Strona 132 z 229

: 19 cze 2013, 11:17
autor: Rosa
Dlaczego po cichu? Przeciez było ogłoszenie o likwidacji tego biletu.
Informujemy Pasażerów podróżujących na trasie P9, że zakup MAXBiletu na trasie Warszawa – Radom – Warszawa, będzie możliwy tylko do niedzieli, 16 czerwca 2013.

W ostatnim czasie, odnotowaliśmy znaczny wzrost rezerwacji biletów na trasie P9 dokonywanych na kolejne miesiące wakacyjne poprzez naszą stronę internetową. Nieustannie modyfikujemy i dopasowujemy ofertę do potrzeb rynku, tak aby była ona jak najbardziej atrakcyjna dla wszystkich podróżujących. Mając na uwadze komfort jazdy wszystkich pasażerów oraz dostępność miejsc na trasie Warszawa – Radom – Warszawa, podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu sprzedaży MAXBiletu od poniedziałku, 17 czerwca. Jednocześnie informujemy, że wszystkie dotychczas zakupione MAXBilety zachowują swoją ważność, zgodnie z datą określoną na bilecie. Informujemy Pasażerów podróżujących na trasie P9, że zakup MAXBiletu na trasie Warszawa – Radom – Warszawa, będzie możliwy tylko do niedzieli, 16 czerwca 2013.
Podali też info że zamawiają 25 nowych dwupokladowych Astromeg. Pewnie pójda na trasy do Wrocławia

: 19 cze 2013, 11:20
autor: fik
W zakładce "komunikaty" na stronie jest pusto. Ukrywanie informacji dla pasażerów w zakładce z informacjami prasowymi jak najbardziej jest formą likwidacji po cichu.

: 19 cze 2013, 11:39
autor: adner
Pisali o tym też na Facebooku. Jak komuś zależałoby na dostępie do informacji to by przeczytał.

: 19 cze 2013, 11:40
autor: Drivter1234
PB kupuje 25 Astromeg TDX27 więc już po lifcie. http://www.polskibus.com/pr-birthday2-pl Konkurencja powoli może się obawiać, a słynne pendolino jeżdżąc z Wawy do Gdańska ma kosztować ponoć około 140 - 150 zł i jechać ze średnią 140 km/h więc tyłka nie urywa.

: 19 cze 2013, 11:54
autor: fik
adner pisze:Pisali o tym też na Facebooku.
Nie no, to całkiem niezły uzupełniający kanał informacji, ale nie powinno być tak, że biletów już się nie sprzedaje, a www.maxbilet.com nic o tym nie wie.

: 19 cze 2013, 13:58
autor: Wolfchen
grzegorz pisze:To o pendo czy TLK/IR w końcu mówimy?
Pisałeś o całej kolei.
fik pisze:Świętuje to w sposób bardzo przyjazny dla pasażerów - likwidując po cichu MaxBilet do Radomia.
Co jest gwoździem do trumny dla wykorzystania linii P9 jako dojazdu do pracy. Cóż, VIKI przywróci pewnie ze dwa-trzy kursy "pracownicze".
fik pisze:Nie no, to całkiem niezły uzupełniający kanał informacji, ale nie powinno być tak, że biletów już się nie sprzedaje, a www.maxbilet.com nic o tym nie wie.
Otóż to.

: 19 cze 2013, 14:40
autor: Piottr
grzegorz pisze:A po co konkurowac cenowo?
Żeby nie wypaść z rynku całkowicie? Już teraz ceny przejazdu pociągami dalekobieżnymi osiągnęły poziom dramatycznie oderwany od rzeczywistości, podróż 4 osobowej rodziny samochodem jest już dwa razy tańszy niż podróż pociągiem, jeśli nie można wybrać nic innego niż IC/EC. Koszt dla jednej osoby już też powoli osiąga cenę biletu lotniczego. Z Warszawy do Poznania za pociąg trzeba zapłacić 127 zł, a za samolot 125,44. I to nie jest cena żadnego OLT tylko PLL LOT.
MeWa pisze:Ale kolej dąży w stronę modelu cen zmiennych i dynamicznych - to jest element konkurencji.
"Tumikaktus" jeżeli w Polsce odejdzie się od taryfy kilometrowo-relacyjno-kategoriopociągowej. Nie mówię o promocjach o których nie wiedza nawet same kasjerki, a o zmianie modelu sprzedaży.
MeWa pisze:Elementem pierwszym do dynamicznych cen są promocje ileś tam procent taniej przy odpowiednio wczesnym zakupie.
To rozwiązanie jest wybitnie statyczne i ma niewiele wspólnego z dynamiką. Niemniej to krok w dobrym kierunku.

