Strona 123 z 169
: 02 gru 2009, 18:36
autor: Ikarus 5780
florekf pisze:Linia ma ruszyć nawet od 1 stycznia
Z pewnością się przejadę - folkor niezły, eot podobnie jak 720 do Pęclina i Rzakty (wybieram w weekend kursem 9:10 - powrót przez Pęclin - do Rzakty - jedzie ktoś, jakby co to pisać na PW. Konkretny weekend i dzień do ustalenia).
A jeszcze co do zwycięskiej firmy, czy wiadomo jakie są Jej "możliwości taborowe". Konkretnie - czy mają jednego busika i jeden autobus czy 10, bo to ważne jeśli chodzi o pewność przyjazdów. Piszę to w związku z linią "R", która jeździła, potem jak była zima to albo pojazdy się psuły, albo przyjeżdżały z godzinnym spóźnieniem.
: 02 gru 2009, 21:55
autor: florekf
Z tego co można znaleźć w necie to firma ta zajmuje się....energią odnawialną....

: 02 gru 2009, 22:01
autor: SławekM
florekf pisze:Z tego co można znaleźć w necie to firma ta zajmuje się....energią odnawialną....

Czyli to firma krzak szukająca dodatkowego żródła dochodu...
: 02 gru 2009, 23:26
autor: Frencher
SławekM pisze:florekf pisze:Z tego co można znaleźć w necie to firma ta zajmuje się....energią odnawialną....

Czyli to firma krzak szukająca dodatkowego żródła dochodu...
Gdyby gm. Wołomin zależało na poważnym przewodniku to by postawili szczegółowe warunki co do koniecznego doświadczenia oferentów w zakresie przeprowadzonych przewozów pasażerskich a także stanu, ilości oraz wyposażenia taboru posiadanego przez firmę - wtedy do przetargu stanęli by normalni przewoźnicy. Ale wtedy stawka za wozokilometr by się zaczynała od 3,XX zł.
A tak wygrała kolejna psudo-firma pokroju obsługującej firmę
R do Zielonki.
: 02 gru 2009, 23:55
autor: Ikarus 5780
Frencher pisze:
A tak wygrała kolejna psudo-firma pokroju obsługującej firmę R do Zielonki.
Nota bene za jedno trzeba eRkę pochwalić - bilety nie zdrożały (nadal 1,3 ulgowy do Marek), a do przewozu ludzi używają ostatnio nowoczesnego (biorąc pod uwagę poprzednie pojazdy) busa marki Mercedes. Naprawdę podróżuje się komfortowo, a poza tym jest więcej miejsc, nie wspominając o takich luksusach jak firanki

: 03 gru 2009, 4:17
autor: Frencher
Z tym Mercedesem to już tak nie przesadzaj. Jest on jeden i można go spotkać tylko w weekendy, bo przez resztę tygodnia obsługuje inną linię lub idzie pod wynajem. Wypadki że jeździ on w DP można policzyć na palcach jednej ręki.
Natomiast standardem są zdezelowane Iveco (gdzie jak to mawia moja znajoma z Zielonki jest tak czysto jakby wozili nimi świnie) lub ten dziwny stary Mercedes koloru białego który wygląda jakby do jakiegoś starego dostawczaka wstawiono siedzenia.
A bilety to masz tanie dlatego, że to "cudo" finansuje UM Zielonka.
: 03 gru 2009, 9:26
autor: Ikarus 5780
Frencher pisze:Z tym Mercedesem to już tak nie przesadzaj. Jest on jeden i można go spotkać tylko w weekendy, bo przez resztę tygodnia obsługuje inną linię lub idzie pod wynajem. Wypadki że jeździ on w DP można policzyć na palcach jednej ręki.
Ja w ostatnim miesiącu widziałem go 5 - 7 razy podczas dnia powszedniego, a przypuszczam, że Mercedes był częściej.
Natomiast standardem są zdezelowane Iveco (gdzie jak to mawia moja znajoma z Zielonki jest tak czysto jakby wozili nimi świnie) lub ten dziwny stary Mercedes koloru białego który wygląda jakby do jakiegoś starego dostawczaka wstawiono siedzenia.
True, wsiada się jak do samochodu dostawczego do przewożenia kartofli.
A bilety to masz tanie dlatego, że to "cudo" finansuje UM Zielonka.
Prawda, ale w Zielonce narzekają na tą linię. Piszą, że X jeżdżą autobusy normalne, to samo J, S, Z etc., a na eRce marne busiki. Wszystko się zgadza, kicha widzieć taką puszkę na mieście, mówiąc, że to komunikacja.
: 15 gru 2009, 18:44
autor: Frencher
Nijaki p. Syrówka który zasłynął z tego że twardą ręką trzymał całą Nadmę przed uruchomieniem linii
740, po tym jak wywiesił kartkę w swoim starym żółtym Mercedesie że jest poszkodowany, a następnie jak w geście protestu miesiąc po uruchomieniu linii
740 zawiesił kursowanie swojej linii do Nadmy znowu się pojawił ze swoim wehikułem na ulicach
Tym razem dumnie wozi za przednią szybą tablicę "Radzymin (os. Victoria)"

