Strona 14 z 34

: 18 gru 2008, 22:35
autor: MisiekK
Bastian pisze:Owszem. Ale akurat 116 jest przydatne mocne na całej trasie ;)
To po kiego diabła istnieją kursy f i ma się 316 pojawić? :P

Tramwaj na Mickiewicza daje pewny dojazd, że on przyjedzie, bez konieczności wróżenia z fusów - będzie, nie będzie, bo gdzieś wozy utknęły w korkach.

: 19 gru 2008, 0:00
autor: Bastian
MisiekK pisze:To po kiego diabła istnieją kursy f
Bo tam to wzmocnienie było/jeszcze jest niezbędne. Rezc do osiągnięcia kilkoma wozami. Wzmocnienie reszty wymaga ściągnięcia ich kilku jeszcze :P
MisiekK pisze:ma się 316 pojawić
Oj tam, zaraz gazetom wierzyć :P

Na serio: jest teraz dyskusja o oznaczeniach kursów wariantowych (rzecz przecież nie dotyczy tylko 116, ale i np. 103, 104, 134, 163, 164, 501, 519, 705, 707, 708, 725, 727, 731, 804), ale akurat 116f chyba nie zdąży się przekształcić w cokolwiek - o ile 112 rzeczywiście trafi na Żeromskiego.

Kursy wariantowe dają możliwość doraźnego zasilenia w nagłych przypadkach - jak choćby dwutygodniowy żywot 106f jako połączenia Chomiczówki i UKSW z metrem. W sam raz przykład rozwiązania, dla którego nie byłoby najmniejszego sensu drukować naklejek, wykupować zezwolenia itp. Byle tylko takie sytuacje były prawidłowo oznaczane.

: 19 gru 2008, 0:04
autor: Bastian
MisiekK pisze:Tramwaj na Mickiewicza daje pewny dojazd
Pytanie, dokąd. Sporo zależy od tego, czy będzie przejście do DWG. No i pytanie, czy potoki pasażerskie generowane przez przystanek PL. INWALIDÓW (plus ta część z ZAJĄCZKA, która zechce się udać na północ i poczekanie na ten wehikuł wraz z podjechaniem nim do pl. Wilsona będzie opłacalniejsze czasowo, niż dojście od razu na stację DWG) będą wystarczające, by uzasadnić koszty eksploatacji?

Bo jeśli nie, to lepiej wykorzystać ten czas na remont torów na Mickiewicza.

: 19 gru 2008, 1:36
autor: MisiekK
Bastian pisze:Wzmocnienie reszty wymaga ściągnięcia ich kilku jeszcze :P
Tylko - po co?
Bastian pisze:Pytanie, dokąd. Sporo zależy od tego, czy będzie przejście do DWG.
Przejście daje możliwość dojścia blokom najbliższym DWG. Jeśli powstanie. Jak na razie PLK jest mocno niezainteresowane takim przejściem i może być trudno je wywalczyć. Natomiast plac Inwalidów już nie jest blisko do pieszych podreptywań i tam ludzie będą jeździć na Wilsona.
Bastian pisze:No i pytanie, czy potoki pasażerskie generowane przez przystanek PL. INWALIDÓW (plus ta część z ZAJĄCZKA, która zechce się udać na północ i poczekanie na ten wehikuł wraz z podjechaniem nim do pl. Wilsona będzie opłacalniejsze czasowo, niż dojście od razu na stację DWG) będą wystarczające, by uzasadnić koszty eksploatacji?
Jeśli przejście do DWG będzie to okolica Placu Inwalidów też pojedzie na południe.
Bastian pisze:Bo jeśli nie, to lepiej wykorzystać ten czas na remont torów na Mickiewicza.
A ja mam wrażenie, że on całkiem niedawno (rok temu?) był i robiono przebudowę nocami. O mało się ze znajomym motorowym nie wykoleiliśmy na jakiejś niechlujnie zrobionej złączce śmigając składem 2x105Na...

