: 14 lut 2012, 19:51
No przeca sie umawial na Olszynce, widać skutecznie 
Z Bydgoszczy? Tak, jest szybciej przez Dęblin niż zmieniać czoło i przez Warkę.MichalJ pisze: No tak, bo do Radomia to jest po drodze przez Dęblin...
Nie, skończyłem szkołę podstawową i umiem dzielić liczby wymierne.rufio198 pisze: Hmmm... czyżbyś podjął pracę na kolei, a dokładniej w PKP IC?
No to masz przecież trochę TLK z Radomia i Kielc do Krakowa, więc w czym problem?Wolfchen pisze:Tak, bo to jest logiczny korytarz dla pociągów między Warszawą a Krakowem - skomunikujesz w ten sposób jakiś milion potencjalnych pasażerów mieszkających w zasięgu stacji na ósemce. A po CMK komunikujesz tylko Warszawę i Kraków - czyli skazujesz mieszkańców wzdłuż linii 8 na tłuczenie się osobakami ze sryliardem przesiadek albo korzystanie z busów... Bo chyba nie wyobrazasz sobie sytuacji, że ktoś z Radomia będzie się tłukł do Warszawy tylko po to, żeby wsiadać w posiąg do Krakowa (choć z dojazdem do Łodzi już się tak zdarza)...
Ale czemu od razu z Bydgoszczy. Z kilku innych miejscowości można tak jechać.fik pisze:Z Bydgoszczy?
Na razie warszawiacy i krakowianie mają do wyboru w podobnych godzinach obie wersje, więc skazani nie sąBJ pisze:Dla zadowolenia radomian i kielczan chcesz skazać warszawiaków i krakowian na podróżowanie ponad 5h zamiast niecałe 3h?
A w drugą stronę? Cokolwiek nocnego na wybrzeże na przykład?BJ pisze:No to masz przecież trochę TLK z Radomia i Kielc do Krakowa, więc w czym problem?
Jakie znowu skazywanie... Komercyjne pociągi po CMK, zaś socjale przez ósemkę i po kłopocie...BJ pisze:Dla zadowolenia radomian i kielczan chcesz skazać warszawiaków i krakowian na podróżowanie ponad 5h zamiast niecałe 3h?
Oprócz Łodzi mam niewiele pomysłów...przewoz pisze:A z Bydgoszczy do Radomia w ogóle bym jechał inaczej, ale to już moje fantazje (no bo kto by pomijał Warszawę).
Na razie to wychodzi na to, że IC nie zarabia ani na jednych, ani na drugichWolfchen pisze:Komercyjne pociągi po CMK, zaś socjale przez ósemkę i po kłopocie...
Na całym świecie z mniejszych miast trzeba dojechać do większych, by tam się przesiąść. Dlaczego u nas miałoby być inaczej?Wolfchen pisze:A w drugą stronę? Cokolwiek nocnego na wybrzeże na przykład?BJ pisze:No to masz przecież trochę TLK z Radomia i Kielc do Krakowa, więc w czym problem?
Dla Ciebie 200 tysięcy mieszkańców to 'mniejsze miasto'?Adam G. pisze:Na całym świecie z mniejszych miast trzeba dojechać do większych, by tam się przesiąść. Dlaczego u nas miałoby być inaczej?
No ale coś jednak mówi...MeWa pisze:Po pierwsze liczba mieszkańców nie równa się liczbie potencjalnych pasażerów
Na pewno nie to, że potrzebny jest koniecznie nocny pociąg na wybrzeże.Bastian pisze:No ale coś jednak mówi...MeWa pisze:Po pierwsze liczba mieszkańców nie równa się liczbie potencjalnych pasażerów