Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
marcus
Posty: 531
Rejestracja: 20 wrz 2008, 23:24
Lokalizacja: Ursus

Post autor: marcus » 13 maja 2009, 10:56

Obrazek
Gazeta Stołeczna pisze: Kanary wciąż polują na starsze panie
Kontrolerzy są coraz bardziej rozzuchwaleni. Wlepiają mandaty nawet tym, którzy na kartach miejskich mają wpisane wszystkie niezbędne dane.

Już żaden pasażer nie może czuć się bezpiecznie. Od pewnego czasu opisujemy w "Gazecie" przypadki, w których pasażerowie dostają mandaty nawet za niewielkie niedopatrzenie, np. inicjał zamiast pełnego imienia czy nieco przetarte dane. W ostatnich tygodniach kwestionowane są setki kart miejskich. Teraz okazuje się, że karę można dostać zupełnie za niewinność, nawet wtedy, gdy na karcie jest załadowany bilet i znajdują się wszystkie niezbędne dane.

Przekonała się o tym pani Alicja Vieweger. Kanar wlepił jej mandat, twierdząc, że nie ma na karcie numeru dokumentu ze zdjęciem. - Numer oczywiście miałam. Pokazałam też legitymację uprawniającą do zniżki emeryckiej. Co ciekawe, mówiłam mu, że już dzisiaj sprawdzano mi bilet i nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Kontroler zachowywał się przy tym dość bezczelnie. Wydaje mi się, że wykorzystał to, że jestem starszą panią. Na dodatek byłam bardzo zmęczona po zabiegach na kręgosłup. Wyciągnął mnie z metra, chociaż już wchodziłam do wagonu. Gdy próbował mi wmówić, że nie mam wpisanego numeru, chciałam wezwać policję. Całkowicie mnie jednak zignorował. Byłam strasznie podłamana tym zajściem - opowiada pani Alicja.

Następnego dnia złożyła odwołanie w punkcie Zarządu Transportu Miejskiego. Urzędniczka nie dawała jej jednak nadziei na pozytywne rozpatrzenie sprawy. Zachęcała za to, żeby jak najszybciej zapłacić mandat, bo wtedy dostanie się 30-proc. zniżkę.

Wczoraj oglądaliśmy kartę pani Alicji. Numer dowodu osobistego jest na niej jak najbardziej czytelny. Litery i cyfry są małe, ale bez problemu można je przeczytać.

Dlaczego zatem kontroler nr 479 wlepił jej mandat o wartości 150 zł? Rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Igor Krajnow zapowiedział jedynie wczoraj, że sprawa będzie wyjaśniana.

Kilka dni temu szef ZTM-u Leszek Ruta zapowiadał, że restrykcje zostaną złagodzone. Na czwartkowej sesji Rady Warszawymiały być wprowadzone zmiany do regulaminu, dzięki którym pasażerowie mieli dostać możliwość odwoływania się w sytuacjach spornych. Ruta powiedział "Gazecie", że jeśli okaże się, że dane na karcie nie były przerabiane i będzie można bez problemu stwierdzić, że należy ona do określonej osoby, to kara będzie anulowana. Teraz wszelkie odwołania wobec mandatów wystawionych za zakwestionowane dane na bilecie są odrzucane.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... panie.html

Niezłe hasło - kanary polują na starsze panie... Ta atmosfera grozy - teraz już nikt nie może czuć się bezpiecznie :D Jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby kontroler wypisał mandat przy wszystkich prawidłowych danych na karcie. A to co wypisuje i w jakim tonie Stołeczna pod przesadę podpada.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 13 maja 2009, 11:53

No dokladnie. Ja na tym zdjeciu karty tej pani zadnego numeru nie widze. karta podpisana niechlujnie, nazwisko krotkie, spokojnie powienien sie zmiescic. Chyba jakis dzienikarzyna ze stolecznej dostal mandacik pewnie, bo cwaniakowal, a moze cala redakcja jezdzila na jednej karcie?

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 13 maja 2009, 13:52

A jak pani udowodni, że miała ten numer? Jeśli kanar wpisał jako przyczynę brak numeru, a pani się podpisała na kwicie, to teraz sobie może krzyczeć ile wlezie...

...ale po co o tym pisać.

Idę polować, hey!
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 13 maja 2009, 14:40

Obowiązuje tutaj zasada odmowy przyjęcia mandatu?

