(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Z trzech linii o żadnej koordynacji (to, co obecnie jest, to jest wręcz antykoordynacja!) zostałyby dwie o koordynacji idealnej - biorąc pod uwagę, że tam tłoku nigdy nie spotkałem (w popołudniowym szczycie co prawda), powinno wystarczyć. Tam w tej chwili i tak są dwie linie poza szczytem, tylko niektóre kursy czterowagonowe...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Rano o 8 30, mimo że jest to już wygaszanie się szczytu <M> Wilanowska
Królikarnia są tłoki. Zresztą jakby był brak podaży to 36 byłoby już dawno skrócone do Wilanowskiej. Projekt wart jest próby, więc ewentualnie można go skorygować dziesiątką lub tym 44.
44 możnaby wtedy wpasować w 18 i 36, o ile nie przeszkodzi to koordynacji z 4
44 możnaby wtedy wpasować w 18 i 36, o ile nie przeszkodzi to koordynacji z 4
The fire, baby. It'll burn us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine.
Always
...and never.
Always
...and never.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
44 to jeszcze, ale pchanie tam trzeciej linii skończy się tak jak na załączonym przeze mnie rozkładzie - czteroskładami. Popatrzcie jak to bzdurnie wygląda w DS: 1-10-4 - bo cholerę to komu?
A jak przeszkodzi?
[ Dodano: 2008-03-31, 20:29 ]
Ale szczerze mówiąc nie wierzę, że te dwa przystanki generują popyt ponad 2500 pasażerów na godzinę szczytu w jedna stronę - problemem jest nierówne rozdysponowanie tych potoków moim zdaniem.
A jak przeszkodzi?
[ Dodano: 2008-03-31, 20:29 ]
Ale szczerze mówiąc nie wierzę, że te dwa przystanki generują popyt ponad 2500 pasażerów na godzinę szczytu w jedna stronę - problemem jest nierówne rozdysponowanie tych potoków moim zdaniem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Moim zdaniem podaż 2500 dla tych dwóch przystanków, do tego w strefie dojścia metra... wystarczy. Jeśli by były jakieś wolne wagony... 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie jest mało istotne! 33 spełnia tutaj funkcję lokalną i nie można zabierać takiego połączenia, gdyż ani 186, ani metro tego nie zastąpi: nie dowożą do szpitala MSWiA, nie dowożą do szkół: na Joliot-Curie czy u zbiegu Woronicza i Puławskiej. Z Wołoskiej na Woronicza oraz w ten rejon Puławskiej nie ma innego połączenia.mariow pisze:Pytanie czy na pewno utrzymanie linii na trasie Wołoska-Woronicza-Puławska jest mało istotne bo zmusi się np w DŚ az do dwóch przesiadek....
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Połączenie tramwajowe to 1000 do 1500 miejsc na godzinę... 800 do 1200 przy standardzie 5 os/metr. Czy jesteś w stanie tymi połączeniami lokalnymi zapełnić chociaż w połowie te tramwaje? Bo Służewiec Przemysłowy i owszem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zapominasz o tym, że po uruchomieniu 192 Ursynów miał się przesiadać w tramy aby dojechać na Puławską a Ty teraz o strefie dojścia do metra... Tramwaje mają stąd dowozić tam, gdzie nie dociera metro więc nie pisz teraz o linii metra. Spełniają tutaj zupełnie inną funkcję: to do nich ma się przesiadać Ursynów.inż. Glonojad pisze:Moim zdaniem podaż 2500 dla tych dwóch przystanków, do tego w strefie dojścia metra... wystarczy. Jeśli by były jakieś wolne wagony...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W przypadku 33 - marginalną. Rozumiem jednak, że trafiłem w Twoje osobiste interesy - przepraszam, nie mam zamiaru z tego powodu zmienić zdania.
Argument o Ursynowie... chyba we wszystkie miejsca na Wołoskiej można z metra dojechać z 1 przesiadką inaczej, niż z użyciem 33.
Argument o Ursynowie... chyba we wszystkie miejsca na Wołoskiej można z metra dojechać z 1 przesiadką inaczej, niż z użyciem 33.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Raczysz żartować, prawda?Argument o Ursynowie... chyba we wszystkie miejsca na Wołoskiej można z metra dojechać z 1 przesiadką inaczej, niż z użyciem 33.
Lipa pisze:Niestety jadąc np. do szpitala MSWiA od strony południowej trzebaby się z metra przesiąść dwa razy: najpierw dojechać do Wołoskiej a później w tramwaj.