: 19 cze 2013, 14:54
autor: fik
Piottr pisze:jeśli nie można wybrać nic innego niż IC/EC
Na szczęście taka sytuacja nie wystepuje nigdzie w kraju.
Piottr pisze: Warszawy do Poznania za pociąg trzeba zapłacić 127 zł, a za samolot 125,44. I to nie jest cena żadnego OLT tylko PLL LOT.
No, już za miesiąc (17 lipca) są trzy bilety w tej cenie. Za przejazd w tym terminie z Warszawy do Poznania pociągiem TLK czteroosobowa rodzina z dwójką dzieci w wieku szkolnym zapłaci 132,60 PLN. Złe fakty są złe.

: 19 cze 2013, 15:32
autor: Piottr
fik pisze:
Piottr pisze:jeśli nie można wybrać nic innego niż IC/EC
Na szczęście taka sytuacja nie wystepuje nigdzie w kraju.
Mówię o połączeniach bezpośrednich. Bo inne w przypadku podróży rodziny z dziećmi odpadają w prekwalifikacjach.
A zresztą pewnie masz racje, że wszędzie dasię dojechać pociągami niższych kategorii, albowiem odkąd nie ma SRJP, straciłem orientację w aktualnej ofercie kolejowej....
fik pisze:
Piottr pisze: Warszawy do Poznania za pociąg trzeba zapłacić 127 zł, a za samolot 125,44. I to nie jest cena żadnego OLT tylko PLL LOT.
No, już za miesiąc (17 lipca) są trzy bilety w tej cenie. Za przejazd w tym terminie z Warszawy do Poznania pociągiem TLK czteroosobowa rodzina z dwójką dzieci w wieku szkolnym zapłaci 132,60 PLN. Złe fakty są złe.
Czteroosobowa rodzina raczej nie wybierze samolotu. ?Nie za bardzo rozumiem, do czego pijesz.

: 19 cze 2013, 16:47
autor: MichalJ
Jesteśmy we Wrocławiu. Nie wiem jeszcze, kiedy wrócimy.
Lot na dziś ma bilety po 775, na pojutrze po 520. Na pociąg mogę kupić bilet za 65/134 zł przed odjazdem.

: 19 cze 2013, 18:13
autor: Rosa
MichalJ pisze:Jesteśmy we Wrocławiu. Nie wiem jeszcze, kiedy wrócimy.
Lot na dziś ma bilety po 775, na pojutrze po 520. Na pociąg mogę kupić bilet za 65/134 zł przed odjazdem.
A na PB (w którym to temacie jesteśmy) możesz kupic bilety na jutro za 30 zł, pojutrze za 40zł. Co wybierze przeciętny człowiek? 30 zł czy 65?

: 19 cze 2013, 18:28
autor: MichalJ
Chyba jednak pociąg nadal przewozi więcej ludzi.

: 19 cze 2013, 19:23
autor: Rosa
MichalJ pisze:Chyba jednak pociąg nadal przewozi więcej ludzi.
"chyba", dobre słowo. Tak czy inaczej to nawet jeśli jeszcze przewozi więcej to tendencja jest wyraźnie taka że to PB zyskuje pasażerów (mimo kroczacego wzrostu cen)

: 19 cze 2013, 22:18
autor: kajo
Rosa pisze:(mimo kroczacego wzrostu cen)
Pytanie kiedy się ten wzrost zakończy. Bo jak patrzę na trasę do Gdańska na najbliższe tygodnie to 47-51zł to raczej standard i za tyle samo mogę sobie pojechać Słonecznym, w którym nie muszę ciągle siedzieć w jednym miejscu przez całą trasę, mogę wysiąść w gdańsku i Warszawie na 3 przystankach, do tego dochodzi Gdynia i Sopot, a w PB muszę kombinować.
Jak tak dalej pójdzie, bądź PKP się opamięta to może się szykować ciekawa walka na polskich szlakach.

: 19 cze 2013, 23:31
autor: tomo
W Słonecznym nie musisz w ogóle siedzieć...