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 maja 2009, 17:28

heh, że też ja nigdy jakoś nie miałem problemów z kanarami i swoją kartą
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9863
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 13 maja 2009, 18:39

Websterek pisze:Obowiązuje tutaj zasada odmowy przyjęcia mandatu?
Przecież kontrolerzy nie wystawiają mandatów, tylko wezwanie do zapłaty.

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6105
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 13 maja 2009, 18:50

Boże, pobłogosław ELS (-o<
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 13 maja 2009, 19:39

marcus pisze:Przecież kontrolerzy nie wystawiają mandatów, tylko wezwanie do zapłaty.
Już się nie czepiaj. Zmieniło to tylko nazwę

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 13 maja 2009, 19:57

Jeśli ja uznam, że to całe wezwanie jest bezpodstawne, mam jakąś możliwość, aby udmówić przyjęcia, jak w przypadku mandatu?

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 13 maja 2009, 20:03

Websterek pisze:Jeśli ja uznam, że to całe wezwanie jest bezpodstawne, mam jakąś możliwość, aby udmówić przyjęcia, jak w przypadku mandatu?
Oczywiście, przecież nijak nie możesz zostać zmuszony do podpisania wezwania.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 13 maja 2009, 20:37

JacekM pisze:heh, że też ja nigdy jakoś nie miałem problemów z kanarami i swoją kartą
Masz pecha :P Mi się jeden przyczepił do niby niezbyt widocznego podpisu, to odesłałem go do okulisty ;)

[ Dodano: |13 Maj 2009|, 2009 20:40 ]
Tm pisze:
Websterek pisze:Jeśli ja uznam, że to całe wezwanie jest bezpodstawne, mam jakąś możliwość, aby udmówić przyjęcia, jak w przypadku mandatu?
Oczywiście, przecież nijak nie możesz zostać zmuszony do podpisania wezwania.
Czy podpiszesz czy nie, niestety nic to nie zmienia. Wezwanie stwierdza brak biletu i jedyną możliwością jest odwołanie. Ewentualnie jeśli jesteś pewny że jest bezpodstawne nie dawac dowodu i niech sobie wzywają policję.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 maja 2009, 21:01

rhemek pisze:No dokladnie. Ja na tym zdjeciu karty tej pani zadnego numeru nie widze.
kup sobie okulary - w górnym prawym rogu.
To w regulaminie ZTM jest paragraf na niechlujny podpis? ZTM stoi teraz na straży kultury pisania?
elijah pisze:A jak pani udowodni, że miała ten numer?
jeśli te urządzenia wspaniałe są w stanie stwierdzić, że coś zostało zmienione / przeprawione, to chyba są też w stanie stwierdzić coś przeciwnego.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9863
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 13 maja 2009, 21:03

Premo pisze:
marcus pisze:Przecież kontrolerzy nie wystawiają mandatów, tylko wezwanie do zapłaty.
Już się nie czepiaj. Zmieniło to tylko nazwę
Ale właśnie w nazwie tkwi różnica. Mandatu możesz nie przyjąć (wtedy sprawa ląduje w sądzie grodzkim).
Wezwanie do zapłaty może być bez podpisu, a i tak kara będzie ważna (wtedy możesz się odwoływać pisemnie do Działu Windykacji).

[ Dodano: |13 Maj 2009|, 2009 21:05 ]
MeWa pisze:
rhemek pisze:No dokladnie. Ja na tym zdjeciu karty tej pani zadnego numeru nie widze.
kup sobie okulary - w górnym prawym rogu.
Różnica w rodzaju pisma (wielkie, "pisane" imię i nazwisko i małym druczkiem numer dokumentu) daje podstawę do podejrzeń, że numer został dopisany po kontroli.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 13 maja 2009, 21:12

Dokladnie. Dziwnie to wyglada. Podpis jest tak rozplanowany , jakby tylko on mial byc na karcie. Nikt tak by sie nie podpisal , gdyby mial tam byc numer. Dla mnie ewidentnie dopisany po.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 maja 2009, 22:16

person pisze:daje podstawę do podejrzeń, że numer został dopisany po kontroli.
ale nie daje pewności - a to za mało. Więc co to za dowód? Oczywiście jednak z góry można założyć złą wolę.
A pani wpisała po prostu dane tam, gdzie było miejsce. Imię nad napisem imię, nazwisko nad napisem nazwisko, a na numer nad numerem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Zablokowany