Strona 127 z 181

: 24 lut 2009, 23:43
autor: Bastian
tarantula01 pisze:na pewno kilku osobom z ZTM nie przypadł do gustu protest w celu utrzymania tej linii na obecnej trasie
Linia stała się "drażliwa", więc na jakiekolwiek jej zmiany w najbliższym przewidywalnym czasie można przestać liczyć, nikt decyzyjny - jak sądzę - nie pójdzie na jej choćby dotykanie. Także na terenie Tarchomina.

: 24 lut 2009, 23:50
autor: jacek
Bastian pisze:
tarantula01 pisze:na pewno kilku osobom z ZTM nie przypadł do gustu protest w celu utrzymania tej linii na obecnej trasie
Linia stała się "drażliwa", więc na jakiekolwiek jej zmiany w najbliższym przewidywalnym czasie można przestać liczyć, nikt decyzyjny - jak sądzę - nie pójdzie na jej choćby dotykanie. Także na terenie Tarchomina.
Czyzby właśnie dlatego, że mimo nacisków ZTMu, lini tej nie udalo sie przekierunkować poprzez liczne protesty i zostanie ona pozostawiona sama sobie, z mozliwoscią zabierania stopniowo z niej brygad :-k

: 24 lut 2009, 23:54
autor: Rosa
R-9 Chełmska pisze:Średnio to rozumiem, samochodem wychodzi ze 30 groszy za kilometr, a prędkość zbliżona do tramwaju/autobusu, od metra, a czasem nawet od tramwaju znacznie wolniejsza...
Zależy gdzie. Do Centrum lepiej KM ale gdzie indziej?
Gocław-Ursynów autobus 45 min samochód 15
Gocław-Trakt Lubelski autobus 30 min samochód 8
Gocław -Żabia Wola komunikacja publiczna 2h 30 min samochód 45 min
I mówimy o DP w DS to juz w ogóle komunikacji miejskiej nalezy unikac jesli nie chce się zamarznąć na przystanku.

: 25 lut 2009, 0:05
autor: Bastian
jacek pisze:Czyzby właśnie dlatego, że mimo nacisków ZTMu, lini tej nie udalo sie przekierunkować poprzez liczne protesty i zostanie ona pozostawiona sama sobie, z mozliwoscią zabierania stopniowo z niej brygad :-k
Inwestowania w nią wozów raczej bym się nie spodziewał. Chyba, że pomiary wykażą niezabieralność, ale tego bym się nie spodziewał tym bardziej.

: 25 lut 2009, 0:14
autor: Adam G.
Bastian pisze:Inwestowania w nią wozów raczej bym się nie spodziewał. Chyba, że pomiary wykażą niezabieralność, ale tego bym się nie spodziewał tym bardziej.
wykażą ;)
ale rzadko kiedy, niewielką ilością kursów i nie wpłynie to z pewnością na ogół badań.
aktualny rozkład 510 wydaje mi się optymalny, jedynie w DS można byłoby zastanowić się nad częstotliwością co 20 do końca kursowania :)

: 25 lut 2009, 0:29
autor: Bastian
Przypominam, że moja uwaga odnosiła się do linii 503 ;)

A że nie wykażą, to jestem przekonany - kandydatem do przepełnienia jest zdecydowanie bardziej 509.

: 25 lut 2009, 2:21
autor: prosper5250
Ale z tego co zaobserwowałem, weekendowe wtyczki mają niewielkie zapełnienie... Nie rozumiem czemu? Rzadko kursujące Many w DS pękają w szwach, po czym po 10 minutach jedzie pusta solo-wtyczka a po kolejnych dziesięciu załadowany przegub :-s
Czyżby z powodu słabej weekendowej częstotliwości, ludzie przed wyjściem z domów sprawdzają rozkład jazdy i wychodzą pod konkretny kurs?
I jeszcze w kwestii 516: jest to połączenie istotne a dobra częstotliwość jeszcze dodatkowo je wzmacnia! Nikt nie wspomniał na przykład o tym, że w okolicach Carrefoura jest osiedle a obok Ratusza i po przeciwnej stronie - kilka większych i mniejszych zabudowań a 516 zapewnia szybki dojazd do linii takich jak 186, 404, 503, 509 czy 510 właśnie i których co raz gęściej się zapełniający (przez okolicznych mieszkańców) przystanek Białołęka-Ratusz jest pozbawiony! Kiedy wreszcie któraś z tych linii będzie omijać bezsensowny przejazd Obrazkową przez ściernisko i kałuże, nie wspominając już o uciążliwym lewoskręcie (z Modlińskiej :arrow: Tarchomin/Nowodwory)... Jak to możliwe, że najważniejsze tarchomińsko/nowodworskie linie omijają najważniejszy budynek w dzielnicy?

: 25 lut 2009, 7:24
autor: person
prosper5250 pisze:Czyżby z powodu słabej weekendowej częstotliwości, ludzie przed wyjściem z domów sprawdzają rozkład jazdy i wychodzą pod konkretny kurs?
Bingo!
prosper5250 pisze:Jak to możliwe, że najważniejsze tarchomińsko/nowodworskie linie omijają najważniejszy budynek w dzielnicy?
Ile razy w roku Ty lub Twoi rodzice jeździcie do swojego Urzędu Dzielnicy?

