: 17 paź 2011, 21:27
Po prostu teraz jest czas poszukiwania tegoż miejscaBastian pisze:Ja tam uważam, że wszyscy swoje miejsce znajdą. I w autobusach, i w tramwajach.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Po prostu teraz jest czas poszukiwania tegoż miejscaBastian pisze:Ja tam uważam, że wszyscy swoje miejsce znajdą. I w autobusach, i w tramwajach.
Szczerze, to dziwi mnie, że jeszcze Krajnow nie wyszedł do mediów i nie 'podziękował' służbom, które miały pilnować, żeby osobówki się tam nie pałętały. Tak, żeby lud wiedział, kto dał twarzy.Bastian pisze:Cóż, ja poczekam, aż wyjaśnisz to pasażeromSzeregowy_Równoległy pisze:Zapytaj osoby odpowiedzialnej za ustawienie świateł. Oraz policji i straży miejskiej zapytaj, czemu tam były osobówki, i czemu utrudniały skręcanie autobusom.
Korek był jeszcze o 19 na Ząbkowskiej, Markowskiej, Białostockiej od połowy między Markowską a Brzeską - więc nie powiesz mi, że było luźno. I to taki korek raczej nieruchomy, bo z tamtej strony są pierwszeństwa na przejazd. Swoją drogą trochę to stanie dziwne było , bo przez Carrefour da się wyjechać na Solidarności.bepe pisze:Nie, nie. Krytyczny jest drugi i trzeci dzień. Dzisiaj kto mógł, ten odstawił samochód ostrzeżony przez media wszelakie. Skoro dzisiaj okazało się, ze jednak nie jest tak źle, to jutro część z nich wróci do samochodów i pół miasta stanie w gigantycznym korku.person pisze:Przy tego typu utrudnieniach ZAWSZE pierwszy dzień jest krytyczny, więc to żadne zaskoczenie nie jest.
135 jeszcze przed 19 jechało... Kępną.Bastian pisze:Po południu jednak okazało się, że jest źle - Ząbkowska, Okrzei i Jagiellońska to jeden wielki sajgon (przy czym pełno samochodów, za to żadnej policji). ZTM zaczął ok. 17:30 kierować autobusy prosto Jagiellońską do Zamoyskiego (nie dotyczy 169 itp.).bepe pisze:Skoro dzisiaj okazało się, ze jednak nie jest tak źle
512 co 5 minut?Od środy (19.10.) Trasą W-Z będzie kursować jeszcze więcej autobusów komunikacji miejskiej. Dodatkowo przez most pojedzie linia 512. Liczba pojazdów na godzinę w jednym kierunku wzrośnie z 81 do 93.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... mwaju.html![]()
Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek tramwaju
Od rana Praga pogrążona jest w chaosie z powodu budowy metra. Tłumy ludzi nie mieszczą się na przystankach. Kierowcy utknęli w korkach na wszystkich objazdach. Koszmar powiększyła kolizja TIRa z tramwajem.
Od poniedziałkowego poranka kierowcy i pasażerowie podróżujący przez centrum Pragi są wystawieni na ciężką próbę. W nocy z piątku na sobotę zamknięta została Targowa między Białostocką a ul. 11 Listopada, a także Trasa W-Z od Dworca Wileńskiego do Wisłostrady i na Jagiellońska (Ratuszowa - ul. ks. Kłopotowskiego).
Sytuacja na Pradze pogorszyła się ok. godz. 9. Przed rondem Starzyńskiego TIR zderzył się z tramwajem. Ciężarówka jechała łącznikiem Jagiellońskiej i Wybrzeża Helskiego. Uderzyła w nadjeżdżający tramwaj. Jedna osoba została ranna. Ruch tramwajowy w obie strony był zablokowany przez ponad pół godziny. Nie dało się też przejechać między Jagiellońską a Wybrzeżem Helskim. Gigantyczny korek w obie strony utworzył się też na "praskiej Wisłostradzie".
