Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
Obserwuję od jakiegoś czasu, że bardzo wyludniło się 172 na odcinku Sadyba - Chełmska. 195 też tragicznie puste. Zastaniawiam się, gdzie podzieli się pasażerowie? W wypadku 195 (czyli można powiedzieć, że ex 130) zniechęciła ich beznadziejna częstotliwość. A w wypadku 172? Korek na Dolnej i Racławickiej?
A w jakich godzinach, w którym kierunku i ile razy prowadziłeś obserwacje?
Czy 164 pełni jakąś znaczącą funkcję poza dowożeniem na Kępy Zawodowskie i inne okoliczne "wsie"? Pytam bo ostatnio bywając w okolicach Wilanowa zauważyłem dość sporą frekwencję w popołudniowym szczycie na tej linii. Zastanawiam się czy ludzie jadą na zasadzie "bo akurat podjechało" czy ta linia może ma jeszcze jakąś konkretną uczęszczaną relację?
Ale na którym odcinku?
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ta linia obsługuje jeszcze Bernardyńską, oraz jest chyba jedyną linią która skręca z Sobieskiego w Bonifacego z południa na wschód.
Głównie miałem na myśli właśnie odcinek środkowy z Goraszewskiej do Wilanowa. No właśnie czy ten skręt z Sobieskiego w Bonifacego jest jakiś szczególnie popularny, że ludzie specjalnie czekają na tę linię czy to kwestia "akurat podjechał"?Autobus Czerwon pisze:Ta linia obsługuje jeszcze Bernardyńską, oraz jest chyba jedyną linią która skręca z Sobieskiego w Bonifacego z południa na wschód.
Na zakupy się przydaje. 
Jak by nie pełniła to by jej tam nie wydłużyli. ZP Nałęczowska i Psycho są w tak głębokiej d. , że wszystko by zapełniły. A dowóz do CH zawsze będzie cieszyć się powodzeniem. I pewnie większym by się jeszcze cieszył gdyby nie słaba częstotliwość.
W ogóle 159 czy 162 powinni wycofać z mostku tak jak jest teraz i od Powsińskiej dać Nałęczowską i Sobieskiego do Wilanowa. Wtedy 164 można na powrót zabrać.
Aha, sam tabor i kierowcy potrafią do 164 bardzo zniechęcić
.
W ogóle 159 czy 162 powinni wycofać z mostku tak jak jest teraz i od Powsińskiej dać Nałęczowską i Sobieskiego do Wilanowa. Wtedy 164 można na powrót zabrać.
Aha, sam tabor i kierowcy potrafią do 164 bardzo zniechęcić
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Nie wiem jaki sens ma skrócanie 164 do Wilanowa. Raz, tam nie ma chyba aż tyle miejsca, dwa, więcej ludzi jeździ od Bernardyńskiej do Wilanowa niż z Wilanowa na Zawady.
Raz - to linia dla Zawad, dwa - z dwóch brygad do Wilanowa można by skręcić sensowną częstotliwość.Autobus Czerwon pisze:Nie wiem jaki sens ma skrócanie 164 do Wilanowa. Raz, tam nie ma chyba aż tyle miejsca, dwa, więcej ludzi jeździ od Bernardyńskiej do Wilanowa niż z Wilanowa na Zawady.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Przy 16 minutowych postojach (łącznie na obu krańcach), można by przy 2 brygadach zrobić częstotliwość co 20 minut. Tylko niekoniecznie jest chyba taka potrzeba.
No przecież napisałem, że z Bernardyńskiej do Wilanowa by było silniejsze 159 czy 162.Autobus Czerwon pisze:Nie wiem jaki sens ma skrócanie 164 do Wilanowa. Raz, tam nie ma chyba aż tyle miejsca, dwa, więcej ludzi jeździ od Bernardyńskiej do Wilanowa niż z Wilanowa na Zawady.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Gdzie ludzie jeżdżą z przystanku Goraszewska 04? W jakie linie najczęściej tam wsiadają i jaki jest ich cel podróży?
W byle co. Byle do domu. Jeden przystanek. Dwa przystanki. Może trzy...
Czyli z tamtego przystanku raczej ludzie nie wybierają autobusów w kierunku centrum? Mieszkańcy Sadyby raczej wybierają 131/180?