: 15 cze 2013, 19:25
Albo w kasie, co jest wg mnie optymalne.R-9 Chełmska pisze:Jak nie chce - kupi bilet w autobusie.
Albo w kasie, co jest wg mnie optymalne.R-9 Chełmska pisze:Jak nie chce - kupi bilet w autobusie.
Szczególnie byłoby to wygodniejsze w momencie, gdyby znalazło się więcej chętnych niż miejsc w autobusie.R-9 Chełmska pisze: A skąd wie o PB? Jak ktoś chce znaleźć informację, to ją znajdzie. Jak nie chce - kupi bilet w autobusie. Jest to wygodniejsze w stosunku do PB.
PB jest jeden i o nim się mówi. A PKS-ów jest kilkadziesiąt, jeśli nie więcej.R-9 Chełmska pisze: A skąd wie o PB?
A to nie jest tak, że w tych przepisach cena musi odzwierciedlać ogólnie pojętą jakość usługi?R-9 Chełmska pisze:Dać bilet normalny za np.1500 PLN i proszę bardzo ulgi.
A co to za problem? Są przecież wyszukiwarki połączeń.Piottr pisze:Autobus stoi w korkach, ale ma jedną znaczącą przewagę nad pociągiem:
jeździ tak samo, zawsze , czy to piatek, czy światek, czy powódź i trzęsienie ziemi.
Stabilność i jednoznaczność oferty przewozowej PB bije na głowę wszystkich innych przewoźników, czy to autobusowych (przy każdm kursie w rozkładzie minimum trzy literki, które oznaczają kiedy nie kursuje), czy kolejowych (siedem wersji rozkładu tego samego pociągu w ciągu roku)...
Chyba właśnie nie rozumiesz co to za problem.best_seler pisze:A co to za problem? Są przecież wyszukiwarki połączeń.Piottr pisze:Stabilność i jednoznaczność oferty przewozowej PB bije na głowę wszystkich innych przewoźników, czy to autobusowych (przy każdm kursie w rozkładzie minimum trzy literki, które oznaczają kiedy nie kursuje), czy kolejowych (siedem wersji rozkładu tego samego pociągu w ciągu roku)...
Biorąc pod uwagę, że większość PKSów nie jest już państwowa, nie można ich wrzucać do jednego wora - są to firmy przewozowe takie same jak PolskiBus, Zenek-Bus itp.KwZ pisze: Natomiast brakuje jednej centralnej wyszukiwarki PKSów.
Nie do końca. W każdym razie - skoro Gdańsk jest jako pospieszny, to chyba da radę bez tych ceregieli... Zwłaszcza że kwestie ulg to głównie dotyczą biletów miesięcznych. Poza tym - sprzedaż biletu jednorazowego z ulgą 95% jest opłacalna dla PB - zwrot pieniędzy od państwa trwa kilka miesięcy (co chyba nie zaburzy płynności finansowej PB, inne przedsiębiorstwa jakoś sobie z tym radzą), ale za to w jak ogromnej kwocie by był!Łukasz pisze: A to nie jest tak, że w tych przepisach cena musi odzwierciedlać ogólnie pojętą jakość usługi?
Do zainteresowanych klientów na ogół dociera. Do reszty... Spróbuj to zrobić z budżetem na promocję oscylującej wokół okrągłej kwoty 0 PLN.K..., przecież to w interesie tych pksów jest dotarcie do klienta z rzetelną informacją.
No właśnie nie rozumiem co to za problem, bo kiedy planuję jakiś dalszy wyjazd, to nie idę na przystanek, bo ktoś mi powiedział, że w trzecią środę ubiegłego miesiąca jechał w to samo miejsce o godzinie 10 z jakiegośtam przystanku.Piottr pisze: Chyba właśnie nie rozumiesz co to za problem.
Przejrzystość i stabilność oferty to podstawa. Nie powinno być tak, że idziesz na przystanek, a dzisiaj kursu na który czekasz akurat nie ma, bo jest środa przed Bożym Ciałem.
Ciekawe kto jeszcze będzie jeździł z Łodzi do Wrocławia pociągiem, skoro IC oferuje 4 pary, a PB 11 za niższą cenę i z krótszym czasem przejazdu...Rosa pisze:Od 30 czerca z Warszawy do Wroclawia (przez Łódź) będzie już 11 kursów dziennie.