: 07 wrz 2012, 15:06
Bez wzglegu na przyczynę blokada (będąca przecież jednym z systemów poprawiających bezpieczeństwo pasażerów) dalej nie działa, więc wracamy do złego stanu technicznego.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Bo nie dbasz. Zapuściłeś klamota, nic nie robisz, żeby go naprawiono, to jest taki a nie inny. A na dodatek w środku brudno i śmierdzi.Pawel_ pisze:A016. Boli go NŻ, NŻ i jeszcze raz NŻ.
Dbałem, nie dbam, nie będę już dbał.Szeregowy_Równoległy pisze:Bo nie dbasz. Zapuściłeś klamota, nic nie robisz, żeby go naprawiono, to jest taki a nie inny. A na dodatek w środku brudno i śmierdzi.Pawel_ pisze:A016. Boli go NŻ, NŻ i jeszcze raz NŻ.
Czotyk pisze:(...) z głową wystawioną za okno (...)
To już wiem, czemu(mając brygadę 12) zamiast jeździć w zm. B po brygadzie 11 jeździł po brygadzie 1.ikarus pisze:Jechałem dziś jednym z przegubowych autobusów Moblisu A704/ 401 opóżnienie bardzo duże powodowane przez słabe ruszanie z miejsca oraz niską predkość maksymalną, .
A016 różni się o tyle, że chyba żadnej poręczy urwanej nie ma, mocy mu nie brakuje, a przystankowy nie trzyma, bo nie działa. Natomiast A009... Kolejny, który był w miarę zdrowy dopóki miał właściciela. Ursusowe U12-2 są w dużo lepszym stanie, a kiedy nie ma właściciela, to nie ma kto powalczyć, żeby wóz pod jakimkolwiek pretekstem wypchnąć do Ursusa zgodnie z zasadą "W Ursusie nie mają czym jeździć, więc go naprawią". Czemu przystankowy trzyma? Drzwi głupieją, czy tak bez powodu? Bo jak to drugie, to nie jestem pewien, czy to nie w A009 w ramach dowcipu odwróciłem przełącznik przystankowego do góry nogamiWalas pisze:Miałem dziś przyjemność "jeździć złomem" pn. A009. Chyba innego SU12-2 tak zdewastowanego jak on jeszcze nie widziałem. Ale do rzeczy:
-Poręcz przy biletomacie sobie radośnie zwisa(jest urwana)
-Przy ruszaniu pod górę z przyst. PKP Kasprzaka->PKP Ursus wyciąga radośnie 15km/h z pedałem wciśniętym do podłogi. Efekt jest tak, że jeżdzi się ciągle na "-".
-Z załączonym hamulcem przystankowym owy wóz nie chce ruszyć z miejsca, więc trzeba jeździć z odłączonym hamulcem przystankowym
-W czasie jazdy świeci się ponad 10 kontrolek.
A myślałem, że to A016 jest najgorszy
Ja ją naprawiałem, a pasażerowie ją urywali.Walas pisze:-Poręcz przy biletomacie sobie radośnie zwisa(jest urwana)
Podróżowałem dzisiaj ową padliną. Po skręcie z Wybrzeża Szczecińskiego na Most Świętokrzyski wóz nie miał siły jechać, a jest tam lekkie wzniesienie... Cud, że pod Tamkę dał radę. Moja Pani sama stwierdziła, że to dziadostwo nie ma mocy jechać.Walas pisze:-Przy ruszaniu pod górę z przyst. PKP Kasprzaka->PKP Ursus wyciąga radośnie 15km/h z pedałem wciśniętym do podłogi. Efekt jest tak, że jeżdzi się ciągle na "-".
Kiedyś coś było z postojowym, ale fakt. Gość dzisiaj jeździł bez przystankowego.Walas pisze:-Z załączonym hamulcem przystankowym owy wóz nie chce ruszyć z miejsca, więc trzeba jeździć z odłączonym hamulcem przystankowym
A syfu w kabinie nie stwierdziłeś?Walas pisze:-W czasie jazdy świeci się ponad 10 kontrolek.
Ta jałopa, co projektowała tego Jelcza, powinna nieźle beknąć za taką "obudowę" szyberdachu. Jakim Libero byś nie jechał, w każdym obudowa jest połamana, nadłamana...ikarus pisze:Rano jechałem A165 swiatła z tyłu sprawdzić i wymienić, poręcze ledwo się trzymają, wibracje takie że wszystko telepie, osłona włazu dachowego z tyłu połamana.
Tylko podczas ruszania, później był za duży wiatrPawel_ pisze:Czotyk pisze:(...) z głową wystawioną za okno (...)
Dzisiaj na 509 jeździł. Przy ruszaniu z FSO zostawił za sobą śmierdzącą, mega chmurę niebieskiego dymu.ikarus pisze:A246 dymi przy każdym ruszeniu na niebiesko.