Moderatorzy: Tyrystor, Dantte
-
Stary Pingwin
- Posty: 6039
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Post
autor: Stary Pingwin » 07 lut 2013, 11:41
Bardzo łatwo wymyślać różne dziwne rzeczy z za biurka.
Biorę 17

Służewiec, na pętli mam CZTERY MINUTY na przerzucenie 3 kwadratów i 2 tablic bocznych i muszę się jeszcze zameldować. Zajeżdżam na Potocką i znów 5 tablic i zameldować. Po czwartym kółku mogę o czymś zapomnieć, a instuktorzy od Organizatora będą czujnie obserwować "właściwą dekorację taboru".
Jestem prostym motorniczym i nie mogę zrozumieć pokrętnego toku myślenia pracowników Organizatora. Czy naprawdę 37 nie może jeździć Służewiec-Potocka-Służewiec
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
miłośnik 13N
-
pawcio
- Posty: 24859
- Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
- Lokalizacja: Os. Wilga
Post
autor: pawcio » 07 lut 2013, 11:44
Stary Pingwin pisze:Jestem prostym motorniczym i nie mogę zrozumieć pokrętnego toku myślenia pracowników Organizatora. Czy naprawdę 37 nie może jeździć Służewiec-Potocka-Służewiec
Nie, bo pasażer zamiast jednej będzie miał dwie tabliczki z rozkładami. A mało kto ma wgrany w mózg fikandorwy Składak.
drapka pisze:4 i 35 też się na Muranowskiej nie zmieniają w jedną linię i ludziom specjalnie nie przeszkadza, że dwa numerki jadą taką samą trasą aż do Wyścigów.
Kiedyś były jakieś plany, by takie kwiatki składać w jedną tabliczkę przystankową. Ale zawsze są ciekawsze rzeczy do ogarnięcia na wczoraj.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
primoż
- Posty: 4157
- Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
- Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju
Post
autor: primoż » 07 lut 2013, 11:51
drapka pisze:A czy stało coś na przeszkodzie, żeby to 37 było taką całkiem zupełnie zwyczajną linią dwukierunkową?
A potem będzie wymiana rozkładu i przez przypadek wyjdzie, że 17 i 37 będą jeździć stadami. Rozkładowo
pawcio pisze:Kiedyś były jakieś plany, by takie kwiatki składać w jedną tabliczkę przystankową.
Nie wiem jak teraz, ale kiedyś na ZP pl. Grzybowski

Królewska był wspólny rozkład dla N32+N35/85+N38/88, jak jechały do krańca Centrum. Wspólny rozkład był wymuszony tym, że i tak nie mieścił się w gablocie, tylko był przyklejony na szybie.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6039
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Post
autor: Stary Pingwin » 07 lut 2013, 12:01
Jeszcze ciekawostka, na 17 mamy BWL przechodzącą na 37.
miłośnik 13N
-
pawcio
- Posty: 24859
- Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
- Lokalizacja: Os. Wilga
Post
autor: pawcio » 07 lut 2013, 12:05
No a jak byś chciał inaczej?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
drapka
- Posty: 3502
- Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
- Lokalizacja: tutejszy
Post
autor: drapka » 07 lut 2013, 12:05
pawcio pisze:Nie, bo pasażer zamiast jednej będzie miał dwie tabliczki z rozkładami. A mało kto ma wgrany w mózg fikandorwy Składak.
No, przy takiej Królinarni to ma pięć tabliczek, a może jechać tylko na trzy krańce, z czego jeden leży na drodze do drugiego. Nie ma co robić z ludzi głupszych niż są naprawdę

Popatrz, jaka franca!
-
pawcio
- Posty: 24859
- Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
- Lokalizacja: Os. Wilga
Post
autor: pawcio » 07 lut 2013, 12:06
primoż pisze:Nie wiem jak teraz, ale kiedyś na ZP pl. Grzybowski

