoje zdanie na przestrzeni ostatnich kilku dni dość wyraźnie. :)
grzegorz pisze:Ale już na odcinku Radiowa - Wiatrak w szczycie B warianty: 523, 24, E-2 + 9/24/25 są bliskie remisu.
Bo w ogóle o ile tramwaj dla samego NB - mimo skopania totalnego na Obozowej - nie jest jeszcze wcale taki zły, to jelonkowski jest dramatem. Sprawdza się może na południe od Człuchowskiej i jest świetny dla Wolskiej. Dlatego przecież napisałem, że E-2 jest tak ważne dla Górczewskiej (zwłaszcza rejonu Górc).

: 13 sty 2012, 14:43
autor: Bastian
drja pisze:w ogóle o ile tramwaj dla samego NB - mimo skopania totalnego na Obozowej - nie jest jeszcze wcale taki zły, to jelonkowski jest dramatem. Sprawdza się może na południe od Człuchowskiej i jest świetny dla Wolskiej.
Bo przecież miał być też i tramwaj na Górczewskiej... :roll:

: 13 sty 2012, 14:44
autor: KwZ
Bo przecież miał być też i tramwaj na Górczewskiej... :roll:
Będzie :roll: metro.