Nie wiem, jak wyglądają umowy ITS, ale w przypkadu "2*50" liczba wozokm była określona szacunkowo (+/- 5 albo nawet 10%), zaś liczba wozów w ruchu całodziennie - w widełkach 30 do 50 (z założeniem 40 jako podstawowej wartości).jacek pisze: Michalczewskiemu, też by było na rękę,ale umowa przewiduje okresloną ilośc wozokilometrów.
Strajk w MZA
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
otej godzinie to normalka te autobusy to dodatki przyjedz w godz szczytu to zobaczysz pustki na placuPredator pisze:Dzisiaj jechałem ulicą Płochocińską obok zajezdni ITS. Godzina 10, a tam stoi bezczynnie co najmniej z 12 klimatyzowanych przegubowych MANów i około 20 krótkich MANów – w tym samym czasie MZA sobie wozi ludzi za dużo lepsze stawki Ikarusami automatami z 1993 roku, albo wręcz starymi lewarami pamiętającymi początek lat 80-tych ubiegłego wieku.
Kiedyś trzeba robić przeglądy...Predator pisze:Ale nie tylko to wymaga zmiany:
Dzisiaj jechałem ulicą Płochocińską obok zajezdni ITS. Godzina 10, a tam stoi bezczynnie co najmniej z 12 klimatyzowanych przegubowych MANów i około 20 krótkich MANów – w tym samym czasie MZA sobie wozi ludzi za dużo lepsze stawki Ikarusami automatami z 1993 roku, albo wręcz starymi lewarami pamiętającymi początek lat 80-tych ubiegłego wieku.
Jaka w tym logika nie wiem.
Tylko nie pisz, że po to jest więcej wozów bo to nie jest prawdą.
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
A wcześniejsze posty Chudyni czytał,że tak wypalił "ni z gruchy,ni z pietruchy"Chudyni pisze:otej godzinie to normalka te autobusy to dodatki przyjedz w godz szczytu to zobaczysz pustki na placuPredator pisze:Dzisiaj jechałem ulicą Płochocińską obok zajezdni ITS. Godzina 10, a tam stoi bezczynnie co najmniej z 12 klimatyzowanych przegubowych MANów i około 20 krótkich MANów – w tym samym czasie MZA sobie wozi ludzi za dużo lepsze stawki Ikarusami automatami z 1993 roku, albo wręcz starymi lewarami pamiętającymi początek lat 80-tych ubiegłego wieku.
Śmiem twierdzić, że ściąganie 40% posiadanego taboru, gdyż trzeba mu zrobić w międzyszczycie przegląd jest mało wiarygodną teorią.TJ pisze:Kiedyś trzeba robić przeglądy...Predator pisze:Ale nie tylko to wymaga zmiany:
Dzisiaj jechałem ulicą Płochocińską obok zajezdni ITS. Godzina 10, a tam stoi bezczynnie co najmniej z 12 klimatyzowanych przegubowych MANów i około 20 krótkich MANów – w tym samym czasie MZA sobie wozi ludzi za dużo lepsze stawki Ikarusami automatami z 1993 roku, albo wręcz starymi lewarami pamiętającymi początek lat 80-tych ubiegłego wieku.
Jaka w tym logika nie wiem.
W MZA może to i normalne (wszak to spółka, która jest dość specyficzna), ale u ajentów nie jest to praktykowane dobrowolnie, lecz narzucone przez ZTM.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
GW pisze:Czy tramwaje mają fruwać - protest motorniczych i kierowców
Magdalena Korczycka, ostatnia aktualizacja 2007-04-26 22:00
Podwyżek, odwołania szefów firm komunikacyjnych i uporządkowania rozkładów jazdy domagają się kierowcy miejskich autobusów i tramwajarze.
Pod ratusz na pl. Bankowym przyszło wczoraj prawie 200 z nich. Związkowców wspierali koledzy z Lublina i Gdańska. Wspólnie żądali odwołania prezesów Tramwajów Warszawskich i Miejskich Zakładów Autobusowych. Obarczają ich winą za "agonię stołecznej komunikacji i kolosalne straty finansowe". Kierowcy oczekują też, że ratusz dofinansuje zakup nowych autobusów. Oczekują 10-procentowych podwyżek. Wreszcie sprzeciwiają się likwidacji zajezdni przy Redutowej na Woli i sprzedaży tego terenu.
- Mówimy: dość pazerności i złodziejstwu Zarządu Transportu Miejskiego, który zawarł niekorzystne umowy z MZA. Nie płaci za dojazdy do pętli i zjazdy do zajezdni - mówił Tadeusz Słoniewski z Wolnego Związku Zawodowego Kierowców RP. Zaprezentował wyniki ankiety przeprowadzonej w zeszłym tygodniu wśród kierowców: na 1253 osoby aż 1223 były niezadowolone z płac, a 1228 osób opowiedziało się za likwidacją ZTM.
Waldemar Zgórzak, kierowca z 15-letnim stażem, nie dziwi się, że jest tylu niezadowolonych. - Na rękę dostaję najwyżej 1800 zł miesięcznie i jestem w lepszej sytuacji niż nowi kierowcy, bo im się płaci 1300 zł. Ucinają nam premie za opóźnienia, które często mamy z winy źle ułożonego rozkładu jazdy. Jak mamy dobrze jeździć, skoro 600 autobusów nadaje się tylko do wymiany? Wszystko się sypie, ludziom leje się na głowę woda, kiedy pada, bo są dziury w suficie.
Tramwajarze też narzekali na fatalny stan wagonów, niskie płace i złe ustalanie rozkładów. - To powoduje absurdy. Np. tramwaj linii 25 ruszający z Okęcia o godz. 20.19 ma według ZTM więcej czasu na pokonanie tego samego odcinka co dziewiątka, która wyjeżdża minutę później. Na moście Poniatowskiego okazuje się, że dziewiątka powinna przefrunąć nad 25, żeby być punktualnie - mówiła Krystyna Goszczyńska ze związku "Sierpień 80".
Demonstranci przekazali petycje prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz. Przywódczyni związku kierowców Izabela Gielo daje jej miesiąc na zajęcie stanowiska. - Mam nadzieję, że w tym czasie prezydent zacznie z nami rozmawiać. Jeśli nie, naszym następnym posunięciem będzie strajk - zapowiada Gielo.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Aaa, Sierpień 80 i wszystko jasne.
(Nawiasem, TW odkąd jest spółką nie ma strat)
(Nawiasem, TW odkąd jest spółką nie ma strat)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Piotrek pisze:Nie mniej przytoczona sprawa z rozkładami jest warta uwagi.
Ja jestem za rozkładami (poprawie) i przeciw likwidacji R-6.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Z tego co wczoraj widziałem to głównie ten związek krzyczał, a narzekanie na TW to już za bardzo nie wiem o co. Podwyżki nie za duże ale były.inż. Glonojad pisze:Aaa, Sierpień 80 i wszystko jasne.
(Nawiasem, TW odkąd jest spółką nie ma strat)
Dodam tylko, że na odbytym tydzień temu spotkaniu związkowców z władzami miasto padło stwierdzenie, że miasto nie jest zainteresowane likwidacją MZA, a jedyne zastrzeżenia ze strony związkowców TW to zbyt wysokie koszty remontu Jerozolimskich (pomijam w/w związek). W MZA przyjęto też nowe zasady płacowe dla nowozatrudnionych do pracy jako kierowcy.