Strona 14 z 33

: 07 sie 2012, 11:25
autor: KwZ
Mnie chodzi o czytelność. Powinno unikać się Z23, które jest słabo odróżnialne od 223. Nie darmo w polskich tablicach rejestracyjnych unika się Z, I, O, jeśli mogłyby tam stać cyfry. Wystarczyło dać Z-3.

W Radomiu to mniejszy problem, bo (chyba?) nie ma trzycyfrowych numerów linii, ale i tak.

: 07 sie 2012, 11:35
autor: Wolfchen
Nie bardzo to 73, bo to numery raczej dla linii okolicznościowych...

Zxx jest najlepsza (samo Z nie może być, bo to oznaczenie prywatnej linii do gminy Zakrzew).

: 20 wrz 2012, 0:32
autor: MZ
www.mzdik.pl pisze:Umowa na dofinansowanie wdrażania karty miejskiej została podpisana!

W Radomiu będzie wdrażany system karty miejskiej (Radomskiego Biletu Elektronicznego). W środę, 19 września, w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego w Radomiu została podpisana umowa o dofinansowanie tego projektu z funduszy unijnych. Podpisali ją: prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak oraz wicemarszałek województwa Leszek Ruszczyk.

Pierwsze działania związane z wprowadzeniem karty miejskiej w Radomiu podjęliśmy już na początku zeszłej dekady. Projekt skonkretyzowano w roku 2009, a w kolejnym złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007-2013 (w ramach działania 5.1: Innowacje w komunikacji miejskiej). Dofinansowanie uzyskaliśmy pod koniec 2011 roku. Umowa została z kolei podpisana w dniu 19 września 2012 roku.

Przetarg na zakup i dostawę urządzeń składowych systemu ogłosimy wkrótce po podpisaniu umowy. Planujemy, że w ciągu sześciu kolejnych miesięcy wyłonimy dostawcę sprzętu i oprogramowania. Projekt powinien być zrealizowany w ciągu dwóch lat od podpisania umowy na dofinansowanie. Jego wartość to prawie 9 milionów złotych, dofinansowanie wynosi około 6,5 miliona złotych (czyli 85 procent kosztów kwalifikowanych). Resztę kwoty projektu ma pokryć miasto.

Projekt ten zakłada wdrożenie karty miejskiej oraz systemu dynamicznej informacji pasażerskiej. Bezkontaktowa karta elektroniczna umożliwi przede wszystkim pobieranie opłat za przejazdy autobusami miejskimi. System będzie natomiast informował oczekujących na przystankach o rzeczywistym czasie przyjazdu autobusu i o zmianach w rozkładzie jazdy. Tablice informacyjne systemu zostaną zamontowane na 44 kluczowych przystankach przy głównych ulicach Radomia.

Wyłoniona w przetargu firma będzie musiała dostarczyć między innymi urządzenia pokładowe do około 200 pojazdów (do autobusów miejskich oraz samochodów Działu Obsługi Transportu Osób Niepełnosprawnych MZDiK), wyposażenie punktów obsługi klienta, czytniki dla kontrolerów, około 85 tysięcy kart elektronicznych, a także oczywiście urządzenia systemu dynamicznej informacji pasażerskiej. Przetarg obejmie także zakup i dostawę niezbędnego oprogramowania, montaż i wdrożenie systemu oraz przeszkolenie pracowników do obsługi systemu i wszystkich urządzeń składowych.

W początkowym okresie karta miejska będzie służyć jako elektroniczny nośnik dla biletów miesięcznych i okresowych radomskiej komunikacji miejskiej. Kartą będzie można posługiwać się także jako elektroniczną portmonetką i płacić nią za pojedyncze przejazdy autobusami. Nieco później planujemy rozszerzyć funkcjonalność karty i kodować na niej też dodatkowe usługi. Kartą można byłoby płacić za postój w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego, mogłaby ona zastąpić legitymacje szkolne, studenckie i karty biblioteczne. Przewidujemy też współpracę z Kolejami Mazowieckimi.
:arrow: Nareszcie coś ruszyło :).

: 20 wrz 2012, 1:18
autor: KwZ
Czy system będzie kompatybilny z Elektroniczną Legitymacją Studencką?

: 20 wrz 2012, 22:07
autor: Wolfchen
:arrow: Mam nadzieję, że nie będzie obowiązku rejestrowania przejazdów przy biletach sieciowych...
Kartą można byłoby płacić za postój w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego, mogłaby ona zastąpić legitymacje szkolne, studenckie i karty biblioteczne.
Do podkreślonego: w jaki sposób? To są dokumenty urzędowe (wzory ustalane centralnie) i nie mogą zostać zastąpione przez jakiś tam bilet elektroniczny.
Jedynie możliwe jest to, żeby przy kodowaniu biletu sprawdzać uprawnienie do ulgi i później przy kontroli okazywać jedynie kartę - ale wtedy powinno być "mogłaby w czasie kontroli zastąpić dokumenty uprawniające do ulgi".