: 15 gru 2009, 18:56
autor: Wolfchen
Frencher pisze:Tym razem dumnie wozi za przednią szybą tablicę "Radzymin (os. Victoria)"
Ciekawe, kiedy wywiesi kartkę, że jest poszkodowany i zwinie biznes...

: 15 gru 2009, 20:54
autor: Ikarus 5780
Frencher pisze:
Tym razem dumnie wozi za przednią szybą tablicę "Radzymin (os. Victoria)"

Czyżby nowy prywaciarz ZTMowi przybył ?
Daję mu pół roku, chyba, że znajdzie lukę w rozkładzie kiedy masa osób jeździ do Warszawy. Frencher mówiłeś, że jest coś takiego koło 7.
: 16 gru 2009, 14:35
autor: Frencher
Ikarus 5780 pisze:Frencher pisze:
Tym razem dumnie wozi za przednią szybą tablicę "Radzymin (os. Victoria)"

Czyżby nowy prywaciarz ZTMowi przybył ?
Ja bym się tak nie wyśmiewał.
Prywaciarze na tej linii po pierwszych perturbacjach i zamieszaniu związanym z uruchomieniem linii 738 zaczynają podnosić śmiało głowę do góry i linia 738 jest im nie straszna. Nawet ostatnio obserwuje nowy rodzaj taboru w postaci 20-kilku osobowych mini autobusach na ok. 10-metrowym podwoziu które sobie śmigają na tej trasie.
Ogólnie gdybym napisał że linia 738 do porażka ZTM to bym oczywiście przesadził, ale stwierdzenie że sukcesem jej nazwać też nie można jest bliskie prawdy.
: 17 gru 2009, 11:49
autor: Ikarus 5780
Ktoś ma może jakieś ciekawostki o spóźnieniach linii mareckich ?
: 17 gru 2009, 11:50
autor: Frencher
Ikarus 5780 pisze:Ktoś ma może jakieś ciekawostki o spóźnieniach linii mareckich ?
viewtopic.php?p=494990#494990
: 19 gru 2009, 0:16
autor: Ikarus 5780
Dzięki, powiem szczerze, że nie są to aż tak duże spóźnienia, zwłaszcza, że ja z Ojcem samochodem z Marek do Tesco na Stalowej jechałem 1:45, a moja kumpela jechała 732 około 8 rano do Żerania 2 godziny. Co się ostatnio rzuca w oczy to nie włączone ogrzewanie w liniach mareckich, ale to już powoli norma.
: 19 gru 2009, 11:23
autor: Frencher
Jechałem wczoraj kursem linii 738 który jest planowo na przystanku Rejtana 01 o 6:38.
Szyby były pokryte taką warstwą lodu że ludzie nie widzieli gdzie tak naprawdę są, bo przez szyby nic nie było widać. Niektórzy palcami skrobali sobie podczas jazdy małe prześwity w tym lodzie pokrywającym szyby aby mieć jakąkolwiek orientację co do swojego położenia.
Mi też to zaczyna doskwierać, i mam zamiar dać MZA ostatnią szansę na rehabilitację w poniedziałek - jak nie będą grzać pisze skargę na przewoźnika do ZTM.
Zauważyłem że jak wyśle do nich oficjalne pismo, i dostanę oficjalną odpowiedzi listem poleconym podpisaną własnoręcznie przez Koordynatora Działalności Przewozowej ZTM p. A. Franków to nagle chłopakom w ZTM przybywa jakoś ochoty do działania, a w MZA problem odrazu znika jak za dotknięciem magicznej różdżki.
Póki co jest to jedyne źródło wywierania skutecznego nacisku na szeregowych pracowników ZTM aby chciało im się chcieć, a także na MZA aby robiło to co jest obowiązkiem tej spółki i jej pracowników.