Od rana na przystankach przy pl. Wileńskim kłębią się tłumy ludzi. Najciężej jest przy cerkwi, gdzie znajduje się główny punkt przesiadkowy z przystankami tramwajów i autobusów. Pasażerowie oczekujący na przejazd na drugą stronę rzeki nie mieszczą się na chodnikach. Przystanek jest krótki, a autobusów bardzo dużo. Szczególnie ciężko jest gdy na Dworzec Wileński przyjeżdża pociąg. Wówczas ponad 1000 osób musi się przedostać na drugą stronę zamkniętego skrzyżowania. Wytyczono dla nich szerokie przejście wzdłuż jezdni dla autobusów. Sygnalizacja świetlna uprzywilejowała autobusy, na co narzekają piesi: - musimy przebiegać na czerwonym świetle! - krytykują nasi czytelnicy. Oberwało się też przystankom, które są zbyt małe i nie mają żadnych wiat.
Mimo tłumów wygląda na to, że informacje o objazdach i utrudnieniach dotarły do większości. Ludzie wiedzą, gdzie szukać przeniesionych przystanków i linii. Pomagają im informatorzy ZTM w odblaskowych kamizelkach. Przy Dworcu Wileńskim jest też Leszek Ruta, szef ZTM. Jak ocenia, sytuacja na razie jest dobra. - Liczne ostrzeżenia w mediach poskutkowały - mówi.
Jazda autobusem przebiega dość płynnie, bo most Śląsko-Dąbrowski przeznaczony jest tylko dla komunikacji miejskiej. Straż miejska i policja pilnuje, by kierowcy nie łamali zakazu wjazdu na most. W okolicy dworca i cerkwi porządku pilnuje kilka patroli. Za złamanie zakazu grozi mandat 500 zł i pięć punktów karnych. Śmiałków, którzy mimo tego wjeżdżają na zamknięte ulice, jest niewielu. Jak piszą czytelnicy autobusy jadące na wprost do placu Bankowego potrafią oszczędzić nawet 10 minut w porównaniu do dotychczasowego czasu przejazdu. Gorzej jest na wąskiej Jagiellońskiej - tu sznur autobusów stoi w korku. Jeździ tędy aż 9 linii autobusowych.
Szybko jedzie się tramwajami. Przez weekend wyznaczono dla nich objazd - skręcają z 11 Listopada w stronę Ratuszowej i Jagiellońskiej. Dziś od rana wagony są pełne pasażerów. Najciężej jest wsiąść gdy do oczekujących dołączają pasażerowie pociągów z Wołomina i Tłuszcza. Niebezpiecznie jest na skręcie z Jagiellońskiej w stronę mostu. Mimo czerwonego światła wielu pasażerów przebiega przez tory.
Kierowcy w korkach
Kierowcy stoją w ogromnych korkach na objazdach zamkniętego skrzyżowania. Całkiem zatkana jest ul. Starzyńskiego w stronę mostu Gdańskiego. To główny objazd na lewy brzeg Wisły. W korku stoi się też na Wybrzeżu Szczecińskim i Helskim - od mostu Gdańskiego do Portu Praskiego. Utrudnień trzeba się spodziewać również na Targowej i Ząbkowskiej oraz na Szwedzkiej. Tych, którzy wybrali dłuższy wariant: przez Strażacką lub Żołnierską - też spotka rozczarowanie. Na obu ulicach ruch jest daleki od płynnego. Sznur aut usiłuje skręcić z Radzymińskiej w Kraśnicką w stronę Targówka Fabrycznego. W ogromnym korku tkwią też kierowcy na moście Grota-Roweckiego i Trasie Toruńskiej. Tą trasą do centrum próbuje dojechać wielu kierowców z Bródna i Targówka.
Pustawo było za to na Radzymińskiej. Niemal do Szwedzkiej jechało się tędy lepiej niż zwykle. Kierowcy najwyraźniej wystraszyli się zapowiadanego paraliżu. Powodzeniem nie cieszyły się też liczne parkingi przesiadkowe. Największy, na północnej jezdni al. "Solidarności" od strony Targówka, jest prawie pusty. Auto można tez zostawić w pobliskim centrum handlowym: miasto dogadało się z właścicielem by ten udostępnił jeden poziom garażu.
