Strona 14 z 20
: 22 gru 2008, 18:52
autor: fik
Więcej złego zrobi ten filtr (kolejna soczewka w układzie optycznym), zwłaszcza tani, niż dobrego - paprocha wygumować w PSie czy innym GIMPie to 10 sekund, a większość i tak jest niewidoczna. Znaczenie UV może mieć, gdy użyjesz aparatu w formie zaczepnoobronnej (lub, bardziej popularne, zrzucisz go z wysokości >=50cm) - masz wtedy niezerową szansę, że w kawałkach będziesz miał tylko filtr, a nie obiektyw.
: 22 gru 2008, 19:13
autor: Janeczek
Fikander pisze:Więcej złego zrobi ten filtr (kolejna soczewka w układzie optycznym), zwłaszcza tani.
Złego chyba nic nie uczyni, bo to to samo co kawałek równego szkła. OIDP każda matryca jest pokrtyta tym samym co porządny filtr. Więc bilans zysków i strat jest zerowy. Szczególnie, że jak aparat ma się popsuc lub poirysowac to i tak to się stanie

: 22 gru 2008, 19:17
autor: fik
Janeczek pisze:
Złego chyba nic nie uczyni, bo to to samo co kawałek równego szkła.
Porządny filtr pewnie tak, ale masz pewność, że szkiełko z allegro za 15 PLN jest równe?

Aha, mój filtr UV (w miarę porządny akurat

) ma znacznie wyższy współczynnik syfienia się niż przód obiektywu kitowego, więc i tak go nie noszę (zwłaszcza, że 70% zdjęć robię trelemorele, do którego i tak UVka nie pasuje

).
Kiedyś sobie kupię dobrego polarka tak w ogóle, jak jesteśmy w temacie filtrów.
: 22 gru 2008, 19:32
autor: Janeczek
Fikander pisze:
Kiedyś sobie kupię dobrego polarka tak w ogóle, jak jesteśmy w temacie filtrów.
Kupiłem sobie polara za ok. 20 zł na Słupeckiej i jest to takie guano, że postanowiłem odłożyc je na półkę. Nie jest to polar tylko wszystkie kolory tęczy w zależnosci od przękręcenia plus wszystkie zdjęcia nie ostre. Nie opłaca się na tym oszczędzac. Hama, Hoya itp.
: 08 cze 2009, 21:49
autor: TGM
: 09 cze 2009, 12:01
autor: jajcys
OMG, ale paskudne blurowanie.
a ja mam
body canon eos 40d, do tego grip, od nowości mój, nabite ok 70000 na migawce
szkła
sigma ex 10mm fisheye
canon 17-55/2.8 is usm
canon 50mm 1.8 ef
canon 55-250 is lecz powoli szykuję się do 70-200 2.8 sigmy
: 09 cze 2009, 12:18
autor: fik
jajcys pisze:canon 55-250 is lecz powoli szykuję się do 70-200 2.8 sigmy
A będziesz sprzedawał tego Canona?

: 09 cze 2009, 15:48
autor: kitrak
Nikon D40 + kitowy Nikkor 18-55/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 (ciemnawy, ale lepszy mi nie potrzebny) + statyw Hama Star 9 (jak na statyw za 49 złotych, sprawia się nadzwyczaj dobrze już od 3 lat).
: 09 cze 2009, 15:49
autor: JKTpl
kitrak pisze:kitowy
Kitrakowy znaczy się?

: 09 cze 2009, 19:27
autor: jajcys
fik pisze:jajcys pisze:canon 55-250 is lecz powoli szykuję się do 70-200 2.8 sigmy
A będziesz sprzedawał tego Canona?

Już mam chętnego znajomego. Ale obiektyw polecam, jak za taką sumę. Denerwujący jest tylko efekt wiertarki, tzn obrotowego focusa.
a statyw mam też, velbon sherpa 700, dobre 3kg z udzwigiem 8kg
: 25 lip 2009, 19:24
autor: 5280
Możecie doradzić gdzie w stolicy jest jakiś dobry serwis aparatów?

: 26 lip 2009, 0:33
autor: rufio198
Wiem że na Żytniej jest serwis Canona - ale opinii dobrej to nie ma.
A jaki masz aparat?
: 03 sie 2009, 20:42
autor: MeWa
A co możecie mi powiedzieć o aparacie Leica D-lux 4?
: 16 mar 2011, 19:31
autor: MZ

Im więcej czytam w Internecie, tym więcej wiem, a im więcej wiem, tym mniej to wszystko trzyma się kupy

.
Otóż praktycznie wszystkie nowe aparaty cyfrowe, które obecnie wchodzą na rynek, mają obiektywy szerokokątne (a przy niektórych jest nawet napisane, że superszerokokątne). Moje pytanie do osób, które znają się na tym trochę bardziej niż przeciętnie, jest następujące: czy warto pakować się w coś takiego, jeżeli fotografuję głównie komunikację (a nie chcę mieć w tle budynków walących się z obu stron do środka)? Czy lepiej przy wymianie aparatu na coś nowszego szukać za wszelką cenę cyfrówki z obiektywem standardowym (choć odnoszę wrażenie, że takich niedługo chyba w ogóle nie będzie się produkować)?
: 16 mar 2011, 19:57
autor: MeWa
Mam aparat względnie szerokokątny

Początkowo kręciłem nosem na to, ale potem doceniłem zalety. Budynki tak bardzo nie walą się do środka, nie mam problemu ze zmieszczeniem obiektu, gdy jest mało miejsca. To spoa zaleta.
TO tak ze strony zwykłego użytkownika
