Spis autobusów miejskich w złym stanie technicznym
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W Libero na światłach i przystankach się przełącza na luz. Zawsze, tak po prostu trzeba, bo inaczej wóz próbuje się wyrywać do przodu, przystankowy go trzyma w miejscu, więc całe Jelczydło podskakuje. Niby dałoby się podkręcić obroty, wtedy by się mniej trząsł, ale znowu zrywałby się z przystankowego, bo przystankowy puszcza przy jakichś relatywnie niskich obrotach i podobno podregulować tego nie można, więc nikt nie zaryzykuje faktycznego odłączenia blokady, jednak lepiej, żeby trząsł. Od nowości mają problem z wibracjami podczas postoju z załączonym biegiem. Z zawieszeniem też jest różnie, bo ECAS potrafi żyć własnym życiem, jak były niemal nowe, to potrafiły się kłaść bez powodu, albo dupę opuszczać też bez powodu. Z wiekiem im się pogarsza. A mnie najbardziej wkurza, że straciły swój największy atut: dynamikę. Bo jak były nowe, to były rakiety, a teraz większość zbiera się gorzej, niż U18 z Ecolifem. A najbardziej mnie ciekawi, jak będą wyglądać na koniec przetargu, bo teraz jest bodajże półmetek ich kariery.
1301
Nie działa przystankowy i jak drzwi zasygnalizują, że się zamykają to tego nie robią i kierowca ciągle ruszał z otwartymi raz przejechał pół przystanku 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
7960 akurat z silnikiem podobno poważniejszych problemów nie ma, natomiast jeżdżący dzisiaj nim człowiek (ekswłaściciel 7690 zresztą, może stąd Pawłowy błąd?) strasznie narzekał na hamulce. Że nie odpuszczają. I mówił, że dwa razy prawie się przewiózł, bo niby hamował, a skutków za bardzo nie byłoSzymon pisze:Sierściuch, ten wóz dawno na szrocie już jestPawel_ pisze:7690. Kopci, kopci, kopci, a jak przestanie kopcić, to coś tam cieknie.7960 jak już
Nie,SG pisze:O, dokładnie jak 3310.Jachim pisze:1301Nie działa przystankowy i jak drzwi zasygnalizują, że się zamykają to tego nie robią i kierowca ciągle ruszał z otwartymi raz przejechał pół przystanku
Ikarusy nawet teraz zdarzają się bardzo dobre, a pozostałe są dobre na palmirskie doły. Myślisz, że czemu na 705 w DP są same Ikary, a weekend, przez cały dzień (poza godz. 22 i 23) wszystkie kursy są na Ikara (czyli 1 brygadaeustachu pisze:Heh wy tu mówicie, że Scanie nie dotrwają końca przetargu. A co dopiero Soliny... Przecież to jest ruina! Moim zdaniem ikarusy są lepsze od tego szrotu. Ostatnio przejechałem całe 062/800 z kierowcą Andrzejem (endrju,andriej), który pracuje i w Mobilisie i na Woronicza i po prostu masakra. Ja nie wiem, ale one się chyba niedługo rozpadną...
Dzisiaj A160
163, nie dość, ze posiadał chyba jeden przycisk NŻ na cały autobus, to środkowe drzwi nie chciały się zamykać bez popchnięcia ich przez kierowcę. Ten wpuszczał więc pasażerów tylko przednimi drzwiami, potem znalazł kartkę "Nieczynne!" i ją nakleił na popsutych drzwiach. Kto w ogóle takim wrakom pozwala wyjeżdżać z zajezdni? 
Na to cudo techniki trzeba patrzeć z innej strony: czy jakikolwiek przycisk nż działał i czy niedziałające były zaklejone odpowiednio grubą warstwą tasmy oraz czy którekolwiek z drzwi pozwalały na wymianę pasażerów. Jeżeli tak, to wóz jest do wyjazdu na trasę. Obawiam się, że stosowanie kryteriów ogólnych uziemiłoby całą flotę tej marki.Olek007 pisze:Dzisiaj A160163, nie dość, ze posiadał chyba jeden przycisk NŻ na cały autobus, to środkowe drzwi nie chciały się zamykać bez popchnięcia ich przez kierowcę. Ten wpuszczał więc pasażerów tylko przednimi drzwiami, potem znalazł kartkę "Nieczynne!" i ją nakleił na popsutych drzwiach. Kto w ogóle takim wrakom pozwala wyjeżdżać z zajezdni?
Popatrz, jaka franca!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Drapko (ciebie się odmienia?), jesteś pierwszym, który pojął jak należy podchodzić do Libero
Natomiast nawet jak na standardy Libero, ten A160 to gruba przesada była. Nie został podmieniony jakoś niedługo? Bo na liniach pokroju 163 jestem zwolennikiem jazdy dopóki się da, nawet jeśli tylko jedne drzwi są sprawne. Pasażerowie mogliby dość boleśnie odczuć brak wozu, a nie ma fizycznej możliwości podmiany w jakimś sensownym czasie, interwencja pogota też wiąże się z wyłączeniem pojazdu z ruchu.
PS czy ciepłe guziki również były zaklejone? Bo jeśli nie było przycisków STOP, to kiedyś tłumaczyłem czemu się je usuwa bądź zakleja. Kontrolka od tych przycisków to ta sama kontrolka, która sygnalizuje każdą awarię. Przy przepalonej którejkolwiek żarówce, przy jakiejkolwiek awarii elektroniki, nie widać NŻ. Zresztą tej kontrolki też nie widać, bo kierownica ją idealnie zasłania. Natomiast wciśnięcie CG sygnalizowane jest migotaniem przycisku od otwierania drzwi, to widać zawsze, dlatego preferowane jest sygnalizowanie żądania za pomocą CG.
PS czy ciepłe guziki również były zaklejone? Bo jeśli nie było przycisków STOP, to kiedyś tłumaczyłem czemu się je usuwa bądź zakleja. Kontrolka od tych przycisków to ta sama kontrolka, która sygnalizuje każdą awarię. Przy przepalonej którejkolwiek żarówce, przy jakiejkolwiek awarii elektroniki, nie widać NŻ. Zresztą tej kontrolki też nie widać, bo kierownica ją idealnie zasłania. Natomiast wciśnięcie CG sygnalizowane jest migotaniem przycisku od otwierania drzwi, to widać zawsze, dlatego preferowane jest sygnalizowanie żądania za pomocą CG.
6813 (chyba dobrze zapamiętałem). Dlaczego to dziadostwo jeździ?! Dlaczego to dziadostwo zatruwa życie nie tylko kierowcy wozu, który jedzie tuż za nim, ale i pasażerów. Dlaczego musiałem stawać za nim na światłach dobre 30m, ruszyć wtedy, jak będzie bezpieczna odległość. Masakra - dymi, dymi, dymi. Świata nie widać... 