Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 13 kwie 2013, 14:14

Tak. Sierściuchowi trzeba zapłacić za nadgodziny. A nowemu płaci się stawkę podstawową, w dodatku pewnie niższą niż dla już zatrudnionych.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 kwie 2013, 14:17

No dobra, ale czy to znaczy, że skoro jest tylko to jedno ogłoszenie na stronie MZA to znaczy, że innych kierowców nie potrzebują? :> Czy tylko tak sobie to napisali? :P

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 13 kwie 2013, 14:18

Nie, nie potrzebują. Aż dziw, że zamieścili ogłoszenie na stronie. ;]

Flash8222
Posty: 7310
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 13 kwie 2013, 17:12

Pawel_ pisze:Nie, nie potrzebują. Aż dziw, że zamieścili ogłoszenie na stronie. ;]
Ogłoszenie jest też w Solarisach 85XX oraz Kebabach.
W tym tygodniu Woronicza wysłała zapotrzebowanie na 40 kierowców w pełnym wymiarze pracy.

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 3005
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 13 kwie 2013, 18:32

Ta aż tak kierowców brakuje w MZA?
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 13 kwie 2013, 19:33

Ja Flashowi nie wierze. ;]

Awatar użytkownika
konri
Posty: 1200
Rejestracja: 21 paź 2011, 18:41
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: konri » 13 kwie 2013, 19:47

Flash8222 pisze:
Pawel_ pisze:Nie, nie potrzebują. Aż dziw, że zamieścili ogłoszenie na stronie. ;]
Ogłoszenie jest też w Solarisach 85XX oraz Kebabach.
Nie tylko, MANy 34xx również zapraszają do pracy w MZA ;-)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 kwie 2013, 22:05

A może to kwestia jakichś nowych ustaleń ze ZZ w kwestii np. ilości wolnych weekendów w miesiącu? W TW podobno co drugi musi być wolny, co stanowiłoby pewne ograniczenie gdyby np. chcieć zrealizować obietnicę wyborczą Pani Prezydent i wprowadzić w soboty i święta rozkłady takie, jak w DP...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 14 kwie 2013, 12:56

No moja skromna osoba ma co drugi weekend wolny... :-k

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 14 kwie 2013, 15:28

Glonojad pisze:W TW podobno co drugi musi być wolny,
Nie podobno, ale tylko w odniesieniu do motorniczych. Generalnie ZZ w negocjacjach z MZA w sprawie nowego regulaminu pracy i wynagradzania mocno wychwalają system tramwajowy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 kwie 2013, 16:09

Ta, i jeszcze wypisują, jak to praca motorniczego banalna w porównaniu do pracy kierowcy jest...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 14 kwie 2013, 16:37

Glonojad pisze:Ta, i jeszcze wypisują, jak to praca motorniczego banalna w porównaniu do pracy kierowcy jest...
Szczególnie przy obsłudze DUO na 2. :spoko:

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 14 kwie 2013, 18:37

Może chodzi o to, że łatwiej jest jechać po torach niż po drodze, która jest pełna osobówek. No i w przypadku kolizji tramwaju z osobówką winna jest (no, prawie) jednoznaczna. :P

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 kwie 2013, 19:40

Osobówki, które z grubsza jadą w tym samym kierunku i można je ominąć, uniknąć kolizji... tymczasem motorniczy ma do dyspozycji jazdę/hamowanie i dzwonek. Bezpieczna i sprawna jazda tramwajem wymaga co najmniej tyle samo, jeśli nie więcej umiejętności, a do tego dochodzi większa odpowiedzialność - więcej ludzi na pokładzie, więcej warty sprzęt... ponadto presja w razie awarii (choć te zdarzają się rzadziej z definicji) - jak najszybciej usunąć, jechać dalej, bo sznur tramwajów stoi, pasażerowie mogą pod auta powpadać... a nie zjechać do kawężnika, wypuścić ludzi na trawę i dymka czekając na pogota zapalić. ;)

O różnicach w sygnalizacji nie wspomnę.

Stąd teza, że motorniczowie mają "łatwiej" jest zupełnie błędna. Twierdzę nawet, że mają trudniej, zwłaszcza psychologicznie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 14 kwie 2013, 19:48

Był okres, że praca motorniczego była mniej wymagająca fizycznie - kręcenie kierownicą w dawnych autobusach krzepy wymagało. Ale teraz...

ODPOWIEDZ