Strona 132 z 268

: 13 kwie 2013, 14:14
autor: bepe
Tak. Sierściuchowi trzeba zapłacić za nadgodziny. A nowemu płaci się stawkę podstawową, w dodatku pewnie niższą niż dla już zatrudnionych.

: 13 kwie 2013, 14:17
autor: reserved
No dobra, ale czy to znaczy, że skoro jest tylko to jedno ogłoszenie na stronie MZA to znaczy, że innych kierowców nie potrzebują? :> Czy tylko tak sobie to napisali? :P

: 13 kwie 2013, 14:18
autor: Pawel_
Nie, nie potrzebują. Aż dziw, że zamieścili ogłoszenie na stronie. ;]

: 13 kwie 2013, 17:12
autor: Flash8222
Pawel_ pisze:Nie, nie potrzebują. Aż dziw, że zamieścili ogłoszenie na stronie. ;]
Ogłoszenie jest też w Solarisach 85XX oraz Kebabach.
W tym tygodniu Woronicza wysłała zapotrzebowanie na 40 kierowców w pełnym wymiarze pracy.

: 13 kwie 2013, 18:32
autor: vernalisadonis
Ta aż tak kierowców brakuje w MZA?

: 13 kwie 2013, 19:33
autor: Pawel_
Ja Flashowi nie wierze. ;]

: 13 kwie 2013, 19:47
autor: konri
Flash8222 pisze:
Pawel_ pisze:Nie, nie potrzebują. Aż dziw, że zamieścili ogłoszenie na stronie. ;]
Ogłoszenie jest też w Solarisach 85XX oraz Kebabach.
Nie tylko, MANy 34xx również zapraszają do pracy w MZA ;-)

: 13 kwie 2013, 22:05
autor: Glonojad
A może to kwestia jakichś nowych ustaleń ze ZZ w kwestii np. ilości wolnych weekendów w miesiącu? W TW podobno co drugi musi być wolny, co stanowiłoby pewne ograniczenie gdyby np. chcieć zrealizować obietnicę wyborczą Pani Prezydent i wprowadzić w soboty i święta rozkłady takie, jak w DP...

: 14 kwie 2013, 12:56
autor: Pawel_
No moja skromna osoba ma co drugi weekend wolny... :-k

: 14 kwie 2013, 15:28
autor: pawcio
Glonojad pisze:W TW podobno co drugi musi być wolny,
Nie podobno, ale tylko w odniesieniu do motorniczych. Generalnie ZZ w negocjacjach z MZA w sprawie nowego regulaminu pracy i wynagradzania mocno wychwalają system tramwajowy.

: 14 kwie 2013, 16:09
autor: Glonojad
Ta, i jeszcze wypisują, jak to praca motorniczego banalna w porównaniu do pracy kierowcy jest...

: 14 kwie 2013, 16:37
autor: Domas
Glonojad pisze:Ta, i jeszcze wypisują, jak to praca motorniczego banalna w porównaniu do pracy kierowcy jest...
Szczególnie przy obsłudze DUO na 2. :spoko:

: 14 kwie 2013, 18:37
autor: Pawel_
Może chodzi o to, że łatwiej jest jechać po torach niż po drodze, która jest pełna osobówek. No i w przypadku kolizji tramwaju z osobówką winna jest (no, prawie) jednoznaczna. :P

: 14 kwie 2013, 19:40
autor: Glonojad
Osobówki, które z grubsza jadą w tym samym kierunku i można je ominąć, uniknąć kolizji... tymczasem motorniczy ma do dyspozycji jazdę/hamowanie i dzwonek. Bezpieczna i sprawna jazda tramwajem wymaga co najmniej tyle samo, jeśli nie więcej umiejętności, a do tego dochodzi większa odpowiedzialność - więcej ludzi na pokładzie, więcej warty sprzęt... ponadto presja w razie awarii (choć te zdarzają się rzadziej z definicji) - jak najszybciej usunąć, jechać dalej, bo sznur tramwajów stoi, pasażerowie mogą pod auta powpadać... a nie zjechać do kawężnika, wypuścić ludzi na trawę i dymka czekając na pogota zapalić. ;)

O różnicach w sygnalizacji nie wspomnę.

Stąd teza, że motorniczowie mają "łatwiej" jest zupełnie błędna. Twierdzę nawet, że mają trudniej, zwłaszcza psychologicznie.

: 14 kwie 2013, 19:48
autor: MichalJ
Był okres, że praca motorniczego była mniej wymagająca fizycznie - kręcenie kierownicą w dawnych autobusach krzepy wymagało. Ale teraz...