Nie mylmy 2 rzeczy. Jedno to sprawa, że jak jest ciepło to więcej osób miga się od pracy, a druga to stan etatów. Zawsze może być i tak że przy zatrudnieniu ludzi na 100% dostępnych etatów zdarzą się braki. Obecny stan wolnych etatów jest taki, że nawet już zatrudnionym kierownictwo niespecjalnie chce zwiększać na ich prośbe wymiar zatrudnienia.R-9 Chełmska pisze:Od kwietnia robią się braki. Małe, bo małe, ale zawsze.
OdebraĹem prawko kat. D, chcÄ pracowaÄ, gdzie iĹÄ?
[ Dodano: Pon 30 Mar, 2009 23:07 ]
.
Sam już nie mogę trafić za polityką MZA... Mój kumpel, który obecnie jeździ z moim patronem, chciał się zatrudnić na Woronicza i dostał na to zgodęAdam G. pisze:nie sądzę, żeby przy takiej sytuacji w MZA (duża ilość pracowników, nie ma braków) nagle można było sobie ot tak wybierać zajezdnię, w której chce się jeździć...
Urlopy trwają przez cały rok. Choć latem oczywiście najwięcej.5280 pisze:Urlopy sie zaczynają
Adam G. pisze:chyba jednak plecieszbeni pisze:Ja od 01.06.2009 (wcześniej nie mogłem podpisać gdyż muszę się rozstać z mundurem a to trochę trwa) będę stacjonował i powoził rumaki na Ostrej wybrałem tam mimo iż mam dość daleko z Bemowa gdyż tam najdłużej ostają się lewarki aje najbardziej lubię.nie sądzę, żeby przy takiej sytuacji w MZA (duża ilość pracowników, nie ma braków) nagle można było sobie ot tak wybierać zajezdnię, w której chce się jeździć...
Jak byś miał sąsiada Podsiadło to też byś mógł wybierać.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
To typowe dla naszego regionu... Mam nadzieję, że jednak w końcu (za sto, dwieście lat) oderwiemy się już mentalnie i kulturowo od "ruskich" i staniemy się Europą Centralną ze swoją jakością i zasadami w pełni demokratycznymi... Bo w tym stuleciu, raczej będziemy pełnić rolę europejskich Chińczyków... A w kwestii pracy, to w Warszawie bezrobocie wzrosło raptem z jednego do dwóch procent (kryzys finansowy) ale jak widać to wystarczyło, by MZA jak również ajenci, uzyskali komplet pracowników. Podobnie w innych branżach, np. w detalu: pracuję w sieci elektromarketów i ani u nas ani u konkurencji rekrutacji nie ma... A jeszcze przez ostatni rok na każdym z naszych sklepów wisiała kartka z ofertą pracy dla sprzedawcy... I przyjmowano każdego kto się napatoczył.
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A skąd miałyby się akurat teraz pojawić?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.