: 16 sty 2010, 13:46
Podobnież będą się przesiadać z M1 do M2, żeby podjechać jedną stację do Nowego Światu. Skoro teraz wielu woli na autobus czekać...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
jakie podwójne bramki?Wolfchen pisze:I linia metra będzie "po drodze" na powierzchnię. Ale mam wrażenie, że podwójne przechodzenie przez bramki może zniechęcić ludzi. Raczej obstawiam, że będą piesze pielgrzymki...Teokryt pisze:Bo nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie jechał metrem jednej stacji by dojechać do Jerozolimskich.
czasowo wyjść może tyle samo, albo lepiej - teraz to często nawet na piechotę się szybciej idzie niż autobusem.Gdabski pisze:Podobnież będą się przesiadać z M1 do M2, żeby podjechać jedną stację do Nowego Światu. Skoro teraz wielu woli na autobus czekać...
No i chwała im za to! Na Jerozolimskich świat się nie kończy. I nikt im nie każe dopychać I linii metra. Jeśli komuś bardziej będzie pasował tramwaj, to pojedzie sobie tramwajem, jeśli metro - metrem.Teokryt pisze:Ciekawe jestem co sie będzie działo na Marszałkowskiej w tramwajach miedzy Świętokrzyską a Centrum. Bo nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie jechał metrem jednej stacji by dojechać do Jerozolimskich.
Nie? Po co? Mógłbyś swoich wyobrażeń nie brać za pewniki.Wolfchen pisze:Nie będzie czegoś takiego, jak bramki przy wyjściu z peronu drugiej linii i bramki przy wejściu na peron pierwszej linii?
Hipotetycznie po to, żeby osoba mająca bilet na II linię metra nie weszła na peron I linii metra i nie dostała mandatu?MeWa pisze:Nie? Po co?
a z jakim to niby biletem? Już teraz jednorazówki zachowują się jak czasówki, a jak ktoś ma taką potrzebę, może skasować bilet w kasowniku przy windzie albo na antresoliWolfchen pisze:Hipotetycznie po to, żeby osoba mająca bilet na II linię metra nie weszła na peron I linii metra i nie dostała mandatu?MeWa pisze:Nie? Po co?
Jednoliniowym chociaż.MeWa pisze:a z jakim to niby biletem?
który ma ułamek pasażerów.fik pisze:Jednoliniowym chociaż.MeWa pisze:a z jakim to niby biletem?
MeWa pisze:a jak ktoś ma taką potrzebę, może skasować bilet w kasowniku przy windzie albo w bramce na antresoli
Nieważne, jaki ułamek, ale ma.MeWa pisze:który ma ułamek pasażerów.
No i co z tego? Wpierw doczytaj wypowiedź, a dopiero potem się wypowiadaj - oszczędzisz przynajmniej czas innym.JKTpl pisze:Nieważne, jaki ułamek, ale ma.MeWa pisze:który ma ułamek pasażerów.
Po pierwsze, dostawy 120N i związane z nimi kasacje potrwają do 2013 roku i zaspokoją potrzeby wymiany "naturalnej" gdzieś do roku 2016 (zależy, ile 11xx poleci).Teokryt pisze:Nie chodzi by to było na stałe tylko by zdążyć ogłosić nowy przetarg zaraz jak sie zacznie kończyć przetarg na 120N aby wymiana była płynna a nie nagle wymieniamy cały tabor i powiemy - mamy nowy tabor ale jest go za mało i potem znów 3 - 5 lat czekać na kolejne tramwaje...Glonojad pisze:Nie ma co zwiększać planu szrotem, to bez sensu.
To logiczne, najlepsze 13N musza jeszcze 4 sezony pojeździć - będzie więc właśnie tak jak piszesz.Wiesz chodzi o to by wywalać teraz 13N w Najgorszym stanie a te które sa w dobrym zarówno od strony zardzewienia ja i mechanizmów trzymać tak długo jak sie da i ewentualnie puszczać na linie peryferyjne.
Na pewno coś na początku będzie się działo, ale sądzę, że będzie lepiej, niż w 120N (gdzie tragicznie specjalnie nie było). Zważ, że uruchomienie 13N to jest koło 85% właśnie, więc jeśli "aż" 15% będzie nowych pes niedostępnych, to i tak wymiana 1:1 nie zmniejszy uruchomienia.Boje się że choroba wieku dziecięcego tez będzie dotykać nowe 120N i jak będzie niech stało 15% w zajezdniach na naprawach to może być krucho.
Tyle, że to nieprawda - na aktualny nabytek miejsce jestWięc może przyszpilić miasto i powiedzieć ze ich nowiutki nabytek będzie stał sobie pod chmurka i niszczałGlonojad pisze:Pomijam kwestie inne - brak miejsca w zakładach (nawet na to, co już jest tak naprawdę) i brak wolnych kwot w budżecie miasta na zwiększenie zadań przewozowych.
To prawda, która jednak nie świadczy o wyższości M2 w tej konkretnej relacji (bardzo długie czasy powierzchnia - peron w obu przypadkach) a o zatwardzeniu decyzyjnym w sprawie buspasa na Świętokrzyskiej, który 10 lat temu powinien był być wprowadzony (pomijam już tramwaj, który wybudowany w 2000 roku by się zamortyzował z nawiązką do roku 2014 czyli otwarcia M2C).MeWa pisze:[czasowo wyjść może tyle samo, albo lepiej - teraz to często nawet na piechotę się szybciej idzie niż autobusem.
Ja miałem info ze do 2012 maja polecieć wszystkie 13N niezależnie od tego ile pes będzie na stanie.Glonojad pisze:Po pierwsze, dostawy 120N i związane z nimi kasacje potrwają do 2013 roku i zaspokoją potrzeby wymiany "naturalnej" gdzieś do roku 2016 (zależy, ile 11xx poleci)
Wolał bym nie widzieć w powyższym cytacie słówka "ponoć".zresztą spore prace modernizacyjne na zakładach (zwłascza R-4) są ponoć planowane.