: 19 gru 2008, 8:44
autor: Bastian
Tak czy owak, co sam przyznajesz, mowa jest o uruchomieniu tramwaju dla ZP PL. INWALIDÓW. Jakie tam jest obłożenie? #-o

Jakieś tydzień temu: między 14 a 16 na placu wysiadało (jadąc od str. pl. Wilsona) ok. 20-30 osób na godzinę, po 16 ok. 10-20. Dla kogo ten tramwaj? Co ile minut? :>

: 19 gru 2008, 13:28
autor: mcdm
MeWa pisze:
robert-c pisze:Wystarczy jeden "bezpiecznik", by wszystko siadło.
Zobaczymy co się będzie działo w lutym po zamknięciu estakady.
to żaden argument, metro i tak ma niską awaryjność, a autobusy i tak nie przewiozłyby tej masy pasażerów w przypadku awarii.
Jak to mowia : pies i czlowiek srednio maja 3 nogi.
Czy jesli zdarzy sie awaria to ludzie maja isc piechotą?

: 19 gru 2008, 13:46
autor: MisiekK
Bastian pisze:Tak czy owak, co sam przyznajesz, mowa jest o uruchomieniu tramwaju dla ZP PL. INWALIDÓW. Jakie tam jest obłożenie? #-o
Chętni z Zajączka się znajdą. Szczególnie jak przejścia przez tory kolejowe nie będzie, a Krajewskiego, Zakroczymska, czy wiadukt na Jana Pawła się zatka. Pamiętaj, że łatwiej jest zdobyć miejscie siedzące w metrze na Wilsona niż na Gdańskim, a czas 'dokładany' do tego jest minimalny.
Bastian pisze:Jakieś tydzień temu: między 14 a 16 na placu wysiadało (jadąc od str. pl. Wilsona) ok. 20-30 osób na godzinę, po 16 ok. 10-20.
A 6-7-8-9 rano?
Bastian pisze:Dla kogo ten tramwaj? Co ile minut? :>
Tramwaje w zasadzie są dla ludzi, no czasem zwierząt. Myślę że 10/20/20 wystarczy. Przy niestabilnym 116 to pewien środek komunikacji dla odciętej części miasta.

: 19 gru 2008, 13:50
autor: Glonojad
Bastian pisze:Tak czy owak, co sam przyznajesz, mowa jest o uruchomieniu tramwaju dla ZP PL. INWALIDÓW. Jakie tam jest obłożenie? #-o

Jakieś tydzień temu: między 14 a 16 na placu wysiadało (jadąc od str. pl. Wilsona) ok. 20-30 osób na godzinę, po 16 ok. 10-20. Dla kogo ten tramwaj? Co ile minut? :>
To może skasować torowisko na Mickiewicza?

: 19 gru 2008, 14:07
autor: MisiekK
Glonojad pisze:To może skasować torowisko na Mickiewicza?
Miłośnik tramwajów, Andrzej Urbański chciał już wycinać Słowackiego.

: 19 gru 2008, 16:44
autor: Tm
Jeśli 116 okaże się niewydolne to można wydłuzyć do pl. Inwalidów którąś z linii kończących na pl. Wilsona. Tramwaje zostawmy do obsługi bardziej wymagających potoków.

: 19 gru 2008, 17:11
autor: MisiekK
Tm pisze:Jeśli 116 okaże się niewydolne to można wydłuzyć do pl. Inwalidów którąś z linii kończących na pl. Wilsona.
Przy zmniejszającym się planie autobusowym??

: 19 gru 2008, 17:19
autor: zzz
MisiekK pisze:Przy zmniejszającym się planie autobusowym??
Tramwajowy tez dlugo nie wytrzyma jak codziennie beda kolizje :)

: 19 gru 2008, 17:28
autor: MeWa
mcdm pisze:
MeWa pisze:to żaden argument, metro i tak ma niską awaryjność, a autobusy i tak nie przewiozłyby tej masy pasażerów w przypadku awarii.
Jak to mowia : pies i czlowiek srednio maja 3 nogi.
Czy jesli zdarzy sie awaria to ludzie maja isc piechotą?
jak zdarzy się awaria i wstrzymany jest ruch, to uruchamiana jest komunikacja zastępcza.

: 19 gru 2008, 18:56
autor: Glonojad
zzz pisze:
MisiekK pisze:Przy zmniejszającym się planie autobusowym??
Tramwajowy tez dlugo nie wytrzyma jak codziennie beda kolizje :)
Na nic więcej niż tanią demagogię Cię nie stać? :p

: 19 gru 2008, 20:32
autor: zzz
Glonojad pisze:Na nic więcej niż tanią demagogię Cię nie stać? :p
E tam demagogie, cos jednak pechowy ten tydzien. A tak poza tym to ile musialobysie rozbic skladow zeby trzeba bylo trujwagonowce skasowac? :P