MichalJ pisze:rubeus pisze:
O ile mnie pamięć nie myli, to coś łączącego obie kępy było planowane. Ba nawet przejazd techniczny krótkim ikarusem się odbył. Ale i tak to K-J musiałby być zainteresowany i mieć pieniądze na to.
To dla Prętowej-Sągi byłby przede wszystkim autobus, nie dla Konstancina.
Ale jak się nie da inaczej, to trasa powiedzmy Bruzdowa-Prętowa-Ruczaj-Rosochata jest w całości w Warszawie.
Prętowa na zachód od Sągi, Ruczaj nie mają nawierzchni bitumicznej.
Tam można zrobić właściwie jedną rzecz:
164 puścić okrężnie od pętli na Kępie Zawadowskiej Bruzdową, Prętową, Włóki, Wałem Zawadowskim, Zaściankową do Vogla
w drugą stronę uruchomić 264.
Problemy:
1) bardzo nierówne płyty betonowe na ul. Włóki
2) progi na Zaściankowej.
Opcja 2:
Olanie faktu że pętla na Kępie Okrzewskiej jest poza granicami miasta (całe 500 metrów) i zakrańcowanie tam 164 robiąc jednocześnie ten przystanek strefą miejską. Albo zostawienie jako podmiejskiej, wzięcie kosztów na siebie i 164->764.
Notabene z 725 można obecnie pokombinować jako że pojawiło się kilka nowych dróg w rejonie. Można by zachować dojazd do Kępy Okrzewskiej jako podjazdy, natomiast trasę autobusu przedłużyć od Okrzeszyna przez Obórki, Ciszycę, Opacz, Habdzin do Konstancina. Względnie zrobić trasę okrężną: Rosochata - Okrzeszyn - Obórki - Kępa Oborska - Kępa Okrzewska - Okrzeszyn - Rosochata.
Poglądowo:
http://tiny.pl/hcnqw
cała trasa to asfalt bez progów. Konstancin myślę że mógłby być zainteresowany.