Utrudnienia od soboty
Mimo mniejszego w weekend ruchu korki tworzyły się od soboty na objazdach Targowej - głównie na Ratuszowej i Wybrzeżu Helskim. Spory zator, w którym utkwiło mnóstwo autobusów, powstał na przeznaczonej tylko dla komunikacji Jagiellońskiej. W weekend straż miejska nie karała wjeżdżających na zamknięte ulice. Przez sobotę i niedzielę dodatkowym utrudnieniem był brak tramwajów na Pradze. Przez budowę skrętu trzeba było wyłączyć ruch na ul. 11 Listopada i Ratuszowej.
Skoro liczba kursów/h na Trasie W-Z większy się o 12 to chyba co 10 min.? Myślałem, że liczy się liczba kursów w obie strony.Łukasz pisze:
512 co 5 minut?
K*^%&*!!!, codziennie przed ósmą na przystanku Nowy Świat przy szpitalu dziecięcym z 512 wysiada 20-30 osób. To skąd się brały? 105 i 128 tu puste, więc ludzie tu jeżdżą z Pragi!SławekM pisze:Takie tłumy jeździły tym 512 z Powiśla, że można ich policzyć na palcach jednej rękiprimoż pisze:Coś czuję, że to nie spodoba się tym, co chcieli 512 na Powiślu na rzecz wygodnej przesiadki na 128
517?Wafel pisze:Gdzie jest relacja Dworzec Wileński-Świętokrzyska/Nowy Świat?
Nie skręcało przypadkiem przez dłuższą część żywota z KP w Królewską?Wafel pisze:Dawne 160,
W tamtym tygodniu znajomy na 127 w zm. B miał tylko -22, więc nie jest tak najgorzej z tą linią jak niektórzy piszą.Georg pisze:Czy są jakieś plany dotyczące 127. Rozkład na tej linii był fikcją jeszcze przed rozpoczęciem budowy metra. Bardzo długa trasa + korki robią swoje. Może warto skrócić ją do pl.Trzech Krzyży (miejsce po 512)?
W tym samym zeszłym tygodniu widziałem trójskład 127 wyjeżdżający w porannym szczycie z Techników w Popularną, 127 w parach widuję praktycznie codziennie, więc dobrze z tą linią też nie jest. I co ma 127 do metra?Walas pisze:W tamtym tygodniu znajomy na 127 w zm. B miał tylko -22, więc nie jest tak najgorzej z tą linią jak niektórzy piszą.Georg pisze:Czy są jakieś plany dotyczące 127. Rozkład na tej linii był fikcją jeszcze przed rozpoczęciem budowy metra. Bardzo długa trasa + korki robią swoje. Może warto skrócić ją do pl.Trzech Krzyży (miejsce po 512)?
No bo w porannym szczycie łapie opóźnienia(wtedy rano były do -30) i było sterowanie od 7 rano do 12:00, ale do popołudnia da radę nadrobić dzięki w miarę dobrym postojom.Szeregowy_Równoległy pisze:W tym samym zeszłym tygodniu widziałem trójskład 127 wyjeżdżający w porannym szczycie z Techników w Popularną, 127 w parach widuję praktycznie codziennie, więc dobrze z tą linią też nie jest. I co ma 127 do metra?Walas pisze: W tamtym tygodniu znajomy na 127 w zm. B miał tylko -22, więc nie jest tak najgorzej z tą linią jak niektórzy piszą.
Że co?W al. "Solidarności" musi też zostać obniżony krawężnik, bo obecny przeszkadza niskopodłogowcom. - zapowiedział po południu Leszek Ruta,
Może naprawdę lepiej to 503 skrócićZTM uznał też wczoraj, że trzeba skorygować trasy niektórych linii. Początkowo myślał o dwóch - 503 (miał ją przenieść z zakorkowanego mostu Grota-Roweckiego na Śląsko-Dąbrowski) i 512. Ostatecznie od jutra trasę zmienią tylko autobusy z Zacisza.