Ale nie wszyscy jeżdżą metrem. Funkcje lokalne to przecież Mokotów i także komunikacja wschód-zachód a nie tylko pólnoc-południe. To dowóz młodzieży do szkół, dowóz do przychodni. Dlaczego dąży się do tego aby w połączeniach lokalnych tworzyć jak największą liczbę przesiadek? Czy w Warszawie ma być tak jak w małych miasteczkach: "przecież można dojść pół godzinki piechotą". To nie jest zachęcanie ludzi do korzystania z komunikacji publicznej, a podobno temu mają służyć zmiany.inż. Glonojad pisze:W przypadku 33 - marginalną. Rozumiem jednak, że trafiłem w Twoje osobiste interesy - przepraszam, nie mam zamiaru z tego powodu zmienić zdania.
Argument o Ursynowie... chyba we wszystkie miejsca na Wołoskiej można z metra dojechać z 1 przesiadką inaczej, niż z użyciem 33.
[ Dodano: 2008-03-31, 23:26 ]
Nic nie raczę, bo nie mówie tu o 117, do którego należałoby się przesiąść już na Służewiu albo o 107, które na Wilanowskiej zatrzymuje się hektar od stacji metra i to w dodatku tylko w jednym kierunku, ani o 172 czy 301, które po prostu do szpitala nie dojeżdżają. Jadąc od południa 33 z Wierzbna jest po prostu najbliżej i najszybciej.Raczysz żartować, prawda?
To ja tak samo mogę zapytać: po co przywracać 15 skoro jest metro i wszędzie w obrębie północnego odcinka trasy piętnastki można dojechać od metra z jedną przesiadką? Jak przesiadki to przesiadki, tylko żeby po takich reformach kolejni zmotoryzowani nie odwrócili się od ZTM i nie podziękowali za jego usługi. I tak juz ze Służewca do Centrum samochodem dojeżdżam szybciej niż komunikacją publiczną (oczywiście liczę czas drzwi w drzwi). Jeżeli dodatkowo ktoś by mnie zmuszał po kilka razy się przesiadać to już w ogóle zrezygnuję z takiej komunikacji. Wolę auto, bo szybciej, bo nie sterczę na przystankach i nie jadę jak sardynka w puszce z kimś uwieszonym na plecach (bo tak jeździ się w metrze i w dowozówkach do niego, np. z mojej perspektywy: 189, 141 itd.).
A co do 33 to korzystałem z niego w czasach szkolnych przez 4 lata. Teraz już nim nie jeżdżę, ale uważam, że nie powinno się go ruszać gdyż nadal takie lokalne połączenie Wołoskiej z Puławską przez Woronicza jest potrzebne i istnienie metra nie ma tutaj nic do rzeczy, ponieważ zarówna Wołoska jak i Puławska mają do metra daleko. A jak na razie tych wszystkich szkół, przychodni i szpitala nie zamknęli. I chciałbym tylko przypomnieć, że na Górnym Mokotowie też mieszkają ludzie i nie tylko rejonowi biurowych molochów należy się porządna komunikacja.
- Petroniusz
- Posty: 638
- Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
- Lokalizacja: Gocław
No tak, racja. Moja ciocia jechała w niedzielę pierwszy raz i przekazała mi to jako wielką sensację. Jak widać zawsze może być ten pierwszy raz. Popieram tutaj inż. Glonojada. Zresztą z Ursynowa do 33 też trzeba się przesiąść. Więc tak, czy owak jedną przesiadkę mamy.Lipa pisze:Ale nie wszyscy jeżdżą metrem.
Czepiam się, ale co tam - hektar jest jednostką powierzchni, a nie odległości.
Mam bardzo dobre niusymariow pisze:No oki to bysmy mieli:
4 - Służewiec - Wierzbno (M) - ... - Annopol co 6'
19 (33) - Huta - Woronicza - co 6'
10 - Górczewska - Politechnika (M) - Wilanowska - co 12'
18 i 36 z Wyścigów co 12' na przemian
44 - Wilanowska - Wierzbno (M) - Służewiec - co 6' (?)
15 - Okęcie - Politechnika (M) - Marszałkowska - Stawki - Marymont (M) - co 12'
35 - stara trasa - koordynacja z 15
ZTM doszedł do wniosku (dzis rano na specjalnym zebraniu) że przedstawiony tu przez nas pomysł jest lepszy i postanowiono że od 5 kwietnia własnie taki układ wejdzie w życie
Po południu bedzie opublikowana modyfikacja założeń reformy na stronie ZTM.
PURA VIDA!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Prima Aprilis 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.