: 04 paź 2012, 15:41
autor: Wolfchen
Odnośnie powyższego posta, stosowne pismo poszło do MZDiK.

:arrow: Tymczasem wg lokalnych mediów nie ma szans na normalizację komunikacji miejskiej w dniu 1.XI, pomimo niedalekiego oddania bardzo ważnej w tym kontekście drogi. Ale jak widać, skoro ludzie od minimum kilkunastu lat chodzą przez las, potykając się o gałęzie i pieński (bądź przedzierając się pomiędzy samochodami) to nie ma potrzeby zmian. :mur:

: 28 paź 2012, 16:42
autor: MZ
:arrow: Przeniosłem dyskusję z innego wątku, żeby nie robić tam off-topu:
Glonojad pisze:
MZ pisze:Akurat w Radomiu wszyscy są przyzwyczajeni, że okolicznościowa linia pospieszna CM co roku kursuje co 3 minuty.
To szkodza, że analogicznej linii np. w relacji dworzec PKP - Politechnika się zrobić nie da.
Zależy, o której "politechnice" (Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym) mówisz, ale zakładam, że o największym skupisku przy ulicy Chrobrego.
A jeśli tak, to w relacji z dworca PKP do przystanku Chrobrego / Mierzejewskiego masz do wyboru następujące linie (podane częstotliwości dotyczą godzin szczytu):

- linia 7 (co 10 minut = 6 kursów na godzinę);
- linia 11 (co 15 minut = 4 kursy na godzinę);
- linia 13 (co 15 minut = 4 kursy na godzinę);
- linia 23 (co 15 minut = 4 kursy na godzinę).

Razem daje to nam 18 kursów na godzinę, czyli średnią częstotliwość 3,33 minuty.
Jeśli nawet miałbyś czekać 5-6 minut, to nie wydaje mi się, żeby to była zła komunikacja.
Średnie czasy przejazdu tego odcinka (każda linia jedzie inną trasą): odpowiednio 12, 12, 13, 16 minut.

: 28 paź 2012, 22:18
autor: Wolfchen
Arytmetycznie tak, ale że te linie jeżdżą stadnie, więc oczekiwanie i tak jest w granicach ok. 8 minut w szczycie (a do tego 11 jedzie z zupełnie innego przystanku) :P

:arrow: Co do linii na Akademickie co 3 minuty... Hm, mogłaby jeździć (z Ustronia, a jakże), tylko jest drobny problem: nie tak znowu dawno ograniczyli częstotliwość linii 7 i 9 z 7/10-15/15 na 10/10-15/15...

: 28 paź 2012, 23:09
autor: MZ
:arrow: Wiedziałem, że pierwszy będziesz narzekał...
Przystanek linii 11 znajduje się po drugiej stronie ulicy - przejście chyba nie jest wielkim problemem. Ważne, że to nadal ten sam zespół przystanków.

: 28 paź 2012, 23:28
autor: fik
MZ pisze:każda linia jedzie inną trasą
Wolfchen pisze:11 jedzie z zupełnie innego przystanku
MZ pisze:nie wydaje mi się, żeby to była zła komunikacja.
:co jest:

: 28 paź 2012, 23:34
autor: Wolfchen
MZ pisze:Przystanek linii 11 znajduje się po drugiej stronie ulicy - przejście chyba nie jest wielkim problemem.
Obecnie przy dworcu - jest sporym problemem, od ponad roku. Podobnie jak brak wiaty dla kierunku północnego... 8-(
MZ pisze:Ważne, że to nadal ten sam zespół przystanków.
Tu bym mocno polemizował (szczególnie, że mowa o przesiadkach, więc myślisz, że ktoś będzie leciał na przystanek 11, żeby sprawdzić, o której ona jest, a następnie wracał na przystanek 7? Straci na tym 5 minut i możliwe, że mu autobus po prostu odjedzie). DWC to też jeden ZP, a pomiędzy poszczególnymi przystankami masz duże odległości i przesiadek np. ze 130 do 160 bym nie nazwał wygodnymi.

PS. Nie narzekam, po prostu patrzę realnie, a nie statystycznie. Szczególnie, że często utykam na dworcu na te 7-8 minut.

A jak wygląda teoria na godziny 7-8? Prosze bardzo:

