Strona 14 z 199
: 14 maja 2007, 21:28
autor: jacek
Colony pisze:Piotrek pisze:Myślisz, że Ostra miała inną prognozę niż Woronicza? Heh...
Na pewno nie, w każdym dzisiejszym Ostrym, z którego korzystałem elegancko wiało.
I może dlatego zabrali klimatyzowane wozy z Woronicza, gdyz kierowcy nie byli w stanie ich obsługiwać

: 14 maja 2007, 21:34
autor: Tadek A.
jacek pisze:I może dlatego zabrali klimatyzowane wozy z Woronicza, gdyz kierowcy nie byli w stanie ich obsługiwać
Zabrali je dlatego bo w przeciwieństwie do tych z 2007 są one serwisowane przez mechaników z fabrycznego serwisu, który swoją siedzibę ma mieć tylko na Ostrej.
I proszę Cię bardzo - po zachowaniu jednostek nie oceniaj całego ogółu kierowców z Woronicza. Ja np. umiem używać klimy. I jeszcze paru innych rzeczy.
: 14 maja 2007, 21:42
autor: jacek
Tadek A. pisze:I proszę Cię bardzo - po zachowaniu jednostek nie oceniaj całego ogółu kierowców z Woronicza. Ja np. umiem używać klimy. I jeszcze paru innych rzeczy.
Ok.Przepraszam, to faktycznie nie było na miejscu

: 14 maja 2007, 21:43
autor: Tadek A.
Nie ma sprawy, nie przejmuj się

: 15 maja 2007, 19:19
autor: Rudolf
A czy Ty, Tadek włączasz klimę?

I nie mam tu na myśli trybu ekono, tylko normalnej pracy, gdzie będzie można odczuć że klima jest i działa. Rano jadąc 131 zauważyłem tylko otwarte wywietrzniki dachowe i gdzieniegdzie okna ze względu na to iż pasażer siedząc przy oknie nie otworzy go do końca bo będzie mu wiało...I to taka cała filozfia, a w busie gorąco i duszno...
I czy w SU18 kierowca może włączyć tylko sobie klimę, bez chłodzenia pasażerów?
: 19 maja 2007, 10:06
autor: Tadek A.

Włączam klimę jeśli jest takie polecenie.

Może sobie włączyć oddzielnie, chociaż efekt nie jest piorunujący.
: 19 maja 2007, 15:12
autor: Rosa
Rudolf pisze:A czy Ty, Tadek włączasz klimę?

I nie mam tu na myśli trybu ekono, tylko normalnej pracy, gdzie będzie można odczuć że klima jest i działa. Rano jadąc 131 zauważyłem tylko otwarte wywietrzniki dachowe i gdzieniegdzie okna
To miałeś szczęście bo ja jechałem 514 w której klima była wyłączona a okna zablokowane. To już wolę Many ITSu bo tam nikt nie udaje że jakies okna są i klima (lub nawiew) są uruchamiane.
Podejrzewam że osobom odpowiedzialnym za zablokowywanie i odblokowywanie okien po prostu nie chce się tego robić. Czas najwyższy zacząc jeździć z kwadratem w kieszeni.
Ale w tramwajach bywa jeszcze gorzej. Jechalem w czwatek jakims żólciakiem z Woli który nie dość że miał tylko lufciki to w najlepsze grzał pasażerów. Aż ludzie uciekali z miejsc siedzących aby tylko byc dalej od grzejników.
: 20 maja 2007, 16:46
autor: Piotrek
Faktycznie, przyznaje się do błędu - autobusy w Wawie z klimą to nie jest najlepszy pomysł, bo nikt tego nie używa. A jak używa to tak, że nic nie czuć.
Dzisiaj cały dzień jeździłem busami i w każdym SU18 z klimą po prostu nie dało się wytrzymać. Co z tego, że w jednym (507) słychać było, że konvekta pracuje, jak praktycznie zimnego powietrza w ogóle nie było? Głównie tyczy się to MZA, bo w ITSie dziś na 510 przynajmniej jednym jechałem co czuć było wyraźnie, że jest klima. I nie przeszkadza wtedy brak okien do otworzenia. Ehh...