: 25 lut 2009, 9:23
autor: jacek
prosper5250 pisze: Kiedy wreszcie któraś z tych linii będzie omijać bezsensowny przejazd Obrazkową przez ściernisko i kałuże, nie wspominając już o uciążliwym lewoskręcie (z Modlińskiej Tarchomin/Nowodwory)...
Poczekaj chwile, zamkną Obrazkowa na amen i problem rozwiąże się sam, a raczej zrobi sie kolejny wielki problem, co zrobic z liniami, ktore obecnie jadą Obrazkową :D

: 25 lut 2009, 10:00
autor: 5280
prosper5250 pisze:Nie rozumiem czemu? Rzadko kursujące Many w DS pękają w szwach, po czym po 10 minutach jedzie pusta solo-wtyczka a po kolejnych dziesięciu załadowany przegub
Wtyczki nie sa wpisane w rozkład a ludzie wychodza na wybrana godzine w rozkładze.

: 25 lut 2009, 10:55
autor: prosper5250
[ Dodano: Sro 25 Lut, 2009 11:01 ]
geograf pisze:Ile razy w roku Ty lub Twoi rodzice jeździcie do swojego Urzędu Dzielnicy?
Od kilku do kilkunastu razy w ciągu roku. Ja akurat nie jestem zameldowany w miejscu zamieszkania - jeżdżę na Rakowiecką, ale trzeba zwrócić uwagę, że urząd na Białołęce to Ratusz, czyli załatwia się tu wszystkie sprawy: od komunikacyjnych, poprzez skarbowe, meldunkowe aż po USC. I tłumy walą do tego ratusza, codziennie się o tym przekonuję.

: 25 lut 2009, 11:08
autor: person
prosper5250 pisze:[ Dodano: Sro 25 Lut, 2009 11:01 ]
geograf pisze:Ile razy w roku Ty lub Twoi rodzice jeździcie do swojego Urzędu Dzielnicy?
Od kilku do kilkunastu razy w ciągu roku. Ja akurat nie jestem zameldowany w miejscu zamieszkania - jeżdżę na Rakowiecką, ale trzeba zwrócić uwagę, że urząd na Białołęce to ratusz, czyli załatwia się tu wszystkie sprawy: od komunikacyjnych, poprzez skarbowe, meldunkowe aż po USC.
Czy ja pytam do którego UD jeździsz, czy o to ile razy w roku jeździsz? :> Z ciekawości: czym różni się UD na Białołęce, skoro tak go wyróżniłeś ("trzeba zwrócić uwagę, że urząd na Białołęce to ratusz, czyli załatwia się tu wszystkie sprawy")?

Czy dla kilku(nastu?) odwiedzin w ciągu roku potrzebne są linie mająca co najmniej kilkadziesiąt kursów dziennie? Jeszcze gdyby faktycznie nic z Parchomina i Nowotwórów pod UD nie dojeżdżało... Ale nie, przecież potrzebny jest autobus co 5 minut pod UD, tyle tam petentów!

: 25 lut 2009, 11:32
autor: prosper5250
Mokotów nie ma Ratusza, czyli każdą sprawę załatwiasz w innym miejscu... Tak, jest potrzebny bo jest mnóstwo petentów. Białołęka z resztą to nie tylko Tarchomin i Nowodwory, ale także rejony linii 527 na przykład (czyli ludzie z tamtąd też tu muszą jakoś dojechać)... Potrzebna jest większa ilość linii podjeżdzających do Ratusza i na ten przystanek na którym jest gęsto od okolicznych mieszkańców. Nie rozumiesz że przejazd Obrazkową jest bezsensowny? Na dodatek wydłuża przejazd! Linie ekspresowe jeżdżą właśnie tędy (E-8 nie Mehoffera, nie Obrazkową, tylko właśnie Światowida koło ratusza, to samo zjazdówki: to tędy właśnie wracają wozy na Stalową i Płochocińską).
Nie mogę zrozumieć że to jest niezrozumiałe i że w ogóle trzeba toczyć jakąś debatę na ten temat skoro sprawa jest oczywista... Proponuję ponadto, by mieszkańcy innych rejonów jednak się nie wypowiadali z takim rezonem jak np. Ty, bo ja nie wypowiadam się o szczegółach połączeń na Ochocie, Bemowie czy Żoliborzu...

: 25 lut 2009, 11:59
autor: Glonojad
Jakich okolicznych mieszkańców? Ze stacji benzynowej czy domków na wschód od Modlińskiej?
Ewidentnie kręcisz, raz to dojazdy do UD, potem jednak mieszkańcy jadący stamtąd, zaraz się dowiemy, że przy Myśliborskiej nie mieszkają ludzie a Stare Świdry to przystanek wentylacyjny.

: 25 lut 2009, 12:34
autor: person
prosper5250 pisze:Białołęka z resztą to nie tylko Tarchomin i Nowodwory, ale także rejony linii 527 na przykład (czyli ludzie z tamtąd też tu muszą jakoś dojechać)...
132+kilka linii z ŻERANIA FSO.
prosper5250 pisze:Proponuję ponadto, by mieszkańcy innych rejonów jednak się nie wypowiadali z takim rezonem jak np. Ty, bo ja nie wypowiadam się o szczegółach połączeń na Ochocie, Bemowie czy Żoliborzu...
Ja jedynie neguję istnienie potrzeby posiadania bezpośredniego/częstego dojazdu do urzędu swojej dzielnicy. Dla kilku odwiedzin w roku naprawdę można się przesiąść.