Czy Regulamin jest świętą księgą, do której nie można nic dopisywać i nic z niej usuwać?fik pisze:Niezgodna z regulaminem.Piottr pisze:Na przykład kontrola przy wysiadaniu
Swego czasu w Rybniku i Białymstoku prowadzono kontrole kompleksowe wszystkich pasażerów w danym kursie, znaczy się wysadzano pasażerów z autobusu, sprawdzano im bilety przy wychodzeniu i wsadzano do drugiego podstawionego wozu. Cała akcja odbywała się bardzo szybko i sprawnie, a na placu pozostawali tylko ci, którzy nie zapłacili za przejazd.
Po kilku takich akcjach sprzedaż biletów w automagiczny sposób dramatycznie wzrosła.
Swego czasu w Warszawie było też tak, że "Kierowca jest upoważniony do kontroli biletów". I nie wiem jak inni, ale u mnie kierowcy na 138 na krańcowym przystanku z tego korzystali, wypuszczając pasażerów pierwszymi drzwiami.