: 20 maja 2007, 20:23
autor: chruscik
Wy tu sobie o wlaczaniu klimy mowicie

a dzis w gnionie 4743 na 136 bylo wlaczone ogrzewanie
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
: 20 maja 2007, 20:27
autor: Piotrek
chruscik pisze:a dzis w gnionie 4743 na 136 bylo wlaczone ogrzewanie
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Częsty przypadek. Parę osób już tu wcześniej starało się to zjawisko tłumaczyć.
: 21 maja 2007, 10:09
autor: Tadek A.
Piotrek pisze:Częsty przypadek. Parę osób już tu wcześniej starało się to zjawisko tłumaczyć.
A akurat nie ma tu wiele do tłumaczenia. W jelczach główny kran znajduje się pod boczną klapą z tyłu po lewej i w niektórych egzemplarzach jest ona zamknięta na klucz (nie tylko na kwadrat) a kierowca (o zgrozo

) tego klucza najczęściej nie ma podpiętego do dowodu. O ile kierowca zmiany A powinien sprawdzić to przed wyjazdem (ma do dyspozycji mechaników), to kierowca zmiany B jest
bezradny (po stwierdzeniu, że listwy przypodłogowe grzeją może co najwyżej wezwać pogotowie techniczne, a z tym z kolei bywa baaardzo różnie... (chodzi o czas oczekiwania). Dwa lata temu przejąłem "jelcynę" na 107 - zmiennik ani słowem nie zająknął się nt. włączonego ogrzewania, a temperatura w cieniu oscylowała w granicach +25 stopni. W trakcie półkursu kiedy sprawa się wydała dzwonię po pogota (klapa była na klucz). Usłyszałem, że po pierwsze pogot może dojechać ale za jakieś 2-3 godz., a po drugie nie rozp... zamka, więc mam to po prostu zgłosić na OC po zjeździe. I o czym tu więcej pisać...

: 21 maja 2007, 19:20
autor: Rudolf
Temperatura za oknem spora, ale nie do wszystkich dotarło że trzeba odpalić klimę. Teraz mamuśka wróciła do domu... a jak klnęła(chyba gorzej niż szewc). Mówi, że jechała 508(Man NG363) i klima wyłączona - albo popsuta albo kierowca nie zdawał sobie sprawy, że coś jest nie tak...dlatego ja teraz staram się nie wsiadać do takich Solarisów czy MANów jak jest full ludzi w środku. Tam po prostu nie ma żadnego dopływu powietrza jak stoisz w ścisku.
To jak np. ten MAN miał niedziałającą klimę to wciąż (przy tej temp. )powinien wozić ludzi

: 21 maja 2007, 19:57
autor: Piotrek
Rudolf pisze:To jak np. ten MAN miał niedziałającą klimę to wciąż (przy tej temp. )powinien wozić ludzi

E tam niedziałającą. Kierowcy jej nie włączają, albo włączają na jakieś dziwne, różne tryby, co żadnej ulgi pasażerom nie przynosi

: 21 maja 2007, 20:13
autor: Bernard
Ja również miałem dziś nieprzyjemność jechać Manem ITS na 186. W autobusie dosłownie sauna. Zero oznak jakiejkolwiek klimatyzacji czy nawiewu. Całe szczęście, że nie było tłoku i jakoś można było oddychać. Wysiadając miałem całe plecy mokre.
: 21 maja 2007, 20:16
autor: pawcio
Mogę Was pocieszyć, że w Tybindze też są klimatyzowane autobusy, w których nawet uchylne lufciki są zamknięte na kwadrat i rzadko kiedy można się rozkoszować urokiem klimatyzacji w gorące dni. Tak na oko będzie tego jakieś 25% pojazdów.