Strona 14 z 16

: 13 sty 2012, 14:50
autor: drja
Bastian pisze:Bo przecież miał być też i tramwaj na Górczewskiej... :roll:
Vim. Ale Panie kochany, kiedy to było grane... :roll:

: 13 sty 2012, 14:52
autor: Bastian
drja pisze:
Bastian pisze:Bo przecież miał być też i tramwaj na Górczewskiej... :roll:
Vim. Ale Panie kochany, kiedy to było grane... :roll:
Nieważne kiedy, ważne, że gdy budowano tramwaj z OSG do Powstańców, przewidywano, że w przyszłości pojedzie on na wprost.

: 13 sty 2012, 15:44
autor: drja
Dziś z prawdopodobieństwem równym 0.(9). można powiedzieć, że jednak nie pojedzie.

: 13 sty 2012, 16:05
autor: Bastian
No ale co z tego? :>

: 13 sty 2012, 17:20
autor: drja
To, że skoro do czasu szybkiego metra nie ma mowy o szybkim (czy nawet "szybkim") tramwaju via Górczewska, racja bytu E-2 tym bardziej wzrasta.

Zresztą, ja tej argumentacji ZTM przeciw E-x nie rozumiem. Co, metro też będziemy przerabiać, dodając nowe stacje w pół drogi między istniejącymi, "bo struktura miasta się zmieniła od tego czasu"? E-2 pełni rolę Z-M2, takiego zametra. Dość skutecznego, jak widać z porównania rozkładów. Bolącego niektórych ("haters gonna hate" syndrome?), jak widać po podejmowanych akcjach.

EDIT: Chyba tym razem burza była zbyt gwałtowna, żeby popisać się złośliwością i czasy zostały z grubsza po staremu (0/+1 min na całej trasie, odcinek "zachodni" bez zmian). Spam więc usuwam.

: 14 sty 2012, 9:23
autor: Glonojad
Taksówka byłaby jeszcze bardziej skuteczna. Co to za skuteczność przy dostępności niższej od tegoż metra?! Najpierw sobie popatrz, jak często ma metro przystanki, a potem gadaj o "budowaniu mu dodatkowych przystanków"...

Tramwaj jest od E2 wolniejszy bo ma tak ze trzy razy gęściej przystanki. To znaczy, że ma też kilkukrotnie większą strefę obsługi (dodatkowo ze względu na zgiętą trasę). Bez tramwaju Wolę i Jelonki czekałby komunikacyjny paraliż, bez E-2 Górczewską czekałby trochę większy tłok w pozostałych autobusach.

: 14 sty 2012, 11:18
autor: KwZ
Glonojad pisze:Co to za skuteczność przy dostępności niższej od tegoż metra?!
Sądząc po napełnieniach całkiem niezła ta skuteczność :> Pozostali mają pozostałe linie, żadne odkrycie. Po prostu E-2 zgarnia te 11% pasażerów jadących Górczewską, której akurat pasuje.

: 14 sty 2012, 11:46
autor: Glonojad
11% nie czyni jeszcze z tego "ZM2" a wręcz przeciwnie, bym powiedział.

: 14 sty 2012, 11:51
autor: KwZ
Jak zobaczysz, ile kosztuje E-2, a ile metro, wyjdzie ci, że Edward to metro na małą skalę :>

: 14 sty 2012, 12:12
autor: Glonojad
Jak mało by nie kosztował, przy 11% potoku nie jest metrem na żadną skalę.

: 14 sty 2012, 12:18
autor: KwZ
Przy 11% z 8000 pas/h jadących Górczewską. Ze 880 swoich ma już 100%.

: 14 sty 2012, 12:33
autor: Glonojad
No i co z tego? Taksówki albo samochody osobowe też mają swoje 100%. Nie czyni to ich jednak metrem ani nawet zametrem.

: 14 sty 2012, 20:43
autor: drja
Glonojad pisze:Taksówka byłaby jeszcze bardziej skuteczna
KwZ pisze:Sądząc po napełnieniach całkiem niezła ta skuteczność
Może ja wyjaśnię, co miałem na myśli pod słowem "skuteczność", bo może nie napisałem tego dostatecznie jasno. Przez skuteczność pełnienia roli za-M miałem na myśli różnicę czasu przejazdu między E-2 a 171/190. W tej kategorii stanowczo do metra Edward nawiązuje.
@Glon: jeśli chodzi o dostępność, to doskonale wiesz, że gęstość przystanków jest jednym li z kilku czynników tę dostępność określającym. No ale nawet jeśli byłaby jedynym, to istnieją tylko cztery odcinki między ZP obecnego E-2, które są znacząco dłuższe, niż typowa odległość stacji M-1 (~1.1 km): Górce - Ciołka (2.1km), Ciołka - Żelazna (3.1km) oraz PlNR - Dolna (2km) i Dolna - Mangalia (1.8km). Końcówki oraz samo centrum trasy E-2 ma średni odstęp poniżej 400-500m. To jest tak słaba dostępność? Jakoś napełnienie o tym nie świadczy za cholerę, bo tym może sobie E-2 przy tak słabej dostępności spokojnie konkurować z M-1.
Tramwaj jest od E2 wolniejszy bo ma tak ze trzy razy gęściej przystanki.
I na co drugim (albo częściej) stoi po minucie, bo łapią go światła. Ale to OT, zresztą przegadany na zyliard sposobów...
11% nie czyni jeszcze z tego "ZM2" a wręcz przeciwnie, bym powiedział.
Twoim tokiem myślenia, uczyniłoby, jeśli oprócz E-2 co 2' istniało by ledwie jedno 171 co 10' (plus jakieś nieznaczące piardy), skutkiem czego siłą rzeczy naród szturmowałby ekspresa w proporcjach 5:1? To jest wyznacznik? I wreszcie:
No i co z tego? Taksówki albo samochody osobowe też mają swoje 100%.
... to absolutnie się z tą tezą nie zgodzę. Większość osobówek ma swoje 20/25%, a taksówek - 40-60%.

: 14 sty 2012, 20:52
autor: KwZ
drja pisze:Jakoś napełnienie o tym nie świadczy za cholerę, bo tym może sobie E-2 przy tak słabej dostępności spokojnie konkurować z M-1.
Ale Glonojadowi chodzi o to, że metro to musi być na ~20000 os/h (nieprawdaż?), a jak coś ma ~880, to nijak do metra porównywać się nie da. Owszem, można porównać.

: 14 sty 2012, 21:08
autor: drja
Też uważam, że można - na gruncie pełnionej funkcji.