Królewska był wspólny rozkład dla N32+N35/85+N38/88, jak jechały do krańca Centrum. Wspólny rozkład był wymuszony tym, że i tak nie mieścił się w gablocie, tylko był przyklejony na szybie.
A to nie była jakaś ręczna dłubanina na etapie foliowania kartki z rozkładem?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
drapka
- Posty: 3502
- Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
- Lokalizacja: tutejszy
Post
autor: drapka » 07 lut 2013, 12:08
primoż pisze:A potem będzie wymiana rozkładu i przez przypadek wyjdzie, że 17 i 37 będą jeździć stadami. Rozkładowo
A te rozkłady to z bębna maszyny losującej pochodzą? Przecież chyba DASIE tak zrobić, żeby nie jeździły stadami. Mam nadzieję, że się da

Popatrz, jaka franca!
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 07 lut 2013, 12:09
pawcio pisze:No a jak byś chciał inaczej?
On pewnie ma na myśli, że są przejścia z pełnej 17 na 37.
-
pawcio
- Posty: 24859
- Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
- Lokalizacja: Os. Wilga
Post
autor: pawcio » 07 lut 2013, 12:14
Są. Były od samego początku. Nie wierzę (bo nowego rozkładu jako takiego nie widziałem), by mięso rozkładu 17+37 różniło się od rozkładu obecnego różniło się o choćby minutę.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Paweł D.
- Posty: 5804
- Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Paweł D. » 07 lut 2013, 12:15
Też zastanawia mnie to czarnowidztwo związane z parą 17/37. Jakoś udało się w miarę sensownie skoordynować 16, 17 i 33 (fakt, że w większości przypadków tylko na papierze), ale jeśli ktoś tego z premedytacją (czytaj bezmyślnością) nie sp.... to powinno być dobrze.
pawcio pisze:Są. Były od samego początku. Nie wierzę (bo nowego rozkładu jako takiego nie widziałem), by mięso rozkładu 17+37 różniło się od rozkładu obecnego różniło się o choćby minutę.
Szkoda, że nie udało się przy okazji zlikwidować tej 40 minutowej dziury wieczorem z Młocin. Ale domyślam się, że na rozkładowe kombinacje zabrakło czasu i chęci.
-
primoż
- Posty: 4157
- Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
- Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju
Post
autor: primoż » 07 lut 2013, 12:20
pawcio pisze:A to nie była jakaś ręczna dłubanina na etapie foliowania kartki z rozkładem?
Wydruk z drukarki na papierze, jak ja to nazywam,
śliskim. Było to przyklejone na szybę od wiaty. Prościej ci tego nie wytłumaczę, bo nie znam się na tym.
drapka pisze:Przecież chyba DASIE tak zrobić, żeby nie jeździły stadami. Mam nadzieję, że się da

Jak pokazuje doświadczenie, różnie to bywa. Sam pamiętam, jak kiedyś wieczorem 9 i 24 miały odjazdy o tej samej porze w ciągu Gocławek

pl. Zawszy w sobotę i DS.
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 07 lut 2013, 13:03
Paweł D. pisze:Też zastanawia mnie to czarnowidztwo związane z parą 17/37.
Paweł D. pisze:domyślam się, że na rozkładowe kombinacje zabrakło czasu i chęci.
Konsekwentny to raczej nie jesteś

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Paweł D.
- Posty: 5804
- Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Paweł D. » 07 lut 2013, 13:19
Bastian pisze:Konsekwentny to raczej nie jesteś

Ale nie łączmy dwóch spraw. 17 z Młocin może mieć zupełnie losowy (a wręcz nie akceptowalny, albo przyklejony do 6-ki) takt, a od Arkadii może to się bardzo ładnie w 16, 33 i 37 wpasować.
Choć z drugiej strony, skoro jak napisał Pingwin, czasy na zmianę dekoracji są tak krótkie a brygady różnie kręcą kółka, to zaraz związki narobią rabanu (a jak było z jedynką?) i pewnie.... Przekonałeś mnie. Jeszcze nie na czarno, ale na szaro to widzę

Pażywiom, uwidzim...