Strona 130 z 205
: 11 lip 2012, 20:48
autor: Pawel_
A752, od kolizji minęło już sporo czasu, a ciągle jeździ bez klapy od chłodnicy.
: 11 lip 2012, 20:51
autor: Szeregowy_Równoległy
Pawel_ pisze:A752, od kolizji minęło już sporo czasu, a ciągle jeździ bez klapy od chłodnicy.
Estetycznie dramat, ale czy przez to ten pojazd jest niebezpieczny dla kogokolwiek? Wpływa to na jego faktyczny stan techniczny? Przynajmniej się nie zagotuje.
: 12 lip 2012, 23:18
autor: bartoni722
6813? Widziałem go przedwczoraj na 805 i jak ruszał to nic nie dymiło. Moją uwagę za to zwrócił 6814, który dymi tak jak ty opisałeś 6813. I to w jakim fajnym miejscu - na Krakowskim Przedmieściu.

: 13 lip 2012, 7:41
autor: Domas
A545

Wóz marzenia, nic nie trzeszczy, ze świateł jest pierwszy. A teraz do rzeczy... jadąc za nim 20 metrów skuterem słychać jak cały się trzęsie, a wyprzedzić też strach - kołpaki (a raczej ich resztki) odstają od felg. O jego prędkościach nic nie mówię, bo to żenada..
: 13 lip 2012, 16:59
autor: Michalk001
Domas pisze: O jego prędkościach nic nie mówię, bo to żenada..
Jak większość Scanii w Warszawie

. PKS dał plamę kupując to badziewie - ale nigdy nie zrozumiem jak można było popełnić ten sam błąd rok później.

: 13 lip 2012, 17:02
autor: ashir
Scania nie jest temu winna, że Grodzio oszczędza na paliwie i zapuszcza wozy. Czy to był Ikarus, Jelcz czy Scania to Grodzio zawsze się toczył po ulicach Warszawy.
: 13 lip 2012, 20:46
autor: Michalk001
Nie chodzi mi o prędkości - one naprawdę potrafią nieźle jeździć jak się je pogoni - tyle tylko że nerwy w nich puszczają jak jedzie się wozem który od wibracji mało się nie rozleci aż plomby z zębów wypadają i plastiki żyją własnym życiem.
: 13 lip 2012, 20:53
autor: Kelly
Bo w scaniach zmniejszają minimalne obroty by zrobić całe 3-4 litry oszczędności.
: 15 lip 2012, 15:43
autor: SG
8577

Od przeszło miesiąca stoi na hali bez serca. Silnik poszedł cały, i w ramach gwarancji Solaris ma zakładać drugi nowy...
: 15 lip 2012, 16:17
autor: beni
A431

132. W skrócie wóz ruina. W środku wszystko napierd.... że chce głowę od hałasu urwać. O różnych dźwiękach wydających się z podwozia jak i silnika nie wspomnę. Makabra. Takim szrotem dawno już się nie poruszałem.
: 15 lip 2012, 18:32
autor: Szeregowy_Równoległy
SG pisze:8577

Od przeszło miesiąca stoi na hali bez serca. Silnik poszedł cały, i w ramach gwarancji Solaris ma zakładać drugi nowy...
Moim zdaniem wóz, który stoi w zajezdni, bo jest naprawiany, nie kwalifikuje się do wypisania w tym temacie. Na tej zasadzie można wypisać każdy wóz, który stoi w jakiejkolwiek zajezdni i jest naprawiany.
: 15 lip 2012, 19:43
autor: SG
Szeregowy_Równoległy pisze:SG pisze:8577

Od przeszło miesiąca stoi na hali bez serca. Silnik poszedł cały, i w ramach gwarancji Solaris ma zakładać drugi nowy...
Moim zdaniem wóz, który stoi w zajezdni, bo jest naprawiany, nie kwalifikuje się do wypisania w tym temacie. Na tej zasadzie można wypisać każdy wóz, który stoi w jakiejkolwiek zajezdni i jest naprawiany.
Fakt jeszcze : 1856,8814,8847, są naprawiane.
: 15 lip 2012, 20:33
autor: konri
Parę miesięcy temu jechałem jakimś A4xx z dziurą na wylot w prawym, tylnym nadkolu. Dzięki temu można było poobserwować pracę amortyzatora i koła na jakże nierównej Modlińskiej. Dodatkowo panowała deszczowa aura i w środku przez wpadające krople wody można było poczuć morską bryzę. Cóż, tak to ITS dba o tabor. Przynajmniej pasażerowie mają dodatkowe atrakcje

: 15 lip 2012, 21:26
autor: Matrix2441
Niestety, solówki w ITS-ie już prawdopodobnie do końca umowy będą takie jeździć. Gdyby wziąć je wszystkie i przejrzeć stan techniczny, to według norm MZA tylko kilka powinno wyjechać na miasto... Ale cóż, jeszcze rok się pomęczymy...
: 15 lip 2012, 21:50
autor: konri
Dokładnie, jeszcze rok i solówkom z ITS podziękujemy... Z drugiej strony strach pomyśleć jak będą wyglądały Scanie z grodzia pod koniec kontraktu, a raczej czy w ogóle do niego dojeżdżą