Kod: Zaznacz cały

Linia 7
7 | 03 13 23 33 43 54
8 | 03 15 25 35 45 55

Linia 13
7 | 06 21 36 51
8 | 09 22 42

Linia 23
7 | 06 20 30 40 50
8 | 14 34 54

Linia 11 - druga strona ulicy
7 | 12 27 42
8 | 01 23 43

: 29 paź 2012, 20:09
autor: MZ
fik pisze:
MZ pisze:każda linia jedzie inną trasą
Wolfchen pisze:11 jedzie z zupełnie innego przystanku
MZ pisze:nie wydaje mi się, żeby to była zła komunikacja.
:co jest:
:arrow: Zadałeś sobie odrobinę trudu, żeby spojrzeć na mapę, czy piszesz dla samego popisania się? Co jest śmiesznego w tym, że każda z tych czterech linii jedzie od dworca PKP do UTH inną trasą, skoro mają wspólny punkt A (początkowy) i wspólny punkt B (docelowy). Jeśli ktoś jest zainteresowany dojazdem do konkretnego celu (w tym przypadku mowa była o UTH), to nie wiem, jaką różnicę ma dla niego jazda 12 minut przez ulicę X albo 13 minut przez ulicę Y (chyba że chce sobie pooglądać konkretne miejsca na trasie, to wtedy tak). Ważne, że w niemal identycznym czasie dociera do tego samego przystanku.
Wolfchen pisze:Tu bym mocno polemizował (szczególnie, że mowa o przesiadkach, więc myślisz, że ktoś będzie leciał na przystanek 11, żeby sprawdzić, o której ona jest, a następnie wracał na przystanek 7? Straci na tym 5 minut i możliwe, że mu autobus po prostu odjedzie). DWC to też jeden ZP, a pomiędzy poszczególnymi przystankami masz duże odległości i przesiadek np. ze 130 do 160 bym nie nazwał wygodnymi.
Ach, te Twoje spiskowe teorie dziejów. Porównujesz celowo najbardziej rozległy w Warszawie zespół przystankowy DW. CENTRALNY z okolicami radomskiego dworca PKP, gdzie w tym konkretnym przypadku przystanek linii 11 jest dokładnie po drugiej stronie ulicy, a do pokonania jest jedno przejście dla pieszych w poziomie jezdni. Większość przesiadek w tym miejscu polega na przechodzeniu między przystankami po dwóch stronach jezdni, o czym sam dobrze wiesz. No ale skoro z tego powodu odrzucasz linię 11 (tylko w tym kierunku, bo z powrotem nie miałbyś już takiego argumentu), to zsumujmy podane przez Ciebie godziny odjazdów (linia 11 w nawiasach, jako ta "odrzucona"):

Kod: Zaznacz cały

7 | 03 06 06 (12) 13 20 21 23 (27) 30 33 36 40 (42) 43 50 51 54
18 odjazdów na godzinę i maksymalnie 7-minutowe odstępy (koordynacja linii jeżdżących z różnymi częstotliwościami na jednym przystanku w połowie ich tras nie jest prosta) to naprawdę "tragedia". Myślę, że mieszkańcy Kielc, a nawet i niektórych części Warszawy chcieliby mieć tak "złą" komunikację w interesujących ich relacjach.

: 29 paź 2012, 20:19
autor: Wolfchen
MZ pisze:Porównujesz celowo najbardziej rozległy w Warszawie zespół przystankowy DW. CENTRALNY z okolicami radomskiego dworca PKP, gdzie w tym konkretnym przypadku przystanek linii 11 jest dokładnie po drugiej stronie ulicy, a do pokonania jest jedno przejście dla pieszych w poziomie jezdni.
Około 4 minuty piechotą, przez przejście bez świateł, tempem zwykłego człowieka (moim około 2-3).
MZ pisze:Porównujesz celowo najbardziej rozległy w Warszawie zespół przystankowy DW. CENTRALNY z okolicami radomskiego dworca PKP, gdzie w tym konkretnym przypadku przystanek linii 11 jest dokładnie po drugiej stronie ulicy, a do pokonania jest jedno przejście dla pieszych w poziomie jezdni.
Rozmieszczenie przystanków przy dworcu PKP (przejścia dla pieszych w okolicach zakrętu i skrzyżowania).
MZ pisze:18 odjazdów na godzinę i maksymalnie 7-minutowe odstępy (koordynacja linii jeżdżących z różnymi częstotliwościami na jednym przystanku w połowie ich tras nie jest prosta) to naprawdę "tragedia".
Tragedią nie jest, ale 3 minuty to to nie są, lecz dwa razy więcej. 8-(

: 29 paź 2012, 20:27
autor: fik
MZ pisze:Co jest śmiesznego w tym, że każda z tych czterech linii jedzie od dworca PKP do UTH inną trasą
Śmiesznego? Nic. To, że między dwoma silnymi generatorami potoków położonymi w relatywnie niewielkiej odległości od siebie zbiorkom kursuje czterema róznymi trasami o pokrywających się strefach obsługi (tak, sprawdziłem) nie jest śmieszne - jest po prostu tragiczne. Nic dziwnego potem, że
MZ pisze:koordynacja linii jeżdżących z różnymi częstotliwościami na jednym przystanku w połowie ich tras nie jest prosta

: 29 paź 2012, 21:02
autor: R-9 Chełmska
Nie zapominajmy, że Radom nie jest żadną wielką metropolią i powinno się je mierzyć innymi miarami, niż Warszawa. Trudno w takim małym mieście zakładać podróże z np.3 przesiadkami "czterema silnymi liniami po silnych ciągach". Tam nie jest niczym złym, że linia jadąca przez całe miasto realizuje przy okazji różnorakie lokalne potrzeby...