KM na Bielanach (II)

Moderator: Wiliam

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 24 paź 2012, 22:20

Coś za coś. Trzeba by sprawdzić, którą trasą 157 woziłoby więcej ludzi. Moim zdaniem koło Arkadii a nie przez Stawki. Do Arkadii 157 zapewniłoby bezpośredni dojazd i od Żelaznej - Smoczej, i od pl. Wilsona czy Rudy. Czyli niekoniecznie byłby to dubel tramwajów. A tak jak napisał Bastian, zmiana pozwoliłaby ubić jedną bardzo dziś pokręconą linię.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 24 paź 2012, 22:21

Kosztem pogorszenia relacji Wilson - Gwiazdy, przy jednoczesnym pogorszeniu regularności 157. Warto?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 24 paź 2012, 22:24

Przecież piszę, że od pl. Wilsona bez zmian przez Mickiewicza i Klaudyny a nie przez Gdańską. A jak tam korki korki przy Intraco?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 24 paź 2012, 22:25

Przy Intraco jest sporo luźniej niż jeszcze jakiś czas temu.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13882
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 24 paź 2012, 22:25

Szeregowy_Równoległy pisze:Normalne, rozkładowe kursy. I odpowiednia częstotliwość, a nie łatanie wtyczkami.
Ale częsty autobus niezależny od godzin zajęć to jedno i wtyczki w "najgorszętszych" godzinach dla rozładowania tłoku, który się wysypuje i zapełni nawet najczęstszy autobus to drugie.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 24 paź 2012, 22:26

Z zasady jestem przeciwnikiem wtyczek. Jeśli coś jedzie, to powinno być w rozkładzie. Wtyczki niczemu i nikomu nie służą, oprócz Organizatora. Można wtyczki buchnąć i palić głupa, że wcale się nic nie pocięło. No i uparcie twierdzę, że wtyczki są nielegalne.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 24 paź 2012, 22:27

Mimo wszystko myślę, że warto puścić 157 przez rondo Babka. Pamiętam, że wśród propozycji ZTM na zmiany po zakończeniu budowy metra była też taka dla 157: Stawki - al. JPII - ks. Popiełuszki - Gdańska. Czyli zakładali rozdublowanie metra i 116.
Co wtyczek pełna zgoda. Powinny być wyjątkowo.

reserved
Posty: 13882
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 24 paź 2012, 22:29

Szeregowy_Równoległy pisze:Z zasady jestem przeciwnikiem wtyczek. Jeśli coś jedzie, to powinno być w rozkładzie. Wtyczki niczemu i nikomu nie służą, oprócz Organizatora. Można wtyczki buchnąć i palić głupa, że wcale się nic nie pocięło. No i uparcie twierdzę, że wtyczki są nielegalne.
Wypuszczaniem kursów "na bieżąco" po wydarzeniach masowych też jesteś przeciw? Tez nie są ujęte w rozkładzie. Czyli są nielegalne.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 24 paź 2012, 22:30

osa pisze:Mimo wszystko myślę, że warto puścić 157 przez rondo Babka. Pamiętam, że wśród propozycji ZTM na zmiany po zakończeniu budowy metra była też taka dla 157: Stawki - al. JPII - ks. Popiełuszki - Gdańska. Czyli zakładali rozdublowanie metra i 116.
Co wtyczek pełna zgoda. Powinny być wyjątkowo.
No i zapominasz, że 35 nie ma przystanku przy JP2 w kierunku Arkadii.
[ Dodano: |24 Paź 2012|, 2012 22:31 ]
reserved pisze:Wypuszczaniem kursów "na bieżąco" po wydarzeniach masowych też jesteś przeciw? Tez nie są ujęte w rozkładzie. Czyli są nielegalne.
Nie, cmentarze czy ogarnięcie 50000 ludzi pod Narodowym to coś innego, niż rozkładowo pałętające się autobusy, o których nikt nie wie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13882
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 24 paź 2012, 22:32

Szeregowy_Równoległy pisze:Nie, cmentarze czy ogarnięcie 50000 ludzi pod Narodowym to coś innego, niż rozkładowo pałętające się autobusy, o których nikt nie wie.
Tylko czy w przypadku linii, które kursują np. co 5 czy 10 min (bo tylko przy takich uznaję wtyczki za pożądane) ktoś patrzy na rozkład? Ja zakładam, że nie. Czy wtedy pasażera obchodzi czy dany autobus przyjechał zgodnie z rozkładem czy bez rozkładu? Jego obchodzi, że przyjechał. Założył sobie, że zaraz przyjedzie i przyjechał.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 24 paź 2012, 22:33

Ja dostrzegam różnicę między rozkładem, wg którego linia jeździ co 10 minut, a faktycznym kursowaniem co 5 minut.

[ Dodano: |24 Paź 2012|, 2012 22:36 ]
No i pamiętam jak sam łechtałem na stałe wtyczkę na 181. Rozkładowo linia jeździła co 10 minut, ja śmigałem w pół taktu, ludzie między cmentarzami północnym i włoskim głupieli. Tylu szybkobiegaczy co wtedy to nigdy nie miewałem. Bo wychodzili na konkretny kurs, a tu jechał autobus-widmo, którego nie powinno być. Tylu zjebek co wtedy też nigdy wcześniej ani później nie zebrałem. I ja tych ludzi rozumiem.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13882
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 24 paź 2012, 22:40

No ale co z tego, że ludzie głupieli, że uciekła im wtyczka? Ich kurs rozkładowy przyjechał normalnie. To się liczy.

Paweł D.
Posty: 5748
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 24 paź 2012, 22:43

Ja pamiętam te wtyczki i raczej nie było sytuacji "ja w toto nie wsiądę". Szczególnie rano na brak chętnych nie narzekały.

reserved
Posty: 13882
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 24 paź 2012, 22:44

Jeszcze raz.
Jest sobie uczelnia. Załóżmy, że zajęcia kończą się 14:45.
Załóżmy też, że autobus podjeżdża pod uczelnię o 14:30, 14:38, 14:46, 14:54, 15:02, 15:08, 15:14 itd. Studenci masowo wychodzą powiedzmy o 14:50 z uczelni. Mają idealny kurs o 14:54. W tym momencie nie wszyscy się do niego mieszczą. Zatem o 14:56 podjeżdża wtyczka która zabiera tych co nie dali rady wsiąść do tego rozkładowego autobusu. Owszem, można wtyczkę wpisać w rozkład. Ale sami twierdzicie, że rozkład który jest ułożony pod godziny funkcjonowania uczelni to beznadzieja. Zatem Szeregowy uważasz, że po prostu już tak musi być, że autobus jest niezabieralny i tylko nieliczni się zabiorą...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 paź 2012, 23:02

Szeregowy_Równoległy pisze:Rozkładowo linia jeździła co 10 minut
Szeregowy_Równoległy pisze:wychodzili na konkretny kurs
I pewnie w życiu nie widzieli opóźnionego autobusu?

Żeby wyjść na konkretny kurs autobusu co 10 minut, to chyba trzeba zaczynać wiązać buty 2 minuty przed odjazdem poprzedniego? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